Jump to content

Legendarny pistolet VIS powraca


Recommended Posts

Limitowaną serię VIS-ów, będących dokładną repliką kultowego polskiego pistoletu, wystawiono na internetowej aukcji. Chętnych na pewno nie zabraknie, ponieważ produkt Fabryki Broni jest dziś uznawany za jedną z ikon dwudziestolecia międzywojennego. Czy współczesne konstrukcje radomskiego zakładu mają szansę stać się podobną legendą?

http://facet.wp.pl/gid,18299166,kat,69514,galeriazdjecie.html
Link to post
Share on other sites
Aukcje VIS

W naszej Fabryce wyprodukowana została limitowana seria pistoletów VIS. Pistolety te są wierną repliką broni produkowanej w naszym zakładzie przed II Wojną Światową. Inicjatywa przygotowania modeli ściśle wiązała się z obchodami jubileuszy 90-lecia Fabryki Broni i 80-lecia VISa.
Każdy egzemplarz posiada numer seryjny oraz zapakowany jest w specjalne drewniane pudełko z załączonym reprintem instrukcji użytkowania (Instrukcja o broni i Instrukcja strzelecka). Na pistoletach umieszczone zostało charakterystyczne logo 90-lecia Fabryki Broni.


http://aukcjavis.pl/
Link to post
Share on other sites
Cena to równowartość oryginalnego strychowca, czy też szufladowca i to bez kabury z przed 6-7 lat. Bynajmniej za tyle został wtedy sprzedany we Wrocku.

Ale kopia zawsze pozostanie kopią. Dla mnie to, to samo co ładna, zdrowa dziewucha i lalka z sex shopu.
Link to post
Share on other sites
Gość z fejsa, z grupy kolekcjonerzy broni palnej , napisal, ze w Fabryce Broni w Radomiu, mówia ze koszta produkcji tych Visów, to pare milionow złotych, ktos wyliczyl, ze zeby sie to zwrocilo, musialyby kosztowac po 65 tys zlotych:)
Ale co tam, stac nas...
Link to post
Share on other sites
maruder78 (133 / 6) 2016-05-01 13:14:47

Nie sądzę, aby takie wyliczenia były robione i miały sens...

Pamiętaj, że 001-029 zostają w Radomiu- zakładam, że niewielka część pójdzie do ludzi przy podpisywaniu umów-kontraktów jako drobne prezenty.

A np pierwsze trzy-pięć wypłyną w jakiś gablotkach ministerialnych...
Link to post
Share on other sites
W USA znany expert od broni robil kiedys testy broni krotkiej,
byla nawet chyba jakas publikacja na ten temat.
Testy polegaly m.innymi na sprawdzeniu wytrzymalosci broni.
Polegalo to na tym ze odpalal naboj o zwiekszonym ladunku - i stopniowo zwiekszal i zwiekszal ladunek, az do zniszczenia broni.
Wygral nasz VIS (tutaj zwany RADOM), stwierdzono ze jest niezniszczalny, mocny jak czolg (zaznaczono ze chodzi o VISa zrobionego przed wybuchem wojny).Zebral same pochwaly.
To rzadka sprawa w USA ze cos aszego" obiektywnie ocenia i jeszcze bardzo pochwala.
Ten expert, mozna chyba tak powiedziec, rozslawil naszego VISa i posrednio Polske.
Mysle ze byloby milo gdyby Fabryka w Radomiu sprezentowala mu jedna sztuke z nowej,limitowanej serii.
Pozdr. Jan
Link to post
Share on other sites
Vis sam się rozsławił, bo był dobrą bronią. Nie było to żadne cudo, jak się czasem usiłuje wmawiać, a po prostu solidny pistolet, jakich było sporo w tamtej epoce. Nawet okupacyjne P.35(p) działały niezawodnie mimo uproszczeń produkcyjnych i odpychającego wyglądu egzemplarzy z 1944/45 r.

W Radomiu oczywiście zgłupieli, za tą kwotę można mieć niemieckiego oryginała na chodzie, a podejrzewam że i polski by się wyrwało, gdyby się tylko zakręcić" w odpowiednich miejscach.
Link to post
Share on other sites
jfkl bzdury piszesz - gdzie są te testy? jak można zniszczyć broń? przecież łuska ma ograniczoną pojemność i nie można zwiększać ładunku prochu XXX razy oryginalne zazwyczaj w łusce jest 85% zawartości prochu więc ładunek można zwiększyć MAX o 15% to jest pikuś, takim sposobem nie zniszczy się żadnej broni.
Link to post
Share on other sites
Czytalem lub widzialem to kiedys na pewno. Szczegolow juz nie pamietam. Piszac o zniszczeniu" pistoletu mialem na mysli jego rozkalibrowanie. Szukalem a szybko" w sieci ale nie znalazlem, postaram sie poszukac dokladniej i jezeli sie to uda podlacze link.

Pozdr. Jan
Link to post
Share on other sites
Niestety za pomoca komputera niczego nie znalazlem na potwierdzenie moich slow.
Mysle ze moglem o tym czytac w ktoryms z czasopism ktore kiedys kupowalem np.Guns&Ammo" - ale nie mam ich juz.
Moze jeszcze gdzies trafie na ten artykul - na chwile obecna nie mam dowodow"...

Pozdrawiam, Jan
Link to post
Share on other sites
Niemniej 8 tys za kopię to zdecydowanie za drogo, tym bardziej,że na kwity można sobie kupić fajne zabawki za 3 tys za sztukę. No chyba,że Antoni będzie sprzedawał po 500zł za szt. to kupię ze 3 ale pod warunkiem, że da mi dożywotni kwit na posiadanie.
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
http://www.gunsamerica.com/992142325/WWII-F-B-Radom-P-35-Late-War-623.htm

http://www.gunsamerica.com/976253474/WWII-Nazi-P35-Radom.htm

mozna juz kupic za trzy stowki czyli okolo 1100 zl , trzeba tylko zagladac od czasu do czasu , jest tu duzo broni z okresu II wojny , mauzera mozna juz nabyc za 100wke czyli oklo 400 zl


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 16:46 16-05-2016
Link to post
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...

Important Information