Jump to content

Recommended Posts

  • Replies 388
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Jura nie jesteś tu sam. Koledzy których wymieniłeś tylko dyżo piszą ale o ich obiektywiźmie nie można powiedzieś. Mają wyraźny przechył na lewą burtę i już wody nabierają stąd taka aktywność. Po prost

les05 (1125 / 88) 2018-05-30 23:02:12 Siedzi, siedzi i to nawet taka szycha jak gensek po. Czy może być lepszy przykład. Przerażająca jest mentalność ludzi od pługa oderwanych , tak łatwo godzących w

Posted Images

Brzęczyszczykiewicz- I poza niektórymi biednymi demoludami nie ma takich krajów w Europie, gdzie życie jest tańsze niż w Polsce. NIE MA!"

Z wieloma rzeczami, które piszesz się zgadzam ale z tym nie mogę. Ja widzę to zgoła odmiennie- trudno znaleźć państwo w Europie gdzie życie jest droższe niż w Polsce.

Bez wnikania w szczegóły- Niemcy zarabiają 5 razy więcej a ceny(przykładowo spożywki) są tylko minimalnie wyższe niż w Polsce.

Co do podatków- widziałem ostatnio piękne zestawienie Polski z Danią , krajem o najwyższych podatkach w Europie. Wynikało z niego jasno, że jeżeli zarabiasz w Polsce tyle co normalna pensja w Danii, system działa tak, że w ostatecznym rozrachunku państwo Polskie zabiera Ci tyle samo co Duńczykowi( pomijając to, co w Danii dostajesz w zamian za tak wysokie podatki)
Link to post
Share on other sites
Cechą takich zestawień jest to, że wynika z nich tyle ile chciał autor.
Kiedy zaczął się kryzys finansowy, gdzie w Polsce ludzie mówili kryzys, ale o co w ogóle chodzi?", w jednym z duńskich miast w których często bywałem co 5-ty dom w centrum był do licytacji.
Mój znajomy martwił się kiedyś, że bank nie chce mu i jego partnerce (tam mało kto wchodzi w związek małżeński bo wtedy podatki są znacznie wyższe) udzielić kredytu. Bo nie ma zdolności kredytowej. A zarabiał wtedy na złotówki jakieś 35-40 tysięcy miesięcznie! W tym samym czasie średnia krajowa w Polsce była na poziomie 3 tysięcy.
W Danii dopiero od jakichś 10 lat ludzie jeżdżą nowymi samochodami - bo ich państwo zmusiło delegalizując rzęchy. Wcześniej nowych samochodów prawie nikt nie kupował, bo cena był 2x taka jak gdziekolwiek indziej (podatek ekologiczny 100% wartości pojazdu). Państwo ogranicza prawo własności, nie wolno mieć więcej własnej ziemi niż bodaj 140ha. Bez urzędowego zezwolenia nie tylko nie zetniesz drzewa, ale nawet budy dla psa nie postawisz przy domu. Wszystko jest tak drogie, że ci którzy mieszkają blisko granicy praktycznie na każde większe zakupy jadą do Niemiec. Schronisko w Kopenhadze kosztuje tyle ile pokój w niedrogim hotelu w Paryżu.
Owszem wg polskiej skali zamożności jest tam bardzo bogato. Ale ludzie biedni, bardzo biedni, też w Danii są. Nie mówiąc już o Niemczech, gdzie jest całkiem spora strefa ubóstwa (np rodziców nie stać na kupno butów dla dziecka).

Popularnym miernikiem kosztów życia jest tzw indeks BigMaca. Okazuje się, że złoty jest można powiedzieć permanentnie niedowartościowany w stosunku do walut odniesienia (dolar, euro). Jest to praktycznie stały stan. I tu jest pies pogrzebany a nie w podatkach. Dlatego wymieniając swoje złotówki na walutę i potem wydając ją za granicą widzimy jak mało ta złotówka jest warta. Nie jest to taka katastrofa jak za komuny, ale nadal za mało można za złotówkę nabyć TAM. Ale skąd się to bierze? Otóż właśnie z tego, że nie jesteśmy odizolowana wyspą. Zależymy od światowej gospodarki i bardzo ważne jest, jak nas światowa gospodarka postrzega. Trzeba sobie pozycję wypracować i umiejętnie ją utrzymywać. Wtedy nasze portfele pogrubią się, same z siebie. Niestety obecnie Polska robi wszystko, żeby nasz kraj był postrzegany jako niestabilny dziwoląg. Z kimś takim się interesów nie robi, tylko co najwyżej się go eksploatuje. Kwestia Muzeum IIWŚ to tylko wierzchołek góry lodowej i jeden z symptomów choroby państwa. Polacy lepiej od tego mieć nie będą, wręcz przeciwnie. No ale muszą się sami o tym przekonać. Polak przed szkodą i po szkodzie głupi.
Link to post
Share on other sites
On was przekona.
Spór o Muzeum II Wojny Światowej. Dziś Warto rozmawiać"
http://dorzeczy.pl/28155/Spor-o-Muzeum-II-Wojny-Swiatowej-Dzis-Warto-rozmawiac.html


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 19:45 27-04-2017
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
Rzecznik dyscypliny finansów publicznych nie dopatrzył się naruszenia prawa i umorzył postępowanie w sprawie wszystkich zarzutów, jakie po kontroli Ministerstwo Kultury postawiło poprzedniej dyrekcji Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. - Kontrola miała mnie zdyskredytować. Ministrowie powinni mnie teraz przeprosić - mówi prof. Paweł Machcewicz.

http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,21790655,obalone-zarzuty-ministerstwa-pod-adresem-tworcow-miiws.html
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
Byłem,widziałem..

Bardzo dobre muzeum, z wyjątkowo potrzebnym przesłaniem.Nie widzę potrzeby zmiany czegokolwiek.Może co niektórym uświadomi że wojna nie niesie nic pozytywnego - tylko dramat, nieszczęście, łzy i smród trupa.

Pierwsze muzeum w którym nie znajdziesz nazistów. Używa się w nim słowa : Niemcy. Muzeum w którym widać,że wojnę wywołały dwa totalitaryzmy.Muzeum które bez znieczulenia pokazuje niemiecką i sowiecką winę za to szaleństwo.Muzeum w którym pokazuje się zbrodnie niemieckie i radzieckie w Polsce i Europie. Muzeum w którym pokazuje się zbrodnię na Żydach i gwałty wyzwolicieli". Muzeum w którym widać,że Polska wolności w 1945 nie odzyskała, zmienił się tylko okupant. Muzeum w wyważony sposób pokazujące wszystko co pokazać należy.

BARDZO DOBRE I POTRZEBNE MUZEUM - nie wiem dlaczego komuś to przeszkadza. A naprawdę trzeba być idiotą żeby nazywać to muzeum antypolskim"... Dużo w nim polskiej perspektywy i dużo nacisku na los naszej Ojczyzny.

pozdrawiam.
Link to post
Share on other sites
no dobrze, tylko to jest czysta polityka. Nie ma to nic wspólnego z merytoryczną wartością wystaw, oraz przekazem jakie niesie muzeum.
Po kiego czorta zmieniać coś co jest jak najbardziej OK ?
Link to post
Share on other sites
On też tam był.
Tu (w MIIWŚ) są tysiące ton betonu, miliony złotych polskiego podatnika, 33 tysiące metrów kwadratowych i na tych 33 tysiącach metrów kwadratowych jest 15 cm dla rotmistrza Pileckiego. I to w jakim kontekście - nieopodal prostytutek w obozach koncentracyjnych. Tak tu opowiada się o II wojnie światowej."
Link to post
Share on other sites
Dobrą zasadą jest ocenianie samemu - a nie na podstawie ocen innych.
Pamiętaj,że ktoś może chcieć Tobą manipulować, lub ocena innych osób może być zupełnie inna od Twoich odczuć. Ja byłem - więc moja ocena dla mnie jest ważniejsza od jakiegoś cytatu z netu. Bzdurą jest zdanie,że postać Pileckiego jest przedstawiona w kontekście prostytutek w obozach". Moim zdaniem taka opinia to po prostu nieporozumienie lub złośliwość. Podobnie jak 15 cm." Dla równowagi natomiast warto wiedzieć,że jest specjalne pomieszczenie mówiące o tym, że to Nasi rodacy - zapoczątkowali możliwość odszyfrowywania Enigmy. Ważne - bo angole i inni nic o tym nie wiedzą.Dla równowagi jeszcze raz napiszę że nie znalazłem słowa aziści", znalazłem całe duże pomieszczenie na temat zbrodni niemieckich na Polakach i innych narodach. Naprawdę polecam absolutnie nie kierować się opiniami kogoś" tylko koniecznie zobaczyć to muzeum osobiście zanim nie zostanie zmienione.

PS' niesmakiem i odrazą napełnia mnie pisanie prostytutki w obozach" - te kobiety miały wybór gaz" albo świadczenie usług" ...zapraszam mądrali do gazu"...niech pokażą swoją niezłomną wolę .
Link to post
Share on other sites
Typowi przedstawiciele pisdecji, wychowani na 4 pancernych i przemieleni przez maszynkę propagandy PRL, tudzież ich dzieci - wierne kopie swoich ojców, nie mogą pojąć o co tu chodzi.
Co to za muzeum, bez ścian obwieszonych portretami bohaterów? Co to za muzeum w którym podmiotem jest zwykły człowiek i jego zruinowane życie a nie wyidealizowani lub odwrotnie - zrównane z ziemią jednostki egatywne" znane z podręczników? We łbie suwerena się nie mieści.
No ale jak się ma mieścić, skro wiedza moherowego suwerena opiera się na osobach i datach. Nauka historii w szkole opiera się wyłącznie na znajomości dat! Nie znasz daty - nie zaliczasz. Możesz w ogóle nie wiedzieć o co chodzi, byleś znał datę.
Zupełnie jak te idiotyczne łapanki pseudoreporterskie na ulicy czy wie pan co było tego i tego dnia tego i tego roku"? Nie wie pan? Co za nieuk! Co za osioł, jak on w ogóle szkołę skończył! :)
Wychodzą na ulice tępe brunatne przymuły ze sztandarami, oklejają sobie klapy samochodów kotwicami, i zdaje im się że znają historię, wiedzą jak było. Że wiedzą co jest dobre a co złe a tymczasem kopiują najgorsze wzorce z przeszłości, właśnie takie które zawsze prowadziły do tragedii. Bo nic nie wiedzą. Ważne że na czele ruchu jest portret bohatera" a reszta nikogo nie obchodzi.
Link to post
Share on other sites
Przedstawiciele pisdecji, ciemniaki itp itd. Co wy wiecie? Nic nie wiecie nawet jak wam się wydaje że coś wiecie. Ja Brzęczyszczykiewicz powyzywam was a potem bełkotem na 30 wierszy zamulę forum. Bo ja Brzęczyszczykiewicz jestem elita a wy pisdecjo .....
Link to post
Share on other sites
Jednym z problemów współczesnej edukacji w polskiej szkole ( ale czy tylko polskiej ? ) jest kompletny brak nauczania mechanizmów historycznych. Brak nauczania następstw zjawisk i wydarzeń. Brak nauczania zależności. Co dzieciaki wiedza o wojnie ? Wiedzą kiedy wybuchła i kiedy się skończyła, że Powstanie Warszawskie było heroiczne i Rotmistrz Pilecki był bohaterem. I to tyle. I nic absolutnie nie ujmując ani powstańcom ani Rotmistrzowi ta wiedza jest absolutnie niewystarczająca - ba...ona jest wręcz szkodliwa.
Mój dziadek akurat w tą wojnę był zamieszany dość aktywnie - walczył od 01.09 aż do 28.09. Był celowniczym CKM. Potem jak sam mówił był przy AK" - jego brat był zaprzysiężonym żołnierzem a dziadek przysięgi nie złożył ie chcieli mnie bo starszy brat powiedział,że jestem zbyt gadatliwy" - ale czasem go brali jako ubezpieczenie jakiś akcji jak ludzi było za mało. Dziadek trzy razy był w ubezpieczeniu wykonania wyroku. - więc jak byłem nastolatkiem to jego wojenne opowieści były dla mnie jak bajki z innego świata - pełnego niebezpieczeństw,przygód i walki dobra ze złem. Coś jak Władca Pierścielni"....super ;-)
Tylko jak dziadek się zorientował,że nic nie rozumiem to mnie sprowadził na ziemię - opowiedział o smrodzie, biciu w niewoli, o śmierci, o oderwanej ręce kolegi, o biegunce, o tym jak leżał pod trupem takim dwutygodniowym...

Dla jasności - nie jestem żadnym tęczowym pacyfistą - jestem za tym,że każdy facet powinien potrafić strzelać, odbyć służbę wojskową, wojsko powinno być wojskiem a nie przedszkolem - bo naród który przestaje myśleć o swojej obronie wcześniej czy później staje się ofiarą. Ale nie gloryfikujmy wojny i nie siejmy bezmyślnej nienawiści. Zawsze przyjdzie zapłacić cenę -taką czy inną. Dlatego to muzeum jest potrzebne - pokazuje zarówno mechanizmy powstawania szaleństwa jak i cenę jaką przyszło zapłacić.
Link to post
Share on other sites
Nikt -dobrze to ująłeś - istotą jest pokazanie mechanizmów , ich przyczyn i skutków.Poza tym równie ważna jest tolerancja i szacunek dla poglądów innych ludzi (gdyby takim 'brzęczyszczykiewiczom' ziejącym nienawiścią dano karabiny do ręki , to mielibyśmy powtórkę z historii).
Link to post
Share on other sites
Niezmiernie interesująca ocena :)
Akurat tak się składa, że moim zdaniem posiadanie jakiejkolwiek broni palnej w rękach cywilów jest szkodliwe. Ze szczególnym uwzględnieniem kasty myśliwych".
Na szacunek trzeba sobie zasłużyć a już z pewnością nie zasługują na niego tacy, którzy występują przeciw innym i niszczą dorobek ogółu. I to nie ja reprezentuję grupę, która wywołała agresję i zaznaczyła podział, oraz demoluje osiągnięcia pokolenia. Moja dzisiejsza ocena rzeczywistości jest reakcją, skutkiem. I jest ona jednoznaczna - kraj i społeczeństwo toczy rak, który 2 lata temu przeszedł w stadium złośliwe. Ozdrowienia bez poważnych strat nie będzie.
Link to post
Share on other sites
...kraj i społeczeństwo toczy rak, który 2 lata temu przeszedł w stadium złośliwe..."

Nie nazwałbym tego rakiem, a raczej głupotą. Tą wielowiekową, polską głupotą, połączoną z: prywatą,nepotyzmem i złodziejstwem. Ani nie jest lepiej, ani gorzej. A jeśli już rak,to oswojony i choć uciążliwy, to pacjent ... przyzwyczajony...
Link to post
Share on other sites
Ta sprawa jest polityczna, nie merytoryczna i naprawdę polecam nie wierzyć w to co czytacie na ten temat.Idźcie zobaczyć wystawę zanim zostanie zmieniona i to koniecznie. Wyróbcie sobie WŁASNY pogląd na wymowę tego co zobaczycie.

Tak jak z dziadkiem Tuska - służył w wermachcie"....niby prawda ale jakaś taka wybitnie płytka.Bo o tym,że był w niemieckim wiezieniu, był robotnikiem przymusowym i siedział w obozie się nie mówi. I o tym,ze go do WH wzięli siłą też się nie mówi. Losy Polaków na terenach wcielonych do niemiec był wybitnie nie do pozazdroszczenia.Generalna gubernia nie obejmowała całych przedwojennych ziem polskich, i Polaków zamieszkujących te ziemie III rzesza uznała z automatu" za niemców i wcielała do WH. Jakoś nikt o tym nie pamięta.

ciemny lud wszystko kupi"...;-) !!
Link to post
Share on other sites
Rak to przecież przenośnia. Ale dobrze pasuje do kontekstu. Niszczy organizm, powoduje że organy wysiadają lub szwankują. Sam za to się rozrasta i odbiera soki. Leczenie jest długotrwałe, wyniszczające i nie pozostaje bez śladu. Pewnych sprawności nie udaje się odzyskać. A czas choroby jest czasem wyciętym z życiorysu - stracone lata.
Oczywiście że powodem wszystkiego jest głupota ludzi. Tych którzy rządzą ale przede wszystkim tych co władzę powołali, czyli wyborców. We władzy bardziej niebezpieczni są szaleńcy i psychopaci, których nam obrodziło.
Nepotyzm i złodziejstwo występują w mniejszym lub większym stopniu w każdym systemie, w każdym kraju bez wyjątku. Oczywiście im dzicz większa, tym natężenie patologii rośnie. A takiego syfu nie mieliśmy od lat. O ile w ogóle za naszego życia. Przy tym co się teraz dzieje, nawet wybryki SLD sprzed kilkunastu lat to dziecinne igraszki. Rzeczy które wcześniej były aferami że cała Polska o tym mówiła, dziś są na początku dziennym i przechodzą niemal bez echa, bo takie są blade w porównaniu z innymi dokonaniami władzy".
Państwo w rozumieniu instytucji jest w stanie wczesnego rozkładu. Jeśli ktoś sądzi, że po prostu taki chwilowo mamy klimat i że to się da w miarę sprawnie posklejać i zaszpachlować, myli się. Nawet trudno sobie wyobrazić od czego by trzeba zacząć. Nigdy nie było tak, że władza która z zasady stoi na straży prawa, sama to prawo łamie, z premedytacją i na wielu szczeblach na raz, wliczając te najwyższe.
Z normalnego cywilizowanego europejskiego kraju, pretendującego do ścisłej czołówki, staliśmy się nagle dzikusem któremu odjęło na raz rozum, ogładę i wykształcenie. Nikt normalny nie chce takiego towarzystwa. Nawet gdyby już dziś władza padła, to odrabianie strat zajęłoby kilka lat. Rozwala się łatwo, buduje powoli.
Link to post
Share on other sites
Ciemnu lud kupi wszystko i nie bez powodu dla tego ciemnego ludu istnieje taka iezależna" i inne pisdeckie media. Nastawione na podtrzymanie nastrojów najciemniejszej masy, czyli twardego elektoratu partii rządzącej. Aktywują się natychmiast gdy trzeba coś zamotać, zaciemnić. Kiedyś przy niewygodnym temacie zaczynało się dyskusję o życiu nienarodzonym". Dziś arsenał jest nieporównanie bogatszy, choć nastawiony na krótkie życie sensacji. Przede wszystkim kolejne z 50 koncepcji na to jak Tusk z Putinem dokonali zamachu w Smoleńsku, czyja noga leży w czyjej trumnie i kto jest za to winny, co miał wspólnego Tusk z Amber Gold itp
Na kolejna aferę lub kompromitację rządu czy p.o. prezydenta, wywala się jakąś wrzutę, hipotezę hipotezy dla ciemniaków, żeby ich pamięć (bardzo) krótkotrwała nie rejestrowała niczego co mogłoby osłabić ich wiarę w Jarosława który zbawi Polskę. Z resztą od czego media publiczne oraz iezależne " prawicowe? Jeśli ktoś tam się jedynie obraca, to o kolejnych szaleństwach, kompromitacji czy przestępstwach jakiegoś ministra albo innego pisdeckiego organu nawet nie usłyszy. Porządne, dobrze opanowane metody z czasów Trybuny Ludu a wcześniej (niedościgniony wzorzec) J. Goebbelsa i jeszcze wcześniej Kraju Rad.
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information