Jump to content

Robili remont, zniszczyli zabytkową skrytkę dla Żydów


Recommended Posts

Prokuratura oskarża małżeństwo, które zrobiło remont w mieszkaniu komunalnym, przy okazji likwidując skrytkę, w której w czasie okupacji ukrywano Żydów. To był jedyny taki zabytek w Warszawie.
- Właśnie wysłaliśmy do sądu akt oskarżenia w tej niecodziennej sprawie - mówi prok. Dariusz Ślepokura.

Skrytka znajdowała się w kamienicy przy ul. Kopernika 4. Była jedynym takim zabytkiem stolicy. Wchodziło się do niej przez drzwi w szafie. Zaprojektował ją inż. Leon Jolson, podobnie jak trzy inne takie kryjówki.

O skrytce informowała tabliczka na kamienicy.

W 2002 roku do mieszkania w tym budynku wprowadziło się małżeństwo P., bo skrytka znajduje się w lokalu komunalnym. Dwa, trzy lata później uznali, że skrytka idealnie nadawałaby się na aneks kuchenny. Pomysłu przeróbki z nikim nie konsultowali. Starą szafę zdemontowali i wyrzucili na śmietnik.

- Byli świadomi, że skrytka jest zabytkiem, ale nie zdawali sobie sprawy, że popełniają przestępstwo - mówi prok. Dariusz Ślepokura, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. - Uznali, że skoro w umowie nie ma zakazu demontażu szafy, to nic nie stoi na przeszkodzie, by to zrobić.

Sprawa wyszła na jaw przypadkowo, wiele lat później. W 2012 roku Stołeczny Konserwator Zabytków wysłał swoich pracowników na rutynową kontrolę. Chodziło o to, by sprawdzić, czy lokatorzy należycie dbają o zabytek. Wówczas zdumieni odkryli, że zabytku już nie ma. Zawiadomili prokuraturę.

Śledczy postawili 54-letniemu Dariuszowi P. i jego 57-letniej żonie Elżbiecie zarzut zniszczenia mienia o szczególnym znaczeniu dla kultury". Za takie przestępstwo grozi do dziesięciu lat więzienia.

Oboje przyznali się do winy i poprosili o wydanie wyroku bez procesu. Zaproponowali dla siebie karę roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Tę propozycję musi jeszcze zaakceptować sąd.

http://wyborcza.pl/1,75248,14572135,Robili_remont__zniszczyli_zabytkowa_skrytke_dla_Zydow.html#ixzz2ePTmxNt6


_________________________________________________

I w sumie sam nie wiem, co myśleć...
Link to post
Share on other sites
Troche to dziwne ze utynowa" kontrola raz na X lat..
Z drugiej strony watpie czy kazdy z ulicy chcacy obejrzec skrytke" wszedlby obcym ludziom na kwadrat..
Swego czasu bywale w mieszkaniu sprawiedliwej wsrod narodow.
Ukrywala zydow w piwnicy,
Piwnica jak piwnica,wciaz stal regal z wekami..
Nie wiem czy skrytke za szafa nalezaloby traktowac jak zabytek o szczegolnym znaczeniu..
Duzo osob zapewne ukrywalo przesladowanych we wnekach za meblami..
Skrytka w mieszkaniu komunalnym to bardziej jak trzymanie fanta w ukryciu przed niepowolanymi:)
Link to post
Share on other sites
Ostatnio ogladalem film Pulp Fiction i mam takie pytanie,czy jesli ojciec Butcha w czasie pobytu w obozie ukrywal zegarek w dupie to czy dupa jego stala sie przez to zabytkiem i czy jest pod ochrona konserwatora zabytkow?
Link to post
Share on other sites
Co to da.... zepsuli i tyle... dlaczego nie była odpowiednio zabezpieczona???dlaczego mieszkali tam ludzie??? nie dano im lokalu socjalnego lub komunalnego??? ...Gdzie jest administrator budynku???? jego za jaja złapać....do tego konserwatora tak się czepiają zbieraczy...(jak drogówka kierowców) wielcy archeolodzy i do czego doprowadzili???!!!! tak właśnie dbają o zabytki ...Na moje konserwator ze stołka i administrator pod sąd ...Ludzie nieświadomi....gdyby dali im inne mieszkanie to zabytek by się zachował....
Link to post
Share on other sites
Ciekawe czy prokurator też tak chętnie zajmie się sprawą odpowiedniego zabezpieczenia zabytku. Lokatorzy zdemontowali, ale nikt ich nie poinformował co mogą, a czego nie w lokalu. Jeśli zabytek był tak wyjątkowy, to trzeba było wyłączyć część lokalu z użytkowania.
Link to post
Share on other sites
O proszę, jaki WKZ zrobił się czujny i troskliwy dla zabytków. Jak wyburzano budynki Dworca Wileńskiego i dziesiątki innych zabytków, to gdzie był WKZ i prokuratura?
A tu wiadomo. W sprawie pojawia się magiczne słowo Żydzi", na dźwięk którego wszelkiej maści urzędasy dostają sraczki.

Jak tam bardzo zależało im na tym zabytku", to mogli w tym lokalu zrobić muzeum Sprawiedliwych, okupacji etc. Jak zwykle zero pomyślunku i płacz po fakcie.
Link to post
Share on other sites
Za takie przestępstwo grozi do dziesięciu lat więzienia."
Szczęka opada...
Na Rany Chrystusa, tysiące zabytków jest niszczonych każdego dnia ale niech tylko, jak słusznie zauważył Lipek, ma to związek z pewnym koczowniczym plemieniem, to zaraz będą głowy latać na lewo i prawo.
Paranoja.
Link to post
Share on other sites
Ale o co chodzi, jest 1:1, ja osobiście odpracowałem tę zbrodnię. W czasie remontu mojej (poniemieckiej ;) chałupki, zrobiliśmy taki fajny zakątek pod skosami na poddaszu, zasuwa się szafę, i skrytka gotowa. Pierwsze skojarzenie żony, jak zobaczyła efekty remontu: O, Żydów będziemy ukrywać"?
Link to post
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...

Important Information