Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

cezar81

Z wykrywaczami metalu na plaży

Recommended Posts

Nie zapomnijcie jeszcze wykupić licencji na plażowe poszukiwania u Zbynia ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witku-z tymi Zbyniami to nie tak prosto. Czasem się mnożą jak chomiki. Ale najważniejsze to dać im tekst do myślenia. Wiadomo, przychodzi Zbyniowi to z trudem i jak zacznie to cała para idzie w gwizdek.
Mam kilka standardowych tekstów, modyfikowanych w zależności od sytuacji-ale niczego tu nie zdradzę, bo patent się sprawdza.

C.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czytałem to wszystko , może nie dokładnie ale z tymi plażami zrobiło się larum przez kolegów poszukiwaczy miejscowych którzy chcą mieć plaże dla siebie w niektórych miejscach można nawet wrócić z połamaną wykresówką , ja ich chętnie zaproszę w swoje leśne okolice niema problemu , ale oni chcą mieć plaże tylko dla siebie bo skoro mieszkają tam więc uważają że mają prawo , oni to głównie są przyczyną tego zamieszania , niestety tylko działają na szkodę własną .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cóż koledzy ostro pojechali w bok tematu bo cała afera o nasze zawody :) podczas których naszedł nas reporter - zresztą moim zdaniem dość pozytywnie opisał.
Niektórzy forumowi mitomani tworzą przy okazji jakies dziwne teorie bo coś słyszeli że gdzieś dzwonią ale nie wiedzą dokładnie w którym kościele :)
My w każdym bądź razie świetnie się bawiliśmy tak podczas inscenizacji , zawodów na plaży jak i podczas eksploracji na Forcie Gerharda latryny od ponad 100 lat nie czyszczonej :).

Reportaż który ukazał się na portalu świnoujskim miał jeszcze jeden oddźwięk - posypały się nam zlecenia od roztargnionych plażowiczów na odnalezienie ich pogubionych rzeczy:)niektórym z uwagi na brak czasu musieliśmy nawet odmówić ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezar,

Na pokazanym przez Ciebie urzędniczym świstku powinna być podstawa prawa, która pozwoliła wydać urzędasowi takie pozowolenie. Możesz ją proszę przytoczyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czasami jest to bardzo ogólna podstawa prawna np. ustawa regulująca powołanie i funkcjonowanie danego organu. Jak urzędnik nie wie co wpisać, to wrzuca cokolwiek licząc, że znowu trafił na nieświadomego swoich praw (a takich jest zdecydowana większość niestety).

Share this post


Link to post
Share on other sites
No to dalej.
W 2004 r UM w Słupsku wydał poszukiwaczowi pismo, w którym informuje (w związku z zapotrzebowaniem" na zezwolenie na poszukiwania na plaży) że katalog działań podejmowanych na plaży wymagających zezwolenia Dyrektora Urzędu Morskiego w Słupsku w związku z ochroną brzegu morskiego wymienia $6 zarządzenia porządkowego nr 1/2004 z dnia 21 stycznia 2004 r. Wśród nich nie ma działalności polegającej na używaniu wykrywacza metalu.
W związku z powyższym NIE MA PODSTAW DO UDZIELANIA ZEZWOLENIA NA TAKĄ DZIAŁALNOŚĆ, KTÓRA NIE JEST PRAWNIE REGLAMENTOWANA."
W konkluzji-poszukiwanie z wykrywaczem na plaży jest dozwolone, bo nie jest zabronione (o ile przestrzega pozostałych zasad zarządzenia porządkowego, które w większości znajdują się na tablicach ostrzegawczych i informacyjnych przy wejściach na plaże).

C.

Share this post


Link to post
Share on other sites
krzysiek9559 napisał :

Oni nie muszą mieć powodu.... powiedzą kontrola rutynowa i sprawdzanie trzeźwości. Lub chcą sprawdzić pochodzenie samochodu bo rejestracja nie jest z ich województwa. Tak mnie np zatrzymali w Polkowicach a ja miałem rejestracje małopolski KCH.

Polkowice też mnie to spotkało i miałem już rejestrację Dolnego Śląska.
Wynajmowałem tam mieszkanie,miasto policyjne bo i stać ich na dodatkowe
etaty na Policję.Bardzo nadopiekuńcza miejscowość a Policja zachowuje się jak Straż Miejska czepia się wszystkiego.Wracjąc do tej rutynowej kontroli nawet padło słowo a co Pan tu robi o tej godz.w Polkowicach?
Wybuchłem śmiechem Panu Mundurowemu prosto w twarz i powiedziałem- Aktualnie tu zamieszkuje. Jeszcze raz poleciał sprawdzić rejestrację pojazdu i nie mógł sobie tego wszystkiego do kupy złożyć. To tak co do Polkowic bo czytałem cały wątek od początku, przepraszam że wyjechałem na inną bocznicę rozmowy

Share this post


Link to post
Share on other sites
A kolega dalej swoje - wklej kawałek Twego pisma z podstawą prawną. Tyle osób Cię prosi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A kolega dalej swoje,co dalej swoje?? Powinno wystarczyć to że w ogóle wstawiłem zdjęcie tego papieru bo tak nikt z was by nigdy nie uwierzył w jego istnienie.Żadnych podstaw prawnych nie będę podawał nie jestem papugą. Rozumiem żeby jeszcze nie było wiadomo gdzie się tego dowiedzieć a tak co stoi na przeszkodzie żeby samemu wykazać trochę inicjatywy i zasięgnąć wiedzy z pewnego źródła ale jak każdy wie lepiej to i po co..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale ja Ci chłopie wierzę, że masz ten papier, że załatwiałeś wszystko.

Tylko chce wiedzieć po co. Bo wg mnie( i jeśli czytasz cały wątek nie tylko mnie) dostałeś pismo, którym możesz sobie wytrzeć nos.
Ale jak widzę trwasz w swoim uporze.
Dlatego życzę Ci szczęścia w dalszych poszukiwaniach - z zezwoleniem, czy też bez niego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oczywiście-Ty wstawiasz swojego papiera bez podparcia jakąkolwiek literą prawa a inni mają takie podparcie.
Dyskutować z Tobą nie będę, bo to jak dyskusja z członkiem Flat Earth Society. Nie przekonasz, więc i ja nie będę próbował.
Masz papier-dobra. Napisali Tobie, że ( w wolnym kraju, na ogólnie dostępnej plaży możesz być po 18.00 i do 09.00-wporzo. Mnie tam nic do tego-wiem swoje i tego się trzymam.

C.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może kolega chce tylko nastraszyć potencjalną konkurencję.Proponuję wykupić do kompletu pozwolenie na zbieranie bursztynu około 80zł i będzie ładny komplecik.Nadmienię ,że zbierać bursztyn można tylko w dzień.Pozwolenie na zbieranie bursztynu nie dotyczy zbierania muszelek i kamieni,więc chcąc zbierać powyższe należy wystosować tej sprawie kolejne pismo do Urzędu Morskiego celem uzyskania kolejnego pozwolenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
I rzeczywiście coś takiego mogą wydać, bo to zgodne z ich kompetencjami. Napisali, żeby po godzinach, bo może innym przeszkadzać, jak ubrany jakiś się z piszczącym kijem po plaży włóczy :)
A ciekawe co grozi za wejście z wykrywką o 11.05 dajmy na to? (poza tłokiem oczywiście jak pogoda i sezon jest).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po to by w razie spotkania z inspekcja UM nie musieć uciekać w popłochu z plaży ze słowami Dzień dobry już schodzę z plaży więc sprzęt mogę wyłączyć.
Z myślą że zaraz wezwą na mnie milicję a oni z uwagi na wynikłą sytuację (bo z nimi już ciężej i nie wiadomo jak się dany milicjant zachowa jeszcze presja inspektora)zapragną złożyć wizytę u mnie w domu.Bo może im się akurat uroić szuka wykrywaczem to może ma w domu jakieś zabytki? itd.itp historie.
To się równa nakaz bo w świetle prawa ot tak nie wejdą sobie do domu(choć i to jest możliwe bo jak zaczniesz skakać na komendzie to założą bransoletki zawiozą i jeszcze sobie drzwi otworzą twoimi kluczami)i nie oni a wtedy musisz jechać z tymi burkami na komendę. Tam inne ogarki się za ciebie biorą bo patrol tylko przywiózł swoje zrobił jedzie dalej i zaczyna się :nazwisko imię.. a prokurator taki glejt daje od ręki bo może i zabytki znajdą..

Ale to już pewnie tylko w filmach kryminalnych się takie rzeczy dzieją a nie w realu w tym kraju. Tym pismem wytrę sobie nos ale to dopiero na koniec września jak już będzie zbędne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tasiemiec się zrobił..zdjęcie jest tylko fragmentem tego papieru ,wstawione żeby nie było gadania ze to jakaś bajka. Jest tam na nim wszystko numery sygnatury art takie i takie i jest tez więcej wymagań niż tylko godziny w których można.

Może kolega chce tylko nastraszyć potencjalną konkurencję" Bez jaj plaża jest długa i szeroka i każdy może na nią przyjść szukać wykrywaczem :) Jak ktoś chce pokonkurować to zapraszam chętnie bym z kimś stanął w szranki ile monet wyciągniemy w jakimś czasie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wydaje mi się, że rzeczywiście nieco przesadzasz z tym scenariuszem. Jak ogarki" jak ich określasz widzą, że znasz prawo, to się na Ciebie nie rzucają. Każdy chce spokojnie dociągnąć do wcześniejszej emerytury. Jak prokurator wyda nakaz a nie masz nic w domu, czego przechowywać nie można, to nic Ci nie grozi. Kilka razy miałem do czynienia z różnego rodzaju kontrolami, które sobie różni ludzie, w tym policjanci chcieli przeprowadzać. Jak robią notatkę, to prosisz o sporządzenie protokołu z takiej kontroli (nawet rutynowej drogowej), właśnie z podaniem podstawy prawnej. Nigdy się im nie chciało czegoś takiego robić i odpuszczali. Przecież to też są ludzie, a że nie zawsze znają prawo, albo działają schematycznie, to inna rzecz. Przecież po plaży możesz chodzić z czym chcesz. Wykrywacza nie można używać tylko w określonych okolicznościach do poszukiwania zabytków. A monety można sobie zbierać do woli. Zawsze możesz przecież szukać pierścionka swojej dziewczyny albo obrączki jak kto woli. Jak przyjdzie policjant, to jeszcze go o pomoc poprosić możesz. Ale co ciekawe to policjanci raczej nie zaczepiają ludzi z wykrywkami, tylko niedouczeni urzędnicy mogą mieć jakieś wątpliwości.
Oczywiście jak już taki papier masz, to pewnie, że trzymaj. Wczoraj rozmawiałem z kolegą, który pojechał do UM w Gdyni w ubiegłym roku i chciał pozwolenie na poszukiwanie z synem monet i innej drobnicy, to go pogonili, żeby im głowy nie zawracał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Catadero ty się czytasz? Nie muszę popierać tego papieru żadną literą prawa na nim w lewym górny rogu wyraźnie napisane :) ale podawać tego do publicznej wiadomości nie muszę..
Nie mam zamiaru nikogo do niczego przekonywać stwierdzam fakty to tobie powinno zależeć na tym żeby wiedzieć jak jest naprawdę. Najwidoczniej widać nie wiesz skoro przytaczasz jakieś fakty z neta i nie masz zamiaru się dowiedzieć (a może nie wiesz jak)pisząc swoje wiem i tego się trzymam.

A ogół zamiast prosząc od kilku dni podanie stosownych art. i podstaw prawnych o wstawianiu papiera bez podparcia jakąkolwiek literą prawa. Proponuję zadzwonić do radia ZET do pana Janusza Weissa i jego poprosić żeby zadzwonił do stosownej instytucji(a tam wystarczy nagrać się na sekretarkę)i za was zapytał jak jesteście tacy leniwi albo sami się boicie.

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information