Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

piotr916

Jack Strong "

Recommended Posts

Wiec wyższy oficer(nie wywiadu) który prowadzi działania wywiadowcze na rzecz obcego państwa będzie...., już wiem patriotą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Będzie agentem/szpiegiem, to jasne. Pytanie tylko, z jakich pobudek to czyni i czy zdradza suwerenne, niepodległe państwo, czy też działa na szkodę władz okupacyjnych i ich popleczników:) A taki gen. Buła, który skopiował i przesłał do Moskwy wszystkie akta WSW tuż przed upadkiem komuny? Nie mówiąc o wierchuszce Zarządu II SG czy WSW, która była wprost sowiecką agenturą. Sorry, takie mieliśmy kadry :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja po to jestem żołnierzem żeby walczyć za POLAKÓW. Czy on CICHĄ sprzedażą informacji o naszej armii walczył o to samo? Pamiętajmy, że sprzedawał informację państwu z którym w razie konfliktu musielbyśmy walczyć. Chyba, że ktoś myśli, że w razie wojny armia przestawiłaby działa" w stronę ZSRR.

Z poważaniem vonadamski

Share this post


Link to post
Share on other sites
Vonadamski raczej informacji o naszej armii nie nadawał, a raczej co ta armia zamierza w braterskim przymierzu z AC.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam!!!

Nic to nie zmienia. Takie czasy taka armia. Jakby sprzedawał informacje na temat AC na terenie ZSRR nic bym do niego nie miał a nawet rzekłbym, że to fajny gość ... nie bohater ale fajny gość.

z poważaniem vonadamski

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z zainteresowaniem przeczytałem wypowiedź vonadamskiego. Ja po to jestem żołnierzem żeby walczyć za POLAKÓW", że zacytuję. Toteż nasuwa mi się pytanie: Co Ty(nie wiem czy personalnie)oraz Twoi koledzy robicie w Afganistanie, na półwyspie bałkańskim czy gdzie tam jeszcze? Jak dla mnie to jesteś narzędziem w ręku polityków i z obroną Twojego narodu ma to niewiele wspólnego. Polskie wojsko walczy tam w nieswojej wojnie. Ot to tak coś na temat wielowymiarowości zjawisk ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wielowymiarową mozna by też chyba okreslić współpracę Kuklińskiego od wczesnych lat 60 tych z II Zarządem WSW...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak dla mnie najlepsze podsumowanie:
http://wpolityce.pl/wydarzenia/73555-komunistyczni-agenci-recenzujacy-kuklinskiego-gontarczyk-to-tak-jakby-goering-i-himmler-oceniali-szykujacych-zamach-na-hitlera-nasz-wywiad

Share this post


Link to post
Share on other sites
... jeszcze tylko jedno czy nie mógłby Teutonic a najlepsze podsumowanie" zapodać wywiadu z człowiekiem, który jest bardziej niezależny?? Choć sądzę że to niemożliwe :)

P.S. sorki że jestem niegrzeczny bo obiecałem że .... :)


Z poważaniem vonadamski

Share this post


Link to post
Share on other sites
Skoro Kolega uważa, ze historyk P.Gontarczyk jest zależny" (nie wiem od kogo, ale nie jest to tematem tego wątku) to proponuję wywiad z gen.Polko
http://wpolityce.pl/wydarzenia/73853-wojskowa-ocena-plk-kuklinskiego-bohater-gen-polko-jestesmy-wolnym-panstwem-i-zawdzieczamy-to-rowniez-kuklinskiemu-on-nigdy-nie-zapomnial-o-polsce-nasz-wywiad

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dobra obsada aktorska, niezła gra, równie dobre zdjęcia, niezły scenariusz i reżyseria.
Chyba jedynie drażnią współczesne rzeczy widoczne w tle (np. budka telefoniczna z logiem TP SA na rynku Nowego Miasta w Warszawie widoczna w scenie pościgu za samochodem). Ale poza tym to najlepszy polski film sensacyjny od lat. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kolega mówił, że w pewnym momencie występuje policjant w mundurze wyjściowym na którym dystynkcje sierżanta przyszyte są do góry nogami :) Trochę kicha.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Film taki sobie, idzie obejrzeć,dobrzy aktorzy i gra aktorska. Niestety dużo w nim naciąganych scen, sztucznego budowania napięcia i błędów. Wątpię,aby wysokiej rangi oficer pozwolił sobie na spacerki w mundurze z psem na smyczy w jednej ręce,papierosem w drugiej i na dodatek w rozpiętym płaszczu stawiający jakieś dziwne znaki na murze. Już bardziej chyba uwagi na siebie nie można zwrócić. W ogóle to pułkownik w tym filmie zachowuje się jak jakiś niedouczony amator,co rusz zaliczając prawie wpadkę. Oczywiście pojawiają się głupi milicjanci,niepoważny kontrwywiad wojskowy,a z syna pułkownika zrobiono idiotę,który nie potrafi zapamiętać kilku poleceń i wszystko zapisuje na kartce ,gubiąc ja w kulminacyjnym momencie. Podejrzewam,że jakimś ukrytym sponsorom filmu są koncerny tytoniowe,bo takiej ilości wypalanych papierochów w filmie dawno nie widziałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Poszedłem do kina ze świadomością, że to film sensacyjny nie historyczny. Inaczej być nie mogło. Ilość prawdziwych informacji o działalności płk Kuklińskiego jest znikoma. Niemal wszystko jest utajnione i zapewne będzie tak przez długie lata. Wersja wydarzeń przedstawiona przez Pasikowskiego jest do przyjęcia choć można się czepiać gdy na przejściu granicznym celnik ogląda skrzynki. Nie mógł ruszyć poczty dyplomatycznej" ale wystarczyłoby aby poświecił latarką w szczeliny,którejś ze skrzyń. Ogólnie film trzyma w napięciu i nie zakłócają tego nawet sceny nie związane z tematem (gdy żona podejrzewa go o romans czy sprawa wypadku samochodowego syna).

Jak to zwykle bywa zdania na temat pułkownika są podzielone, dla jednych zdrajca , dla drugich bohater. Kukliński widział skutki II w.św. , znał wydarzenia roku 1956 w PL i na Węgrzech, potem rok 1968,1970 i 1980. Miał dostęp do najtajniejszych dokumentów Układu Warszawskiego i po prostu był przekonany, że plany ZSRR mają charakter ofensywny. Zdrajcą nie jest bo zdradził nie Polskę a potencjalne zamiary militarne ZSRR. Czy bohaterem? Cieżko na to odpowiedzieć bo nie wiemy co faktycznie przekazywał przez tyle lat Amerykanom, nie wiemy też czy naprawdę w Moskwie opracowano prawdziwe plany ataku nuklearnego, skoro prowadzono z USA układy rozbrojeniowe (maj 1979 SALT II). Czy Rosjan byłoby na to stać jeśli od 1980 kompromitowali się w Afganistanie?W dodatku na poczatku lat 80. mieli takiego przywódcę (Breżniewa), który często tracił kontakt z rzeczywistością, był wrakiem człowieka.
Polecam film także ze względu na nazwiska: Małaszyński, Zamachowski, Dracz (gen. Jaruzelski wypisz wymaluj:)) i jak zwykle niezawodny Mirosław Baka.

Dla mnie płk Kukliński to przede wszystkim człowiek o silnej psychice i stalowych nerwach, samotny w swoich działaniach. Pasikowski dokładnie to pokazał w wielu scenach. Pułkownik postanowił zagrać va banque z imperium i to mu się udało.
Tacy ludzie zawsze mi imponują.

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information