Jump to content
Sign in to follow this  
latający holender

Boeing 767 lądowanie awaryjne w Wa-wie.

Recommended Posts

zwróćcie uwagę na ostatnią rozmowę pilotów z wieżą, bezpośrednio przed lądowaniem, słychać było spokój i opanowanie co pewnie świadczy i kunsztu i doświadczeniu pilotów,

ale jedno jest zastanawiające że o usterce wiedzieli 30 min. po starcie i nie zdecydowano o powrocie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Miał ktoś z was podobną sytuację? Powiem wam że nie jest za wesoło kiedy pilot przemiłym głosem informuje że z powodu awarii będziemy zmuszeni ,prawdopodobnie ,lądować awaryjnie!Wymiękają nawet komandosi,wiem bo miałem taką sytuację w 2004r jak wracaliśmy z Iraku i po starcie w Kuwejcie nie chciała się schować prawa goleń podwozia.Na pokładzie komplet czyli jakieś 400 ludzi setki(Lokhid TriStar L-1011)sami żołnierze,nie licząc załogi,i ten ledwo wyczuwalny strach który narasta z każdą upływającą minutą!! No ale po około kwadransie pilotowi udało się zamknąć podwozie i szczęśliwie wylądować w Polsce. Ps.Ten lot z Iraku był,jak to powiedziały amerykańskie stewardesy,jednym z najspokojniejszych i przebiegających w całkowitej prawie ciszy!!Na ile było to spowodowane tą awarią i obawą czy nad Polską to podwozie się otworzy.....? Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
...a lecąc z 231 osobami na pokładzie w około 10-cio godzinny lot niesprawną maszyną to chciałbyś?
Jednak decyzja została podjęta i co okazało się słuszna więc chwała im za to.

pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
...ale, w razie, gdyby (strach pomyśleć) coś zawiodło, wyobrażacie sobie psy, które by wieszano na pilocie, że nie zawrócił? Chwała Bogu i pilotowi, że poszło OK. To pokazuje jak zmienną bywa fortuna, która w jednej chwili może w oczach bliźnich uczynić człowieka zerem, albo bohaterem, nie bacząc na ciężar odpowiedzialności, jaki na nim spoczywał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wczoraj słyszałem wypowiedź pilota samolotów pasażerskich który został zaproszony do studia TV w roli eksperta.Niestety nie pamiętam jego personaliów,ale był to starszy gość, chyba już na emeryturze. Poproszono go o komentarz właśnie w tej sprawie, powwiedzał, że pilot z usterką systemu hydraulicznego nie powinien lecieć w 9 godzinny nocny lot. Dodał, że ma nadzieję iż to jakieś niedomówienie i trzeba poczekać aż pracę zakończy komisja badająca przyczyny tego awaryjnego lądowania. Na jakimś forum przeczytałem że ten 767 nie możliwości awaryjnego zrzucania paliwa,dlatego też zdecydowali się na lot do Wawy, czy to może prawdą?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W telewizorni mówili, że ten model nie ma możliwości awaryjnego zrzutu paliwa.

Na czeskim Turbolecie mam wylatanych jako pasażer ponad 600 godz.
Raz na Okęciu przy starcie zapalił nam się silnk.... Innym razem na Ławicy siadaliśmy na jednym silnku, pękła uszczelka pod głowicą silnika.

Ale jeżeli miałbym takim kolosem siadać na brzuchu to mówiąc tak po męsku, przypuszczam że by mi w dupie gówna zabrakło.....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na lotnictwo.net twierdzą, że może zrzucać paliwo, natomiast wypalenie paliwa zamiast zrzutu ma sens choćby ze względu na czas potrzebny do przygotowania lotniska.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wszyscy pitolą.
http://niezalezna.pl/18403-cud-jan-pawel-ii-uratowal-samolot
I tu wyjaśnienie zagadki.
Poczytajcie również komentarze

Share this post


Link to post
Share on other sites
...Wszyscy przewoźnicy powietrzni rozpoczęli już w Watykanie starania o uzyskanie włosów JPII. Watykan nie potwierdził jeszcze oficjalnie ropoczęcia dystrybucji relikwii, ale już wiadomo, że wobec ogromnego zapotrzebowania będzie trzeba dzielić każdy włos na dwoje albo i na czworo"...
L'Osservatore Romano

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kilka wątków z konferencji prasowej kpt. Wrony:

Wrona podkreślał, że nigdy wcześniej nie miał takich kłopotów, jak podczas wtorkowego lotu. Tłumaczył, że usterka, którą wyłapał system pokładowy, jest opisana w instrukcji, wraz ze wskazówkami, co należy zrobić. I tak też postąpił on i reszta załogi.

Jak zapewnił, nie było przesłanek, by obawiać się o awaryjne lądowanie, ponieważ piloci ćwiczą je na symulatorach, w tym lądowanie bez wysuniętego podwozia.

Konstrukcja samolotu przygotowana jest do tego, że samolot może oprzeć się na gondolach silników i kadłubie i on to obciążenie wytrzyma".



Po prostu: profesjonalizm + przestrzeganie procedur

Share this post


Link to post
Share on other sites
To z innej beczki :)

Boeing awaryjnie wylądował- bez otwartego podwozia, na betonowym pasie. Na pokładzie było 230 pasażerów. Nikt nie doznał obrażeń. Samolot jest w całości. Dnia 10 kwietnia 2010 roku TU-154M obniżywszy się znacznie poniżej 100m po zderzeniu z błotnistym podłożem miał się rozpaść na drobne kawałki. Proszę o komentarze" - napisała córka zmarłej pary prezydenckiej.

Jak odpowiedzieli komentujący? astanawiające", widać cienka brzózka okazała się twardsza od betonu", śp.mjr. Arkadiusz Protasiuk także by wylądował, gdyby nie miał przeciw sobie Służb Specjalnych Federacji Rosyjskiej...", mam wrażenie, że jesteśmy świadkami jakiejś interwencji z wysoka, że się tak eschatologicznie wyrażę" - to niektóre z wypowiedzi.
Ktoś inny sugeruje, że kpt. Wrona powinien teraz wykrzyczeć na całą Polskę": kpt. Protasiuk także był świetnym pilotem, nie wciskajcie, że mógł mylić przyrządy, że nie wiedział co robi...".
Łehehheehe.. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panowie proszę o umiar w wypowiedziach,wiadomo można się pośmiać ale zaraz się tu zacznie się bicie piany.
A szkoda by było wątek zamykać.
Także jaszcze raz proszę o wypowiedzi w temacie.


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Nadwojciech 17:20 02-11-2011

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zainak, a wiesz o ktorej wystartowal z Newark? krotko przed polnoca, wyobrazasz sobie takie ladowanie w nocy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
@cairo1 a czy mógłbyś uzasadnić swoją wypowiedź?
Chciałbym usłyszeć konkretniejszą odpowiedź na moje wątpliwości a nie kierować się wyobraźnią.

Ale dzisiaj kpt. Wrona był gościem u M. Olejnik w R.et" i bardzo przejrzyście wyjaśnił m.in. dlaczego nie zdecydowali się na powrót oraz inne kwestie dotyczące lotu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Juz uzasadniam, , okolo polnocy jest zazwyczaj bardzo ciemno.
Dwa, zaczles wieszc psy na zalodze nie wiedzac co i jak, moze tak najpierw pomysl potem dzialaj?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cairo1

To dla ciebie.
http://moto.pl/MotoPL/1,90800,5252428.html

Co sie tyczy tej uszczelki to powiem tak. Na lotnisku po wylądowaniu zbiegło się stado mechaniorów i ogladali lewy silnik. Cała obudowa silnika była zarzygana olejem.
Oficjalnie nie chciano mi nic powiedzieć co się stało. Odciągnełem na bok jednego mechanika i siadłem z mordą na niego tłumacząc że ja tym wracam do Wrocławia i to on mi udzielił takiej informacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information