Jump to content

Nowy serial- Misja: Afganistan"


Czlowieksniegu

Recommended Posts

Paweł Małaszyński, Eryk Lubos, Tomasz Schuchardt i Mikołaj Krawczyk odbyli specjalistyczne szkolenie wojskowe na poligonie w Rembertowie, gdzie poznawali tajniki zawodu żołnierza. Aktorzy przygotowują się do pracy na planie nowego serialu Misja: Afganistan".

Serial przygotowuje Canal+, a jego realizacją zajmuje się Akson Studio.

Pod czujnym okiem reżysera serialu Grzegorza Kuczeriszki szkolenie wojskowe przeszli: Paweł Małaszyński, Eryk Lubos, Sebastian Fabijański, Tomasz Schuchardt, Piotr Rogucki, Mikołaj Krawczyk, Marcin Piętowski i Dawid Zawadzki.

Zajęcia prowadził ppłk. Krzysztof Przepiórka, były Dowódca Grupy Szturmowej G.R.O.M., obecnie Prezes Fundacji Byłych Żołnierzy Jednostek Specjalnych G.R.O.M.".

- Misja: Afganistan" to produkcja na niespotykaną dotąd skalę w polskiej branży serialowej. Dlatego tak ważne, by poza rozmachem produkcyjnym aktorzy byli profesjonalnie przygotowani do wejścia w role żołnierzy - mówi Beata Ryczkowska, dyrektor wykonawcza pionu programowego Canal+ Cyfrowy, zlecająca i nadzorująca realizację serialu.

- Szkolenie wojskowe to nie tylko ćwiczenia w pełnym umundurowaniu, musztra, obsługa broni, prawidłowa postawa, zachowanie na wrogim terenie, walka wręcz i taktyka, ale także integracja w warunkach polowych i zrozumienie specyfiki relacji pomiędzy żołnierzami w jednostce i stosunków podwładny - dowódca. Jestem przekonany, że wszystkie te elementy szkolenia pomogą aktorom wiarygodnie wcielić się w powierzone im role - tłumaczy Michał Kwieciński, szef Akson Studio, producent serialu.

Ppłk. Krzysztof Przepiórka, Prezes Fundacji Byłych Żołnierzy Jednostek Specjalnych G.R.O.M.", odpowiedzialny za szkolenie aktorów, podkreśla, że dobrze stało się, iż tak ważny, aktualny i poruszający temat, jak wojna w Afganistanie, został podjęty w serialu.

- Właśnie mija 10 lat od rozpoczęcia działań wojennych, a do tej pory ani żadna telewizja, ani producent filmowy nie sięgnął po ten temat.

Misja: Afganistan" to liczący 13 odcinków serial fabularny o polskich żołnierzach służących w Afganistanie. Trzymająca w napięciu, dynamicznie skonstruowana fabuła to zasługa autorów scenariusza - Jana Pawlickiego i Marka Kreutza, którzy na etapie przygotowań spotykali się i przeprowadzili szereg rozmów z żołnierzami i ich rodzinami. Niektóre z serialowych wydarzeń są inspirowane ich wspomnieniami.

Misja: Afganistan" nie jest jednak serialem wojennym. Kontekst militarny stanowi tło dla historii o grupie mężczyzn z jednego oddziału, o rywalizacji i przyjaźni, bohaterstwie i słabościach, poczuciu obowiązku, tęsknocie i miłości. Jednym z pierwszoplanowych bohaterów jest kobieta-żołnierz, która musi poradzić sobie w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Akcja serialu skupia się na rzeczywistości obozowej. Teoretycznie rodziny nie mają do niej wstępu, a jednak stają się jej częścią. W Afganistanie bowiem, w przeciwieństwie do innych misji, istnieje możliwość stałego kontaktu z bliskimi w Polsce, i choć nie wszyscy decydują się z niej skorzystać, przywiezione z domu problemy wpływają na przebieg zdarzeń.


http://film.interia.pl/wiadomosci/telewizja/news/aktorzy-na-poligonie-czyli-misja-afganistan,1708108,4159
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
Pewnie będzie jeszcze zabawniej. Sugeruje ściągnąć do Polski wraki Rosomaków z Afganistanu, będzie tego na tyle by urozmaicić tło serialu. Nie należy także zapomnieć o pokazaniu dobrych (zabiedzonych i brudnych, wyciagającyh ręce po pomoc do naszych bohaterów) i złych (talibowie i wszyscy inni co rąk nie wyciągają) Afgańczyków. No i superwspaniałych amerkańskich chłopcach w ich wspaniałych, takoż amerykańskich, maszynach. Znając polskie realia serial zapowiada się na gniot o katastofalnych rozmiarach. Choćby nawet odtwórcy ról przeszli kurs rangersów i tak z drewna się aktora, a już tym bardziej żołnierza, nie zrobi. Ciekawe także czy pokażą jak efektownie wybucha IED pod pojazdem opancerzonym i jakie są tego skutki. Może to pomoże ludziom w Polsce zrozumieć jak bezsensowna jest nasza tam obecność.
Link to post
Share on other sites
  • 11 months later...
  • 3 weeks later...
kręćka można dostać od wiecznie tych samych twarzy,
serial, spektakl, kino, jakiś tłok szok a i nawet muzyka,
ciągle te same facjaty
i to przez całą dekadę, potem następni...

no ale ktoś musi, czasy Pazurów i Lindów mijają
Link to post
Share on other sites
Taki tam telewizyjny produkcyjniak dający gawiedzi okazję do wyłączenia umysłu na godzinę przed telewizorem, tak żeby oderwać się od bieżących tematów. Ani on porywający ani mądry. Szkoda tracić czas na oglądanie słabego serialu jak tym samym czasie o Afganistanie jest sporo ciekawych książek do przeczytania (np. Z Afganistanu.pl, Pluton wyrzutków, Afganistan. Dotknąłem Wojny) czy niezłych filmów dokumentalnych i tych na youtube (Armadillo, Przeżyć Afganistan, Camp Victory, Afghanistan).
Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...
Zaniechana Misja Afganistan", czyli kontynuacji serialu o polskich żołnierzach nie będzie

Polscy żołnierze nie wyjadą po raz drugi na „Misję Afganistan”. Taka jest telewizyjna rzeczywistość. Canal Plus (CP) jesienią pokazywał widzom kilkanaście odcinków serialu o polskich żołnierzach w Afganistanie. Produkcja drugiego sezonu została wstrzymana.

Jeszcze w listopadzie stacja nie wykluczała kontynuacji serialu z doborową obsadą (np. Paweł Małaszyński). Po zakończeniu pierwszej serii produkcja kolejnej dostała zielone światło. Ale już w tym roku stacja postanowił się skupić na sporcie.

Gdy pytam o zawieszeniu produkcji tego serialu przedstawiciel CP nie odpowiada wprost. - Dzisiejszy kształt oferty programowej, w tym produkcji własnych jest pośrednio związany z wytężoną pracą nad nową strategią firmy - informuje Michał Stryjecki, który odpowiada za PR stacji. Dodaje, że pierwsza seria spełniła oczekiwania stacji - bo kontakt z tą produkcją miało prawie 1,5 mln widzów. To łączna liczba dla wszystkich odcinków.

Kończyła się, gdy grupa żołnierzy wchodziła na proces. Dotyczył on ich feralnego ostrzału grupy talibów, w którym zginęło kilku cywili (w rzeczywistości w Polsce głośna była sprawa Nangar Khel). Najwyraźniej nie dowiemy się, jak twórcy planowali rozwinąć ten wątek. A szkoda.

Produkcja CP była mimo krytyki (m.in. dotyczącej polskiej scenografii udającej Afgan) jednym z lepszych polskich projektów w 2012 roku. Nie był to może serial na miarę Pacyfiku" z HBO, ale jednak zdecydowanie się wyróżniał. Sporo było o nim w prasie, temat Polaków na misjach znowu był „grzany” w mediach. To na pewno plusy. Kibicowałem „Misji”, chociaż byłem zawiedziony poziomem jej realizacji. Ale miałem nadzieję, że „2” będzie lepsza.

PS. Ostatnio, chyba na pocieszenie dla fanów wojennych produkcji, stacja często pokazuje, jak francuscy filmowcy pokazywali widzom Afganistan w filmie „Terytorium wroga”. Od Misji" są zdecydowanie lepsi.



http://wyborcza.pl/autorzy/1,129153,12599747,Strona_Sebastiana_Kucharskiego,,,409613.html?bo=1
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...

Important Information