Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Martian

Pozytywy PRL-u

Recommended Posts

Mój poprzedni do Acera jak i ten też...
Wydaje się, że stwierdzenie Przeciwnie, awans prostactwa i chamstwa" może mieć pewne uzasadnienie. Tak jak Niemcy podczas okupacji opierali się mętach społecznych tak i w okresie stalinizmu było podobnie... Kol. który to napisał nie doprecyzował widać. Dzięki takim indywiduom i za niemca i za ruska wyginęło wielu uczciwych ludzi...

Share this post


Link to post
Share on other sites
u Niemców buło to donosicielstwo u władzy sowieckiej donosicielstwo i sprawowanie władzy... Tak k woli uściślenia...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rysiu- a propos i exilibris Węgorzewa, Giżycka czy Mazur w całości.
Nienacki* z Panem Tomaszem. Dla mnie cykl, który nigdy się już nie powtórzy.






* Tylko mnie nie wyjeżdżaj z zaangażowaniem politycznym śp. Nienackiego i indoktrynacji w historiach Pana Samochodzika.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ach Panowie, tęskni dusza do raju.
Każdy chce tego czego nie ma.Dlaczego E.Gierek walczy o pokój?bo mieszka w przedpokoju.To z epoki.
Gruby Rycho i acer przekażcie sobie znak pokoju i posłuchajcie mojej muzyki.Mnie pomaga.

Share this post


Link to post
Share on other sites
który to napisał nie doprecyzował "

A o jaką precyzję chodzi ? Bo tu wszystko wrzucone do jednego worka - wychodzi że chłop ze wsi musiałby być chłopem ze wsi do śmierci, a takie ziemiaństwo zawsze kształcone i bogate.

Reakcyjne preferowanie nierówności społecznych. Jakieś bzdury.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Acer może fakt, że nie czytałeś jak poczytasz to wrócą ręce do pionu"

A kim ty jesteś żeby mnie tu egzaminować - pewnie więcej od ciebie czytałem i widziałem archiwalnych dokumentów, a do pionu sam się przywróć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Acer! Albo za szybko się wątek przędzie... Albo ty mylisz pojęcia chamstwo i prostactwo... Albo nieświadomie przypisujesz je SAM do ludzi mieszkających na wsi- rolników, robotników w miastach. Nie mylmy pojęć... Cham to prostak o ograniczonych horyzontach myślowych i egal czy ziemianin, chłop, czy robotnik... Sam się wpędziłeś niechcąco w stereotypy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Acer uwierz mi chamstwo i prostactwo nie jest przypisane do żadnej grupy społecznej, narodowości i wyznania... To jest samo w sobie chamstwo i prostactwo. Niestety tak się stało, że i niemce i sowiety na tym budowali własny porządek... Przynajmniej chcieli...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Acer, nie dokonuj egzegezy moich postów, bo najwyraźniej Ci to nie wychodzi. Pisząc o chamstwie i prostactwie", miałem na myśli mentalność i styl bycia, zespół cech promowany przez komunę. Uchowaj Bóg, bym pisał w ten sposób o chłopstwie, któremu komuna (w ramach awansu społecznego) oddała władzę do spółki z proletariatem (sojusz robotniczo- chłopski).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Acer taki odsyłacz z mojej strony do wojny z bolszewizmem. 1920.. zobacz kto, czemu i po jakiej stronie........

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ech myślę że z tobą Yeti można by podyskutować o Irlandii Północnej ja mieszkam niedaleko Glasgow Scotland,jak masz ochotę to zaczynaj ,w tym temacie mam wiele pytań i szukam ludzi co mają informacje ale nie propagandowe ale te prawdziwe z dołu.Tak sobie kombinuję że gdyby tak spokojnie zacząć to może by się to wszystko uspokoiło i wreszcie jeden wątek bez zbędnych emocji.
Ps:Dzięki za namiary, jak masz inną dawaj namiary,zamiast przecinka.
Pozdrawiam Jacek Borcz

Share this post


Link to post
Share on other sites
A kim ty jesteś żeby mnie tu egzaminować - pewnie więcej od ciebie czytałem i widziałem archiwalnych dokumentów, a do pionu sam się przywróć." - jak mniemam to do mnie???
Nie zauważyłem tego wpisu;)
Acer gratuluję dobrego, albo złego samopoczucia. Sam sobie wybierz... Megalomanii czasem nie doświadczasz;)))
A swoje pytanie do siebie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Acer napisał : ,,I kto to pisze - były (podobno) pracownik" firmy, która też miała niezgorszą metodykę pracy.

W odpowiedzi na moją ironiczną sugestię będącą odpowiedzią na kolejny raz zgłaszaną przez niego chęć zamknięcia rekami modów gęb tym, którzy tu sądy nieprawomyślne ( zdaniem tow. acera)wygłaszają. Niestety towarzyszu delatorze to już nie te czasy , że można czegoś zabraniać i gnoić kogoś kto ma inne zapatrywania niż Ci, którzy maja je ,,jedynie słuszne" , twoje donosy nic już nie dadzą, choć jeszcze pewnie w latach 80 - tych miały jeszcze jakąś moc sprawczą.

Zapomniałeś dopisać jeszcze że mam płaskie stopy, śmierdzi mi z ust i źle się wyrażam o Moderatorach.

O metodyce pracy mojej byłej firmy też wiesz (jak zawsze) wszystko , tak jak o historii - jesteś typowym przykładem osiągnięć PRL w dziedzinie edukacji. A ta pieśń dla Ciebie :
http://www.youtube.com/watch?v=2k8D_t0fpx8

Share this post


Link to post
Share on other sites
Yeti pozory mylą,Panowie ja nie rozumiem treści waszych postów,czy Wy piszecie o Służbie zdrowia w PRL-u?
Martian ,za PRL-u nie walczono z bolszewikami pomyliły Ci się epoki to nie ten dział.

Share this post


Link to post
Share on other sites
O co Ci chodzi, Panie Coverpool? Rychu zacytował artykuł 6 dekretu o ochronie państwa, w którym wyraźnie jest mowa zarówno o aparatach radiowych nadawczych, jak i odbiorczych. Posiadanie radia było penalizowane" przez komunę i mógłbym Ci tu przytoczyć szereg raportów UB mówiących o aresztowaniach osób przechowujących odbiorniki radiowe", jeno że nie chce mi się ich przepisywać. Dekret PKWN o ochronie państwa miał obowiązywać w czasie wojny, ale w praktyce był stosowany jeszcze pół roku po jej zakończeniu i został zastąpiony dekretem o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa" z 16 listopada 1945. Stąd aresztowania za posiadanie radia trwały prawie do końca 1945 roku. Nie pamiętam, czy dekret z 16 XI zawierał ten sam artykuł o aparatach radiowych, a nie mam w tej chwili czasu, żeby pogrzebać w książkach. Generalnie, jeśli mnie pamięć nie myli, to ten akt był w dużej mierze kopią dekretu PKWN z 30 października 1944 roku. Co do nazwy PRL, to oczywiście, nie została ona nadana od początku komuny, ale co z tego, Panie Coverpool? Tu nie o nazwę idzie, tylko o system.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Aparat radiowy nadawczy to z pewnością nie jest zwykłe radio.
Aparat radiowy odbiorczy - to jest akurat dosyć ogólne określenie, i może oznaczać nie tylko znane nam z dzisiejszych czasów radio na oknie, w MP-4, w samochodzie etc.Wymienianie przymiotnika adawczy" w określeniu aparatury wskazuje że chodziło po prostu o radiostacje nadawczo-odbiorcze. A takie to raczej podziemie i szpiedzy, a nie zwykli obywatele - bo chyba związku krótkofalarskiego to jeszcze wtedy nie było. A takie ogólne pisanie, z którego wynika że władza zawsze wsadzała za posiadanie to bzdury totalne i dezinformacja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No i brawo - co nie udało się acerowi i Cairo osiągnął coverpol tyle, że Panie Moderatorze ( nie wiem który to z Panów zdziałał ) ja wypraszam sobie uwagi na temat mojej kindersztuby, a raczej jej braku i dyletanctwie naukowym i technicznym zwłaszcza ze strony typów, którzy świat postrzegają przez czerwony pryzmat.

Przyzwoitość nakazywałaby ukaranie i jego - ja swoja kartke przyjmuję i przyjmuje wykasowanie tekstu lecz proszę o to samo w stosunku do wpisu cverpola.

Kartkę dostałeś za kulturę wypowiedzi. Proszę opanować również prywatne wycieczki i załatwiać takie sprawy w @


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Swiety82 17:57 01-01-2011

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panowie te zakazy były wszędzie,np Francja przegrała wojnę Algierską bo przekazano żołnierzom radyjka.Więc gen de Goll
wygłosił orędzie i żołnierze nie walczyli.
Nie będę pisal o innych krajach bo Wy to wiecie.
Ale naród jak to naród słuchał radia bo nie było wolno.
Teraz jest wolno więc nie słucha.
Na koniec litości kto miał taki aparat?
Ludziska był wtedy tylko kołchożnik i nic więcej.
Radia były bardzo duże mam resztki takowego z lat 50-tych to pudło jest wielkości stolika.Ale ma taką fajną zieloną żaróweczkę ala dioda.Dziś strach to włanczać ale leży bo o jeść nie woła.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moja propozycja - sprawy osobiste zalatwiac prosze poza forum.
Wtedy nikt niczego nie wytnie i nic nie poleci".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.



×
×
  • Create New...

Important Information