Jump to content

Ural Schneeleopard


Czlowieksniegu

Recommended Posts

12,9 tys euro i nawet nie dostajesz kopii BMW R71 , tylko zmodernizowanego Urala. Zobacz na ten link
http://www.ob-scooter.com/sdp/58670/4/cp-1088139/0/XJ-750_BMW-R71.html
Chińszczyzna" ale w sumie wolał bym tego bo wygląda bardziej rasowo. No i cena 5 tys $ i w górę.
http://www.youtube.com/watch?v=7t6ZtUkPDZU&feature=related
Link to post
Share on other sites
Ani to klasyk, bo za dużo w nim współczesnych udziwnień, ani to nowoczesny motocykl, bo pomimo bajerów w większości przestarzałe rozwiązania
taki bękart nie za bardzo wiadomo do czego - w teren za ładny, do lansowania się zbyt wieśniacki", szczególnie ta śnieżna pantera na wózku (z te pieniądze mogłaby przynajmniej być namalowana a nie chamsko naklejona)
Link to post
Share on other sites
Co do CJ750 to faktycznie pierwszy motocykl zszedł z taśmy w 1957 roku. Tylko ja mówiłem o przekazaniu dokumentacji . Wielki Brat obdarowywał" swoich sprzymierzeńców takimi prezentami. To jest strona o CJ750 znajdziesz tam troszkę o tym motocyklu.
http://www.changjiang750sidecar.com/history.html
Link to post
Share on other sites
Nie sugeruj się PolskąJazdą, ani www z Chin. Admini PolskiejJazdy tworząc poszczególne działy nie mieli chyba większego pojęcia o radzieckiej motoryzacji. Ural i M-72 to dwa różne motocykle. Urale miałem dwa, M-72 mam aktualnie. Mam wrażenie, że wiem o czym gadam.

WWW o Cj się nie sugeruj- brednie dla nowobogackich- taki kraj /Chiny/ taki obyczaj. :-)
Link to post
Share on other sites
Zagłębisz się w temat radzieckiej motoryzacji- zrozumiesz. Nie, będziesz upierał się przy swoim i dziwolągom wypisywanym w popularnych wortalach.

Osobiście polecam:

oppozit.ru, polskie redmotorz, czy kolaske - tam doczytasz z grubsza z czym to wszystko się je. Ja wracam do garażu.
Link to post
Share on other sites
:-)

M-72 pojawia się już w 1941roku by rok później masowo trafić na front wschodni II wojny. Z czasem ulega modyfikacjom. Na początku lat 60. UM3 /IMZ- Irbicka Fabryka Motocykli/ można powiedzieć, że na zmodernizowanej bazie M-72 wypuszcza pierwszego górnozaworowego boksera- Irbita M-61 /taki pierwszy Ural/. Następnie pojawia się Irbit M-62 i Urale M-63, M-66, M-67, M-67/36, IMZ-8.103 i mamy lata 90. :-) W między czasie wychodzą jeszcze wersje milicyjne, krosowe itp. Do tego dochodzi manufaktura z Kijowa produkująca prawie równolegle podobne motocykle /M-72 także była tam składana/.

Natomiast kwestia CJ to już w ogóle jedno wielkie bagno ładowane na wagony z napisem DO HAMERYKI, które wracają do Chin wyładowane $$. A jak wiadomo, za kasę to da się wszystko. Chcesz fabrycznie nowy motocykl z datą 1959? Proszę bardzo! Naś kliiiijynt naś pan!

Pozdrawiam, Łukasz

P.s. Fajny motocykl balansie! Silnik uralowski, błontik jak w WLce, lampy jak z Electry! Dobry stary klimat!
Link to post
Share on other sites
No cóż chłopcy dorastają , a marzenia pozostają. Na mojej ulicy jedynymi pojazdami kiedy biegałem w krótkich spodenkach były Żuk A 03,Syrena 101 i motocykl M72.Całe godziny spędzaliśmy na tym władcy dróg i poboczy. Właśnie szukam czegoś takiego.
Link to post
Share on other sites
P.s. Fajny motocykl balansie! Silnik uralowski, błontik jak w WLce, lampy jak z Electry! Dobry stary klimat!".

To był Ural kupiony na początku lat 70-tych z milicyjnego demobilu [przechodzili wtedy na NRD-wskie MZ-tki].

Przez kilka lat był stopniowo przerabiany na współczesną BMW-icę, tak że pod koniec lat 70-tych budził dość powszechny podziw. Szczególnie gdy bak został, na wzór tej ostatniej, ręcznie zrobiony przez tzw. złotą rączkę".

Pozdrawiam
Link to post
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...

Important Information