Jump to content
Sign in to follow this  
gothic72

World of Tanks

Recommended Posts

Co do FPSów, to mi sprawę załatwił program Game Booster. Po odpaleniu gry przez niego z 10-15 zrobiło się 30-45.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na razie wchodzą chińskie, w międzyczasie nowa linia heavy-ków u amerykanów, także na polskie tanki to my sobie jeszcze poczekamy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja odinstalowałem grę i zainstalowałem na nowo.
Użyłem WOT Tweaker - wyłączyłem wszystkie efekty.
Grę odpalam za pomocą Game Booster :)

I po tych zabiegach gra śmiga cudownie. Z serwerami łączy mnie błyskawicznie, a FPS mam 30-35 ping 30-50ms :)

Wcześniej miałem FPS po 15-19 gdzie już w 3 walce ping leciał mi na 999, a FPS rosły do 500-600... i musiałem 2 walki grać po czym odpalać grę na nowo...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kurcze- myślałem że nowa aktualizacja przyniesie nową planszę a tu chińskie czołgi :P

PS Ostatnio zauważyłem pewną niepokojącą tendencję (dodam że piszę jako artylerzysta)- co niektórzy posiadacze cięższych wozów zamiast byś w awangardzie ataku ustawiają się gdzieś z tyłu, i za nic nie chcą wesprzeć kolegów mimo że byli by w stanie wytrzymać kilka trafień. W efekcie zwiadowcy tj. lekkie i stosunkowo szybkie czołgi są wybijane przez cięższego przeciwnika w bardzo szybkim tempie. Poza stratami ma to jeszcze kilka negatywnych następstw- nie można rozpoznać lokalizacji przeciwników - arty nie ma w co strzelać. A kiedy już dojrzę wroga to po to by umrzeć. Artyleria wroga ma oczywiście pełną swobodę. Mało tego- aby dosięgnąć potencjalne pozycje wroga muszę być na pierwszej linii co kończy się źle. Mało tego- brak ciężkich na pierwszej linii powoduje jej szybkie przełamanie. Bohaterowie tyłów" zostają wtedy okrążeni i giną od ognia z kilku kierunków. Jedyne tacy delikwenci zyskują to możliwość zniszczenia 1/2 wozów wroga kiedy ten jest zajęty kolegami.
W żadnym wypadku nie prowadzi to do zwycięstwa zespołu! Już kila razy strzelałem do takich dekowników coby ruszyli tyłek do przodu, ale z rożnom efektem. Czy ktoś z graczy spotkał się z podobną sytuacją gdy ciężkie wozy udają arty, lub w najlepszym razie działa samobieżne? Jak postępować w takiej sytuacji?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Problemem jest jak wszystkie siedzą w bazie, ale (w zalezności od mapy) z 2 ciezkie są zawsze potrzebne w okolicach bazy. Ja mam Panther II, porobiony na snipera (szkolenie załogi, stabilizator i takie tam). Siedzę w pewnej odległości i wykańczam wrogów. Zniszczenie 3 na walke nie jest niczym nadzwyczajnym. A przez pół walki czytam na chacie ze jetsem oob" i taki i owaki, bo nie atakuję z przodu, bo mam średni czołg i tam moje miejsce... Paranoja.
Ostatnimi czasy każda bitwa jest identyczna. Wszyscy wala przed siebie na złamanie karku (najczęściej flanką). Zero organizacji. Po minucie gry wystrzelane są wszystkie lekkie czołgi, a jak któremuś uda się przedrzeć przez linie wroga to zniszczy z jedną arte, i koniec. Nie wiem... chyba liczą na punkty z wykrycia wroga.
A już najbardziej mnie wnerwiają walki grupek. Wjedzie po 5 czołgów do doliny i tłuką się po minimetrze. Zamiast poukrywać się na otwartej przestrzeni i wykańczać po woli wrogów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
(Zamiast poukrywać się na otwartej przestrzeni i wykańczać po woli wrogów)a możesz mi wytłumaczyc gdzie można sie ukryc na otwartej przestrzeni???

Share this post


Link to post
Share on other sites
siatka maskująca + kamuflaż za golda + perki na 100% kamuflaż na wszystkich załogantach + wentylacja 3 i na środku pola szansa na wykrycie spada do 60-65 % :)
na swoim lFHB2 mam już coś około 20 specjalistów :) artka miła w obsłudze i daje radę nawet na 8 tierach

Share this post


Link to post
Share on other sites
GWtiger ma jebnięcie ale długo ładuje nawet z dosyłaczem :( is8 to porażka zwłaszcza stokowy :( ale powolutku i bedzie pierwsza 10 :) Gwtiger expi się już na GWTyp E :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jakiś czas temu przeszedłem na GWTypa E i cóż mogę powiedzieć - szału nie ma :) Jedynie jest twardszy i bardziej zwrotny od swojego poprzednika, troche większy kąt widzenia, działo pozostaje to samo :) a przeciez ono jest w artce naważniejsze.

Co do ISa-8 to bardzo fajnie mi się nim grało, tylko trzeba go wymaksować i grać jak medem, nie zgrywać twardziela, to wtedy wymiata :) No i wiadomo - warto się poświęcić dla jego następcy :) (chociaż i tak uważam że IS-4 jest mocniejszy od 7).

A co z nowości... Właśnie do garażu wjechał mi Ob.704. To jest dopiero maszynka do mielenia :))) Aż się mordka cieszy po każdym kolejnym wystrzale.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co do porównań is-7 i is-4, Siódemka to typowy czołg do szybkiego szturmu na wojnach klanowych, tam gdzie potrzebny jest czołg ciężki nie med, podstawowy rzekłbym obok 110E5. Is-4 dużo mocniejszy pancerz, lepiej rykoszetuje z tego względu głównie zostaje na capie, ewentualnie broni strategicznych punktów. Trudno jednoznacznie oba czołgi porównać gdyż oba mają tak słabsze jak i mocniejsze elementy.
Co u mnie w garażu słychać, obecnie stoi:
Maus, E-100, E-50M, Gw Typ-E, Jagdpanzer-E100, Is-7, Is-4, T-62a, T-50-2,T110E5, T110E4,Med brytyjski X-tka (z nazwy nie wymienię dokładnie :P) AMX 50B, Batchat 25t. Na kupnie, tzn właśnie kredyty farmię na T57 (X-tka amerykańska) i na brytyjskiego heavyka X-tke ;)Niższych tierów nie ma sensu wymieniać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
:) Ciężko tym się gra tak samo jak t57 heavy, człowiek sobie wyjedzie byle gdzie zaraz z nieba i ziemi lecą pociski, cud do końca bitwy przetrwać. Cóż ja sam mam Fv hevyka z brytoli w garażu a upolować go nie mogę :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
No widzisz:)
Ogólnie gramy bardzo dużo kompanii więc są spore szanse na nas trafić choć na mnie ostatnio zdecydowanie łatwiej ostatnio wpaść na randomie zwłaszcza na 8 - 9 tierowych bitwach.
Pozdrowionka!

Share this post


Link to post
Share on other sites
u mnie na razie cienizna w garażu i Wam do pięt nie dorastam ;) mam tylko is8 i gwtiger z wyższych tierów, na 8 mykam is3 i gw panther, już nie długo su14, a tak ogólnie to dużo lepiej gra mi się artylerią :) a nick w grze ProximusMaximus

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z brudnymi od błota gąsienicami i dziurawymi od pocisków pancerzami przypominamy watahę obliźnionych wilków. Doświadczonych, posiwiałych i śmiertelnie niebezpiecznych.

Witamy czołgisto, jeżeli chcesz się przyłączyć do naszego legionu, i spełniasz poniższe wymagania

- Wygrane > 51%
- Efficiency > 1000
- Min IX tier HT, MT, TD, i artyleria VII tier
- Wiek >18
- Minimalnie jesteś dostępny 4 razy w tygodniu
- Jesteś w grze jesteś na TS.

to zapraszamy na www.klan-pwl.eu/



powołujcie się na mnie :) mam tu funkcję dyplomaty także powołujcie się na mnie :) ProximusMaximus vel szczurek_1979

Share this post


Link to post
Share on other sites
a ja dalej bez klanu smigam.Proximus bysmy zagrali rundkie.masz mnie w kontaktach.U mnie słabo 6 klasa tylko , ale gram od poczatku grudnia.Rychuu odezwe sie. pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale wymagania ;) 51% zwyciestw - swoją drogą dla nie jest to wyznacznik umiejętności gracza. Jak trafiasz na debilne teamy, to nawet 5-6 fragow nie pomoże.

Mój nick w grze - _Koko_Jumbo_ jakby ktoś chciał w plutonie kiedyś pojeździć.
Teraz męcze Ob.704 - 70k. expa do 268 :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information