Jump to content

Rocznica bombardowań Drezna: Przyjdzie 8 tysięcy neonazistów"


Recommended Posts

Yeti-błądzenie jest zawsze związane z poszukiwaniem,i dlatego potrzebne jest forum,gdzie każdy ma prawo napisać swoją opinie o ile oczywiście nie łamie zasad a jakich-patrz regulamin.Teraz Ad Rem:Dla 9/10 Niemców 2WŚ jest zamierzchłą przeszłością.Tzw neonaziści to ludzie którzy mają taki pomysł na spędzenie wolnego czasu,Jak nie Adolf,to jakiś klub,każdy powód do bitki jest dobry,są oni wszędzie podobno ale tylko podobno w Izraelu też.O naszej ojczyżnie nie wspomnę.Yeti mało razy czytałeś posty młodzieży nawołującej do,,odbicia Lwowa,Wilna,i paru jeszcze innych miejsc.,,Ja bym tego nie wyolbrzymiał,co nie znaczy że mamy siedzieć cicho,trzeba im tak powiedzieć jak jeden ruski amerykańcowi na forum,,,przyjedż Abramsem tylko najpierw poczytaj sobie trochę literatury,żebyś potem nie płakał.,,Wg mnie jest to cena demokracji.Yeti nie mam monopolu na wiedzę,czytam każdą wypowiedż czasem się nie zgadzam,bo wpływ na poglądy ma wiek.Inne poglądy miałem30-lat temu inne mam dziś.Tylko wół nie zmienia poglądów.Yeti z armią NRD,miałem do czynienia 88r wspólne ćwiczenia.Niemcy nie mają armii ruscy ich okastrowali,przy samym łonie Ha Ha,Armia musi być umocowana w przeszłości musi być ciągłość tradycja ,a oni do kogo Fryca Wielkiego?on w dupe też dostawał.Może się mylę może nie podyskutować zawsze można.Pozdrawiam Jacek Borcz
Link to post
Share on other sites
Możliwe że Niemcy nie mają armii,ale mogą mieć bądz co bądz nadal są bogatym narodem i w razie czego stać ich na wojnę.Spójrzmy w przeszłość.Nasza armia na przestrzeni wieków też często dostawala po dupie".W obecnych czasach nasze wojsko walczy na drugim końcu świata w imię ........Ciekaw jestem czy nasi przyjaciele" nas też tak chętnie by wspierali.Właściwie co by mieli ratować nasz polski węgiel?Tak więc ten naród bez armii choćby dziś zmiażdżył by nas w tydzień,zanim nasze wojsko wróciłoby z zagranicznych wojaży.I tego właśnie się boję bo według mnie to my jesteśmy narodem bez armii i bez sprzętu.Pozdrawiam.
Link to post
Share on other sites
Panie Gral Armia to ludzie nie czołgi,samoloty,okręty podwodne.To jest sprzęt,przeznaczony na zniszczenie lub zużycie,najważniejszy jest człowiek,czy młody Hans,Georg,Jochen,będzie chciał oddać swe życie za to aby nad ratuszem we Wrocławiu zawisła niemiecka flaga.To jest tak jak by zapytać młodych polaków,ilu z nich by chciało zginąć za Wilno,Lwów itp.To co ty nazywasz armią nie jest nią służba czynna to jest szkolenie i nic innego.Zwróć uwagę że kiedy Izrael wysyła kolejną ekspedycję karną do Gazy mobilizuje rezerwę,Osetia ,Gruzja wysłała rezerwistów.Na koniec nowoczesność to pojęcie względne inne dla armii zawodowej inne dla powszechnej.Dlatego nie powinno się porównywać sprzętu amerykańskiego z rosyjskim,bo pierwszy jest technicznie lepszy za to tego ostatniego jest więcej.więc jest równo.Na koniec :potencjał demograficzny naszego kraju jest taki że niepotrzebuje ludzi potrzebuje sprzętu i środków.My musimy tylko umieć obsługiwać sprzęt,jak to zrobić nie wiem to powinien wiedzieć MON i rząd jak nie wiedzą to po co likwidowali pobór?
Link to post
Share on other sites
Panie Jacku,ja to wszystko rozumiem,nie pojmuję tylko tego dlaczego nasza armia musi się szkolić w Iraku czy w Afganistanie.A co do oddania życia za ojczyznę,to oczywiście są ludzie którzy pójdą w bój nie bacząc na swe życie,ale dla większości to rozkaż i chęć przeżycia.Jestem pacyfistą więc moje zdanie może się różnić od pańskiego,ale nadal uważam że choćby armia posiadała najlepszy sprzęt,to wcale nie musi przechylić szali zwycięstwa.Liczy się motywacja i nadal człowiek.
Link to post
Share on other sites
Panowie nie straszmy się-straszą nas wszyscy,jedni że napadną nas ruski,inni niemcy ,inni ociepleniem jeszcze inni oziembieniem klimatu.Pisząc o umieraniu miałem na myśli gotowość społeczeństwa na poświęcenie.To nie ta epoka,swoboda podróży umożliwia każdemu niemcowi zobaczenie Wroławia,a każdemu polakowi Lwowa,Wilna.Co do wojenek poza Europą,nie jestem pacyfistą,a raczej militarystą,Panowie wojna jest to polityka prowadzona inaczej/Clausewitz/dziś świat jest otwarty lepiej zwalczać wroga na jego terytorium,niż u siebie.Tak myślę czy mam rację nie wiem.Pozdrawiam
Link to post
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...

Important Information