Jump to content
Sign in to follow this  
rklopotowski

Dzieje Janusza Meissnera po powrocie do kraju

Recommended Posts

Odświeżam, bo właśnie przeczytałem 3 tomy jego wspomnień które udało mi się nabyć drogą kupna (-: a których bezskutecznie poszukiwałem (dziwnym trafem nie jest wznawiany).
Kilka faktów :
1. W czasie wojny (w Anglii), za ieprawomyślność" czyli satyrę z Leśnych Dziadków" w JEDYNYM numerze swojego satyrycznego pisemka Polski Spitfire", został zesłany na Wyspę wężów". Oczywiście nie siedział tam długo, był zbyt cenny dla propagandy wojennej - został dyrektorem Polskiego Radia – działu Ministerstwa Informacji i Dokumentacji Rządu na uchodźstwie
2. Przeczytałem CHYBA wszystkie jego książki. NIE ZAUWAŻYŁEM, skłonności do gloryfikacji KOMUNY, SOCJALIZMU czy też jakiegoś produkcyjniactwa", w powojennych.
3. Zauważyłem natomiast, że zawsze dużo miejsca poświęcał w twórczości, zwykłym malutkim trybikom machiny czy to wojennej, czy to czasów pokoju. Chyba nikt inny, nie poświęcił tyle uwagi i troski, pracy mechaników samolotowych.
4. Wywodził się z rodziny EWANGELICKIEJ, ci co wiedzą, doskonale zrozumieją implikacje.
5. Insynuacje typu: .....przeglądałem jego książkę ..... klasyczny produkcyjniak", świadczą o ........ piszącym te słowa i o niczym innym (((-:.
6. Pamiętniki Meissnera POLECAM. Kapitalne kompendium wiedzy o czasach już bardzo odległych a jednocześnie WAŻNYCH, bo to były początki polskiego lotnictwa wojskowego i w ogóle początki rozwoju Polskiej Techniki.
7. Jeśli nawet, nie wszystkim się podoba to co pisał po wojnie, to wypraszam sobie osobiste wycieczki wobec kawalera Krzyża Srebrnego Virtuti Militari i dwukrotnie Krzyża Walecznych. Za bryzganie atramentem ani za tłuczenie w klawiaturę, tych odznaczeń PRZED WOJNĄ NIE NADWANO. Daj Boże, żeby wszystkie VM były nadawane za takie jak JEGO, zasługi.
8. Czy był ękany" po wojnie, można wyczytać pomiędzy wierszami, w 3 tomie jego wspomnień.
p.s. Jego pierwszą książką którą przeczytałem, była Eskadra Orląt". Czytałem ją gdzieś w 1966-7 roku. Niesamowita doza patriotyzmu dla dzieciaka w TAMTYCH czasach. Zastanawiam się, czy dużą złośliwością wobec wydawców", było by opublikowanie wspomnień Meissnera na Chomiku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
p.s. Okzuje się, że nie wszystko przeczytałem. Na Lubimyczytać.pl" znalazłem nowelę J. Meissnera - 4300 kilometrów" o której nie miałem nawet pojęcia. Jeśli ktos Was chce się tego pozbyć, to jestem interesing.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja z kolei pamiętam, że w którejś z książek J. Meissnera znalazłem zdanie składające się ze stu słów" (wliczając w to a, i, o...) ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy ktoś zna więcej szczegółów na temat śmierci żony Meissnera? Czy w necie można znaleźć wyniki śledztwa w tej sprawie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy ktoś zna więcej szczegółów na temat śmierci żony Meissnera? Czy w necie można znaleźć wyniki śledztwa w tej sprawie?"

Parę lat temu był w prasie lotniczej artykuł na ten temat [gdzieś go mam, ale w stosie papierów nie potrafię go odnaleźć], a nie chcę pisać z pamięci. Tak ogólnie, to uznano wtedy, że ta Pani popełniła samobójstwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak, o tejże. Sam Meissner twierdził, iż do wypadku doszło z jego winy, jako że wrócił dodom naj... i nie był w stanie wstać, kiedy żona poprosiła go o zamknięcie (lub otwarcie) okna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W drugim tomie jego pamiętników (nie wznawianych, mam wydanie z roku 1985), poświęcił temu wypadkowi chyba ze dwie strony. Był to WYPADEK i nic innego. Znam sprawę zresztą również z innego źródła, ze wspomnień (niepublikowanych)jego kolegi i przyjaciela z tamtych czasów - Jerzego Wieniawy-Długoszowskiego. Meissner bardzo ciężko to przeżył. Zona osierociła jednomiesięcznego syna Andrzeja (1924). Z tego co wiem, nie było żadnego śledztwa".
Co do współczesnych interpretacji" tego wydarzenia (samobójstwo), to nie dał bym pięciu groszy za ich rzetelność. Przeszukam archiwum w naszej redakcji (SP), może coś znajdę.
A tak ogólnie, to Janusz Meissner delikatnie mówiąc, jakoś dziwnie ie ma szczęścia" do współczesnych mediów. Dziwne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po wojnie Janusz Meissner wydawał swoje książki w katowickim wydawnictwie AWIR Zbigniewa Mokrzyckiego mieszczącego się w pięknej secesyjnej kamienicy przy ul. Słowackiego 24.

Mam gdzieś 2 lub 3 awirowskie książki Meissnera. AWIR wydawał w tych czasach Huxleya, Maughama, marszałka Montgomerego... aż zroniła się taka atmosferka, że Mokrzycki musiał uciekać, podobno uciekł do Szwecji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Janusz Meissner odszedł ze służby 30. lipca 1939 r, na własną prośbę,po wylataniu ponad 8 tys godzin ( ! ). Był już wówczas poczytnym autorem, jego dochody ,,z pióra" rosły, zatem postanowił w całości oddać się pisarstwu. Tegoż roku w Jego życiu zaszło więcej rewolucyjnych zmian-rozwód, ślub z nową żoną. A wybuchu wojny, i to tak rychłego, nawet doświadczeni wojskowi ( miał doświadczenia fontowe z wojny polsko- bolszewickiej), nie przewidywali. Odsyłam Państwa do II tomu powieści autobiograficznej ,, Wiatr w podeszwach". A po wojnie- wrócił. Nie do komunizmu, ale do kraju ojczystego, do rodziny- tu byli jego Synowie, druga żona, Zofia z Cichockich, mimo rozwodu nadal bliski człowiek; tu była część przyjaciół i groby Rodziców. Rozumiem decyzję o powrocie, choć nie była łatwa- wracali do nieznanego kraju, pod obcym reżimem, ale jednak- do Ojczyzny. Mój ś.p. Dziadek, żołnierz gen. Andersa, też wrócił w 46 r., choć mógł zostać w Anglii.

Nie wiem, czy po wojnie J. Meissner był represjonowany. Na pewno, jak wszystkim , którzy wrócili, bacznie mu się ,,przyglądano". Na pewno MUSIAŁ wykazać się ,, morale komunistycznym", pisząc pod dyktando i na zamówienie ówczesnych władz. Inaczej się nie dało. Do stalinowskiego więzienia trafić można było za daleko mniejsze ,,grzechy" niż nieprawomyślne przekonania. Stąd m.in. ,, Wraki". Rzeczywiście, nie najwyższych lot9w literatura. Polecam za to ,, Kolorową Trylogię", zwłaszcza lubiącym historię. Jest tu solidna podbudowa historyczna.

A prawdziwą perełką jest mała książeczka ,,Opowieść pod psem( a nawet pod dwoma)"". Cóż tam za język, ileż humoru, dowcipu,jaki zmysł obserwacji ! Gorąco polecam, nie tylko myśliwym.

P.S. na statku dowodzonym przez Kpt. Ż.W. Tadeusza Meissnera doszło do tragicznego wypadku śmiertelnego.. Podczas b. złej pogody, do morza zostało zmytych kilku marynarzy, za co władze obwiniły kapitana, pozbawiając go dowództwa i prawa wykonywania zawodu. Po dochodzeniu prokuratorskim i przewodzie sądowym, kapitan został całkowicie oczyszczony z zarzutów.

P.S.2  Krystyna Meissner - reżyserka teatralna raczej nie jest spokrewniona bezpośrednio z rodziną Janusza Meissnera( to Jej nazwisko panieńskie). Trzecia żona pisarza miała na imię Krystyna, ale to zbieżność.( Krystyna de domo Krupińska).

Cecylia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information