Jump to content
Sign in to follow this  
Sebex

Obrona Poczty Polskiej w Gdańsku

Recommended Posts

To tylko mały procent zdjęć. Sporo tego jest! Skontaktuj się z dziewczynami z tego muzeum, bardzo sympatyczne, myślę, że pomogą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Według artykułu z NtW nr 06/2006 (Mariusz Skotnicki) w ataku na pocztę brały udział dwa pojazdy: OStmark i Sudetenland. W numerze są również zdjęcia obu pojazdów w pobliżu poczty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hej

Muszę się tu jeszcze wtrącić w kwestii wybuchowej.
Moim zdaniem wątpliwości jakie zgłaszał Horhe odnośnie 600 kg ładunku wybuchowego w podkopie pod pocztą są w pełni uzasadnione. Policzyłem sobie teraz na szybko z takiego rosyjskiego wzorku, że wybuch 600 kg ładunku na głębokości np. 2 m w przeciętnym gruncie pozostawiłby lej o średnicy 20 m. Nie wiem dokładnie jak duży był budynek Poczty Gdańskiej ale w każdym razie co najmniej duża jego część powinna zostać zrównana z ziemią po takiej eksplozji (a obstawiałbym że całość, bo wszak i poza obrębem krateru wystąpiłoby niszczące działanie fali sejsmicznej). 600 kg to _naprawdę_ bardzo dużo.
Moim zdaniem efekt jaki uzyskano (zawalenie części ściany budynku) wskazuje na jedną z dwóch możliwości:
- albo ktoś piszący raport z przebiegu działań (lub jakiś inny dokument źródłowy, za którym potem wszyscy to powtórzyli) popełnił błąd i faktyczna masa ładunku była mniejsza - np. 60 kg a nie 600. Jedyną poszlaką na to jest efekt wybuchu - takiego właśnie można by się wtedy spodziewać. Warto dodać, że znany niemiecki czołg mina" Goliat, szeroko używany podczas Powstania Warszawskiego, wybuchając pod ścianą budynku, w bramie czy gdzieś w bezpośredniej bliskości, zwykle powodował właśnie zawalenie ściany frontowej. Goliat zawierał ładunek wybuchowy o masie 60 - 100 kg zależnie od wersji.
- albo też podłożony ładunek faktycznie miał masę 600 kg, jednak doszło do nieprawidłowej/niepełnej detonacji, tzn. część (całość?) ładunku, zamiast detonować, deflagrowała (gwałtownie, wybuchowo spaliła się; deflagracja jest procesem o wiele mniej niszczycielskim od detonacji). Przyczyną mógłby być błąd osób podkładających ładunek lub niska jakość materiału wybuchowego bądź zapalników. Poszlaką bardzo pośrednią na rzecz tej wersji może być fakt, że jak widać z przytoczonych tu informacji oddziały SS Heimwehr Danzig dysponowały ogólnie nietypową i przestarzałą bronią (jakieś przedziwne samochody pancerne, miotacze min" z czasów I wojny, km 08/15...) można więc przypuszczać że i materiały wybuchowe mogli mieć do dyspozycji jakieś odpadowe" i saperów niekoniecznie tak dobrze wyszkolonych jakby wypadało...?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Speedy co do ostatniej tezy to watpliwe bo pod poczta poza plutonem dzialek i ewent 2 sampancow, SSH-D nie bylo - byl pod Tczewem. Najprawdopodobniej wiec minowali LaPo'wcy, a ci jednak powinni byc wzglednie dobrze wyszkoleni. Jakosc materialow wybuchowych to inna para kaloszy - Niemcy mieli dosc podle. Jednak, wydaje mi sie ze pierwsza teza wydaje sie najbardziej prawdopodobna bo w koncu Gdansk wowczas by 'ich' i chyba raczej nie zalezalo im na demolowaniu calej ulicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawostką jest fakt,że Niemcy postanowili wysadzić cały gmach Poczty Polskiej wraz z jej obrońcami.Przybyły na miejsce walk gauleiter Forster nie wyraził na to zgody z powodu przyszłych ewentualnych skutków planowanego przedsięwzięcia.W efekcie wysadzono ścianę do piwnicy od strony II Rewiru Policji skąd ponawiano próby jej zajęcia.Dlatego być może obrońcy skupili się w lewej części piwnicy (patrząc od strony frontu) która została podpalona.Możliwe że rzeczywiście użyto mniejszego niż planowano początkowo ładunku wybuchowego,ale nic mi niestety na ten temat nie wiadomo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sugeruję moderatorowi przesunięcie tematu do Wojska Polskiego II RP. Pocztowcy byłi po PWP, często weterani wojny światowej i polsko-bolszewickiej.
http://www.forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?p=104881#104881

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dawno mnie nie było więc nadrabiam stracony czas ;)Tym razem interesują mnie niemieckie wydawnictwa na temat obrony Poczty - filmy dokumentalne (oprócz Der Feldzug in Polen),książki,fotografie etc.Co polecicie oprócz wspomnianych w postach poniżej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information