Jump to content
Sign in to follow this  
danieloff

Najbardziej absurdalne fanty:-)

Recommended Posts

Środek lasu ,piękny sygnał ,wykrywka pokazuje kolor ,wyryłem dół na około 1,5 m na dnie był kabel grubości nadgarstka ,wyczłapałem się z dziury ,patrze a metr od niej stoi sobie słupek telekomunikacji polskiej.
A to co mnie prześladuje to łuski od PPSz ,niewiem ale ruskie nie mieli chyba nic do roboty i tylko biegali wokoło i strzelali do wszystkiego w co sie da.No te łuski to normalnie jakies fatum.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 lata temu, pozycje niemieckie położone w pobliżu rzeki, wyraźnie zachowana linia okopów, brak śladów obecności kolegów po fachu:) Nagle mocny sygnał w ziemiance odchodzącej od okopu. Kopię pół metra, metr, półtora metra. Myślę sobie zaraz będzie jakaś radiostacja albo skrzynia z dokumenatami sztabowymi. Przypadkowo saperką zachaczam ściankę mojego wykopu i uderzam w blachę. Okazało się, że kopałem 20cm od wbitej pionowo 2 metrowej blachy. Myślałem, że wyjdę z siebie. Ostatnio prześladują mnie wykopywane kawałki blach ocynkowanych, nie ma jak tego wyeliminować, bo nawet na dyskryminacji je łapie. Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moje trafienia: wiadro starych gwożdzi w lesie dołek ok.1 metr i paczka po papierosach za sreberkiem ok. pół metra pod ziemia niestety współczesna.Czołgiem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mazury, głębokie leśne ostępy, do najbliższych ludzkich sadyb (leśniczówki) co najmniej 3 km. Kumpel ma wykrywacz - mocny sygnał.
Na głebokości 0,5 m wykopaliśmy łóżko ortopedyczne , wózek inwalidzki i resztki jakichś betów - produkcja współczesna.
W promieniu 100 m szukaliśmy właściciela - bezskutecznie.
Kto, dlaczego i jak tam to przytachał i zakopał oraz jak się ulotnił - do dziś pozostaje tajemnicą...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sory ale urwało mi sie.

Widze góre podchodze bliżej a to miski i inne porcelanowe naczynia usypane na 2 metry!! Zabrałem 2 miski. Po za tym w lesie od cholery łusek okucia do lanc i pełno odznak.

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Okolo 3lata temu na trasie mojego spacerku z piszczalka zobaczylem piekna ziemianke,no to jakby jej nie walnac rentgena,no i jest piekny gleboki sygnal.Na glebokosci ok 1m zalegaly drzwiczki od pieca kaflowego pod nimi ruszta i talerz z porcelany a w nim 6 nieuzywanych prezerwatyw...nie wiem jak sie nazywa takie danie ale napewno bylo szwabskie.Fuj.... Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niewielki dołek, trochę gruzu. Sygnał na dyskryminacji, więc coś większego. Na 30cm spora ale cienka blacha, a pod nią jakby pusto(specyficzny dźwięk po uderzeniu). Pewnie siakaś skrytka! Znalazłem koniec blachy i lekko podniosłem, ale widzę małego bączka/ trzmiela jak zwał. Czekam, nie przeszkadzam, zaraz poleci....spod blachy szybko wylatują jeszcze trzy sztuki. Oddaliłem się.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wtiam. Byłem kiedyś na wykopkach, chodzę dwie godziny i tylko złom. Pod koniec gdy już miałem dosyć piszczy coś w piasku. Kopię patrzę a tu hełm, ale jaki takiego jeszcze nie trafiłem nigy, plastik, łokmen do niego przyczepiony, iu miał też przyłbiucę z metalowej siateczki kolor pomarańcz. Jak by ktoś nie widział co to, to zostawił go tam leśny pilarz ale po co go zagrzebał w piasku. Myślałem że jeszcze obok będzie piła łańcuchowa ale nie było.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a ja jak byłem mały to odkryłem w stodole dziadka na wsi taki metalowy długi pręt z pociskowato wyglądającą głowicą. Duże to, a przede wszystkim ciężki. Biegałem więc z tym po wsi krzycząc mam panzerfausta! padnij!" itp, itd.. bo faktycznie to tak wyglądało i takiej wielkości było.. no może ta głowica zbyt szpiczasta i mniejszego kalibru ale i tak to fajniej wyglądało niż ścięta główka oryginału..
No i wałek bo to była sztanga" dziadka do robienia dziur pod ogale" na stogi siana... a już myślałem, że postrzelam :D niemniej do dziś mnie korci jak to biorę do ręki to szukam spustu..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam!

Ostatnio w każdej starej chacie znajduję w piwnicy zdechłego kota... Wczorajszy był ryży. Ciekawe jaki będzie dziś, jutro?

Pozdrawiam, Łukasz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ostatnio kolega znalazl takie ucho" do haka ciezarowki i rozebranego ubina" - twierdzi ze to moze ruska radiostacja :P
Jako, ze czyta to forum to mysle, ze sie nie pogniewa na te informacje :)))

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam!
Ja 3 dni temu szukając w lesie wykryłem jakiś głębszy sygnał" całość była przykryta kamieniami co dało się zobaczyć dopiero jak zacząłem kopać (tak że ewidentnie wiedziałem że jest to coś schowanego). Po jakichś 10 minutach wyciągania wszystkich kamieni ujrzałem stary emaliowany garnek (już prawie widziałem te złote monety) a w garnku pukiel włosów i nic więcej, zdziwiłem sie bardzo bo nie za bardzo wiem czemu ktoś miałby to chować w środku lasu?? Wie ktoś może poco ktoś tak zrobił(może jakiś przesąd)?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dokładnie tak się postępuje po obcięciu kołtuna ,zakopuje się go ,podejrzewam że ten pukiel włosów był nieco skołtuniony;DDD

Share this post


Link to post
Share on other sites
1999r. lato, opowieści sąsiadów mojego kolegi o zatopionych, w nieistniejącym WC, poniemieckich srebrach, na które został wrzucony pocisk moździeżowy, kopaliśmy kilka godziń, znaleźliśmy pocisk ale sreber nie było pocisk wrócił do ziemi przykryty wiadrem wanną kupą gruzu totalne maskowanie, żebyście widzieli minę sapera, który to wykopywał :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
to i ja co nieco dodam do tematu . dziś szukałem w lasku za domem i znalazłem tabliczkę REZERWAT PRZYRODY " tak jest rezerwat ale 10 km dalej .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzisiaj byliśmy z kumplem pokopać za butelkami na poniemieckim śmietniku. Siedzimy sobie w swoich dołach, wygarniamy pracowicie ziemię. Postanowiłem odgarnąć trochę ziemi ze ścianek-ruszyłem jedno miejsce szpadlem i ze zdziwieniem stwierdziłem, że mój dołek uśmiecha się do mnie :) Po kolejnym ruchu wyszła piękna górna sztuczna szczęka :]

Share this post


Link to post
Share on other sites
zdarzylo mi sie kiedys kopac coś na skraju lasu. Ładny długi sygnał. Kopiemy a tu kamień , ale sygnał jest .
Ale cos duzy ten kamień...................
Po 10 minutowym odkopywaniu wostawiliśmy w spokoju ..................................
zbrojony słupek graniczny;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Plaża, parę lat temu. Większy sygnał, miałem go olać ale co mi tam, wykopię. Po paru ruchach saperki gejer piwa po oczach z przecietej puszki....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okazało się,że na starym placu ćwiczeń pod miastem były.....wagoniki kolejki wąskotorowej.To mój pierwszy wykopany wagonik w życiu.Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information