Jump to content
Sign in to follow this  
woytas

zloto dla zuchwalych

Recommended Posts

Oglądałem to - chyba kilkdziesiąt razy - zajefajne !!

Kultowa scena w miasteczku i ta muzyczka !

trzej amigo i ten zły czarny w mundurze :)

Ale koniec końców zły okazał się człowiekiem interesu, zarobił na złoto i opylił Tigra :)

Kultowy film :)

Tigry nosiły znak klucza na wieży - 1 SS-PzDiv.

Bajka :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W ogóle dla mnie Eastwood to właśnie Brudny Harry",
łoto dla zuchwałych" i Tylko dla orłów".
Uczta kinomana :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sama klasyka...
Swoja droga to warte polecenia sa kryminaly wojenne Alistara Mclean np dziala nawarony" stracency z nawarony" komandosi z nawarony" ylko dla orlow" partyzanci" i jeszcze wiele innych.
Ksiazki naprawde godne polecenia.
Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z tymi oczkami Niemca to jest kult:D Wszystkie filmy, które wymieniliście mogę ogladać w nieskończoność:D:D:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chodziło o silny efekt psychologiczny - farba imitowała zapewne krew. Puszczenie muzyki w trakcie walki też zapewne nieźle oddziaływało na wroga.

Cóż Sherman nie mógł sprostać Tygrysowi [notabene fajne repliki z oznaczeniem 1 SS PzDiv. LSSAH"] to chłopaki nadrabiali trickami.....

Niestety ja walkę z tygrysami przegrałem na starcie i usnąłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Owszem Sherman Firefly był groźniejszy i miał mocniejsze uzbrojenie, ale nic przecież ponad to, bo i tak mógł być rozwalony z odległości z której wiele by nie zrobił Tigrowi. Jakiś tam procent szans większy w walce z Tigrem i tylko tyle, opancerzenie było podobne.

W filmie chłopaki Świrusa nawet nie mieli 90, i tu też nadrabiali dokładanymi rurami, plus jakieś przeróbki silników dla większej prędkości.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wolę starę wersję tłumaczenia, jeszcze kinową, gdzie niejaki Donald Sutherland występował jako Szajba", a nie żaden Świrus :) No i parę niezłych tekstów na polski było przetłumaczonych, czego nie spotkałem sie w późniejszych wersjach tłumaczenia, dla mnie bardzo ubogich.
Swoją wersję mam nagraną na wideło" z TVP1 jeszcze w 1989 r. i obejrzałem ją przez te 18 lat, jakieś 50-60 razy, podobnie jak Parszywą Dwunastkę", którą również nagrałem w tym samym czasie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak samo jak: Kaczor" zamiast Gumowej Kaczki" z filmu Konwój", niestety tłumacze sami starają się upiększyć" i psują cały efekt. Dlatego czasem fajnej jest oglądać w oryginale, lub słuchać w tle oryginalne wypowiedzi. Są takie filmy, że co 2 zdanie jest zupełnie zmienione.
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kurczę, Wachmistrz, ja mam dokładnie to samo! Parszywa dwunastka" i łoto dla zuchwałych" nagrane na VHS w końcu lat '80, zjechane na maxa przez 6-7 pierwszych lat po nagraniu. Oglądałem każdy z tych 2 filmów po kilka razy rocznie, ale od czasu pójścia na studia w 1996 już tylko sporadycznie... :))) Do tej dwójki dorzucę jeszcze Bitwę o Anglię", którą równie mocno maltretowałem.

Zagadka: Kto w The Dirty Dozen nosił numer eleveeen!", a kto umber two, Sir"???

Share this post


Link to post
Share on other sites
złoto dla zuchwałych, hehe boski film, dla mnie rządzi po prostu :), kiedyś na jednej z kronik Wehrmachtu, mógłbym przysiąc, że widziałem tego niemiaszka z Tygrysa. Wzgórze złamanych serc też wymiata, najlepsza scena jak rekruci biegną za Clintem przez jakies pola, już nie wyrabiają, jeden pyta: Co on, zgubił się??" Scena ma MOC!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
odbiegając od tematu to Wzgórze rozdartych serc " co wznowienie to ma zmienione teksty - ostatnia wersja tłumaczenia była taka że nie wiadomo było o co chodzi , zniknął cały slang komediowy - w pierwszej wersji Estwood siedząc w areszcie opowiada pieprzyłem dziwki w czasach kiedy jeszcze Chrystus chodził po ziemi " z ostatniej wersji juz to znikło -podobnie jest ze łotem"

Share this post


Link to post
Share on other sites
czy mnie postraszyło czy widziałem w filmie, jak sniper o polskobrzmiącym nazwisku, ktory strzelal z dzwonnicy. Urzywał mosina z lunetą??

pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information