Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Wilniuk

Rocznica września

Recommended Posts

Byłem dziś ok. godz. 18.00 na Powązkach. Na grobie Naczelnego Wodza były jedynie trzy znicze + mój i jeden wieniec od oficerów II RP. Nie lepiej było na Powązkach Wojskowych. Na grobach gen. Czumy, Grzmot-Skotnickiego i płka Becka jeden znicz (mój.) Na wiekszosci grobów generałów Wp np. Rómmla Thomee ani jednego. Coś zbyt nie pamietamy o żołnierzach tamtego Września. Przy okazji ciekawe ilu z uczestników naszego Forum mieszka w Warszawie i okolicach. Sądze, że gdyby każdy z nas zapalił choć jedną świeczkę byłoby trochę inaczej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
są i inne miejsca .. ja byłem na Wólce Węglowej, a Wrzesień i mogiły i Miejsca są od Gdańska do Pokucia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oj Wilniuk, zawstydziłeś mnie nieco, zawstydziłeś.
Nie szukam wprawdzie usprawiedliwienia, bo i tak go nie znajdę, nie mniej jednak chciałbym zwrócić uwagę na kilka spraw.
Mianowicie – ilu jest użytkowników tego Forum? – kilkudziesięciu?, kilkuset?, może trochę więcej.
A ilu mieszkańców liczy Warszawa, a ilu ludzi mieszka w całej Polsce, bo użytkownikami forum nie tylko Warszawiacy są przecież. ( Ja sam mieszkam w drugim podobno co do wielkości mieście w tym kraju, no wiecie, takie miasto niedaleko Pabianic i Zgierza ).
Kto tak naprawdę powinien bardziej się wstydzić.
Przecież 67 lat temu Nasi Dzielni Rodacy walczyli nie tylko po to, abyśmy teraz my, na tym forum, mogli o tym dywagować.
Wilniuk - a gdyby spojrzeć na to z innej strony.
Czyż nie jest tak, że to właśnie użytkownicy tego Forum (między innymi) każdego dnia, każdym swym postem, zaświadczają przez okrągły rok o tym że pamiętają?
Że Wrzesień 1939 wywarł na każdym z nas, starym czy młodym, niezatarte piętno.
Od pytań o przysłowiowy guzik od naramiennika, poprzez armaty, czołgi, do rozważań o organizacji Wielkich Jednostek, czy całych Armii, a także losów konkretnych żołnierzy, wszystko to tkwi wśród Nas jako swoista „Hiperprzestrzeń Wrześniowa”.
Są tu supermani, zawodowcy, pasjonaci, kolekcjonerzy, rekonstruktorzy, hobbyści, jak i zwykli szaraczkowie (do których sam się zaliczam), którzy więcej mają pytań niż odpowiedzi, ale łączy Nas jedno – Wrzesień 1939.
Powtarzam wobec tego – moim zdaniem, wśród użytkowników tego Forum, pamięć Września trwa przez cały rok, a nie tylko w kolejną już rocznicę.

A co do świeczki na grobie Żołnierzy Września, jak co roku, 1 Listopada pójdę z moim 15-sto letnim już synem na Cmentarz na Zarzewie i zapalimy ją na pewno.

Cześć Pamięci Bohaterów Września 1939

Share this post


Link to post
Share on other sites
Krzyhal a nie mam pretensji do użytkowników naszego forum bo wiem, ze oni pamietają. Chodzi mi o to, że skoro nikt inny nie może to przyjmniej my zróbmy może za rok jakąś zorganizowaną akcję. Zapomniałem jeszcze wczoraj napisać jedną rzecz. Otóż do drzewa przy grobie Marszałka Śmigłego przyczepiona jest biało czerwona flaga. Jej stan w dniu wczorajszym przedstawiał sie następująco. Była postrzępiona i z powodu rozerwania zsunieta w dolną część drzewca. Może ufundujmy nową. Ja jestem gotów kupić flagę i drzewce ale nie podejmuję się jej umocowania na drzewie. Potrzeba będzie drabina i manualne umiejętności, z którymi u mnie raczej słabo.
I jeszcze jedna rzecz. Obraz Powązek z dnia 1.09 strasznie kontrastuje z ich obrazem z 1.08. (rocznicy Powstania). Świadczy to moim zdaniem, że błąd tkwi w edukacji społeczeństwa bo skoro ludzie tłumnie przychodzą na cmentarz 1 sierpnia (co znaczy, że pamietają i chcą uczcic poległych) to przychodziliby również 1 września gdyby ich do tego zachęcić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Święte słowa Wilniuk, święte słowa.
Wg zeznań łódzkiej prasy, w moim mieście odbyły się dwie oficjalne uroczystości obchodów 67 rocznicy wybuchu II wojny światowej.
Pierwsza, przy Pomniku Chwały Żołnierzy Armii Łódź" - w sumie kombatanci, parlamentarzyści, radni, harcerze i delegacje organizacji społecznych + kompania honorowa WP - wg prasy ok. 100 (sto) osób.
Druga, przy Grobie Nieznanego Żołnierza - mniej więcej tyle samo.
Słuchajcie, zaczynam się wstydzić na poważnie (nawet mimo tego, że w piątek z pracy wróciłem ok 18-tej).
róbmy za rok jakąś zorganizowaną akcję"
W pełni Cię popieram Wilniuk i mam nadzieję że może w przyszłym roku coś z tego wyjdzie.

pozdrawiam krzyhal

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information