Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Alexxg

Mundur lotnika II RP

Recommended Posts

Niezłe zdjęcia i opis hełmu (kasku) lotniczego są w książce J. Kijaka Hełmy WP 1917-2000". Jest nawet zdjęcie metki wytwórni w Legionowie ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Toto na zdjeciu TomkaSZ bylo na ogól ciemnobeżowe. Ten lotnik ma pod kombinezonem watowane portki i watowana kurtke z futrzanym kolnierzem. O tej ieliznie" nic blizszego nie wiem i nigdy mi w rece nie wpadly żadne papiery, wiec ci nie pomoge. Ale latano tez w zwykłych kombinezonach brezentowych, tak na oko 2-3 typow rózniacych sie niezbyt miedzy soba - beżowych, oliwkowozielonych i szarych. Przegarne w wolnej chwili fotografki - powinno sie cos znalezc...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze taka fotka z czsopisma mini replika" z artykułu T. Kopańskiego Jeszcze jedno uzupełnienie do monografii Karasia". Są kombinezony skórzane i brezentowe, do wyboru.

Kuba - dzięki za propozycję, jasne że z przyjemnością bym się przeleciał, ale nie chciałbym nadużywać Twojej uprzejmości.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sporo zdjęć pojawiło się też na tym forum w różnych wątkach, niektóre z nich pozwolę sobie powtórzyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieję, że koledzy się na mnie nie pogniewają.
To seria ciekawych zdjęć, które właściwie przeszły bez echa, a lotnicy na nich, mają na głowach kaski lotnicze i są bez kombinezonów, niektórzy mają szaliki na mundurach drelichowych. Samoloty PWS-26, czyli że jakaś szkoła lotnicza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Składanka - dolne prawe - zdarta farba z osłony słuchawek - wygląda na to, że kaski wprowadzono już wcześniej, a nie przed samą wojną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zima i ocieplenie pod kombinezonami, o którym mówił już pan Adam.
Sporo zdjęć jest też w kniżce A. Jońcy - Polscy spadochroniarze w II wojnie światowej - barwa i broń", ale to już chyba sam wklei, co zresztą obiecał.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dodam jeszcze tylko -
Hełmofon lotniczy jest opisany i ofotografowany w artykule B. Błaszkowskiego z Odkrywcy nr 9/2004. Jest tam też jedno fajne zdjęcie z goglami.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Okaulowi najbardziej by się chyba przydały Warunki Techniczne dla kombinezonu brezentowego i dla hełmofonu, albo Dziennik Rozkazów. Z tym można od razu iść do krawca - wszystko jest idealnie zwymiarowane i opisane z detalami.

Pytanie dla Gebhardta: w tym Dzienniku, który nam wysłałeś, jest tabela materiałów. Czy w tym egzemplażu, z którego masz xero, ta tabela była jakoś barwiona, czy też tu chodzi jedynie o struktrurę materiału, a nie o jego kolory?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzięki chłopaki, naprawdę się przydało. Jakby ktoś chciał mi podesłać zdjątka drelichowego kombinezonu w większej rozdzielczości na qbam(małpa)gazeta.pl to byłbym szczerze wdzięczny. To samo jeśli ktos ma starego odkrywcę 9/2004... taki skanik stasznie by mnie ucieszył, a Wy byście sobie za rok pooglądali wrześniowego lotnika szt 1.

Krzyhal - niczego nie nadużyjesz i nie sprawisz kłopotu (nooo może tylko wtedy jak powiesz że ważysz 100kg ;-), stoje w Piotrkowie jeszcze ok miesiąca, jak pogoda pozwoli bede na Serokomli -czyli najbliższy weekend w Lublinie. Kupa ludzi ze mną latała, to naprawde nie jest problem. Skąd jesteś? (ja spod Wa-wki)


pozdrawiam serdecznie

Kuba

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tabela materialow jest kolorowa, niestety na razie nie ma mozliwosci zrobienia skanu. Jak tylko bede mogl to wysle.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kuba – qurde (sorry, ale nie mogę się powstrzymać)

Pierwsza wiadomość – nie ważę 100 kg (ok. 75), chyba nieźle?
Druga wiadomość – Piotrków to moje rodzinne miasto (moi rodzice tu mieszkają) – rozumiem że parkujesz pojazd na lotnisku piotrkowskim
Trzecia wiadomość – teraz mieszkam w Łodzi ( takie miasto koło Zgierza)
Czwarta wiadomość – kiedyś marzyłem aby zostać pilotem, niestety mam kikrowate ślepia (-6)
Piąta wiadomość - obserwuj skrzynkę emaliową (mam te skany)

Wracając do tematu –
W Dzienniku Rozkazów od Chrisa jest wymienionych 7 (słownie siedem) rodzajów ubiorów żołnierzy lotnictwa.
I wszystko byłoby fajnie gdyby nie to, że ubiór w powietrzu (czyli cały sens życia pilota) jest załatwiony jednym zdaniem – dosłownie - według zestawu osobistego ekwipunku personelu latającego lotnictwa (Departament Aer. Zestaw Zc 22=11 (lub 1) – listopad 1931).
Pozostałe rodzaje ubiorów są opisane b. dokładnie.
Pozostaje tylko dotrzeć do Zestawu Zc 22=11 (lub 1 – w zależności od szarży) Departamentu Aer. z listopada 1931 roku a wszystko będzie wiadomo???

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Krzyhal,
Po prostu umowimy się na priv'ie, ja będę w sobotę od rana na lotnisku - także wal jak w dym. Raczej nie odkładaj - bo jak padnie pogoda, to latańsko się przesunie na tzw. święty Nigdy.
Skoro marzyłeś żeby latać - to pamiętaj że to panie mają marzenia -panowie mają raczej zadania...
Polatasz póki co ze mną, jeśli chcesz latać sam - to pogadamy jak ominąć kikrowate ślepia. Da się.

Skrzynke zaraz zaobserwuję.

Zestawu Zc 22+11 ?!?!??? nie wiem o czym do mnie rozmawiasz ;-) Ktoś może mnie oświecić?

pzdrw i do miłego

K

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co do Zestawu, to chyba Chriss może wiedzieć o co chodzi, albo inni specjaliści od mundurów.
Patrząc na te skórzane kombi. to chyba już później, niż rok 1931?

pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
My tu Chrisa zaraz zbankrutujemy :) Jak zrozumiałem z informacji, chodzi o Rozporządzenie Departamentu Aeronautyki, wprowadzające wzmiankowany wcześniej zestaw mudnurowy dla służby w powietrzu. Można podejrzewać, że do dnia wydania Rozkazu w kwestii wprowadzenia nowego wzoru mundurów lotniczych (czyli tego, co mamy od Gebhardta), nie było innych wzorów kombinezonów. Czy były później, to tego nie wiem. Tu trzebaby porównać ryciny z tego Rozporządzenia z 1931 ze zdjęciami z 1939.

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information