Jump to content

Fotka pancerniaków


Recommended Posts

  • Replies 176
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Grendel,

Mam niejaką wątpliwość czy to aby na pewno Magnuski bazował na Zebrowskim, a nie na odwrót.
Żeby było jasne: książka Magnuskiego, którą cytowałem wydana została przez Wydawnictwo MON w 1960r. i o ile wiem nie była nigdy potem wznawiana.

Z którego roku pochodzi publikacja Zebrowskiego?
Link to comment
Share on other sites

Zebrowski pracowal nad nia latami, ale rzeczywiscie ukazala sie pozniej, bo w roku 1971 .Wiec kto wie?
Niestety wspominana przez Ciebie ksiazka Magnuskiego nigdy nie wpadla mi w rece.Szkoda:(
Gdyby ktos mial na sprzedaz badz wymiane - chetnie kupie/wymienie.
Pozdrowienia
Grendel
Link to comment
Share on other sites

Sprawa z pochodzeniem fotek nie jest tak istotna (mam ją od Zawiasa, dla wyjaśnienia sprawy).

W opisie czołgu WB-10 zwrócił moją uwagę w sposób szczególny zapis o możliwości przemieszczania się kadłuba czołgu względem podwozia. Jeśli przyjrzeć się fotce, można zauważyć, że podwozie, ze sztywną belką, jest jakby odrobinę niezależne od kadłuba właściwego.

Być może drugi obiekt (ten z tyłu) jest widoczny z przodu i ma kadłub przesunięty bardziej do przodu w stosunku do podwozia i dlatego wydaje się inny.

To wszystko tylko gdybanie. Nic więcej mądrego nie wymyślimy.

Jestem naprawdę ciekaw, skąd Czesi wzięli prezentowany rysunek. W każdym razie rysunek w jakiś sposób zdradza pokrewieństwo do zdjęcia. Ciekaw jestem czy można się w jakiś sposób z nimi skontaktować?

Pozdrawiam
Krzysiek
Link to comment
Share on other sites

[...] W latach 1924-1926 zaczęto rozważać sprawę budowy czołgów własnej konstrukcji. W październiku i listopadzie 1924 r. z polecenia ówczesnego I zastępcy szefa Sztabu Generalnego gen. bryg Kesslera omawiano na różnych konferencjach zagadnienia budowy czogów. Ustalono, że Polsce z uwagi na szczególne warunki terenowe i manewrowy charakter ewentualnych działań potrzebny jest wóz bojowy skonstruowany odmniennie niż wozy bojowe budowane w państwach zachodnioeuropejskich. Charakterystyczne były przy tym zastrzeżenia. Pod żadnym pozorem nie chciano opierać się na zasadach konstrukcji czołgów Renault FT-17. mimo uzgodnienia wielu spraw, rozpoczęcie budowy przeciagało się (...) W efekcie rozpisanego konkursu na projekt czołgu dla polskiej armii został przyjety do realizacji pomysł W.B.10". pokładane w nim nadzieje jednak nie ziściły się, W.B.10" okazał sie konstrukcja bardzo skomplikowaną. Przygotowanie dwóch alternatywnych modeli czołgów przedłużało sie, a zaproponowane studyjne opracowania czołgu o trakcji kołowej i gasienicowej w praktycznej realizacji bardzo trudne. pomimo że prace prowadzone były przy udziale najlepszych polskiech konstruktorów, czas realizacji projektu wydłyżał się. Wobec trudności z wytworzeniem sprzetu rodzimego w lecie 1925 r. zapadła decyzja o zakupie 50 sztuk angielskich czołgów Medium". jednak przewidywana kwota 8 000 000 zł została anulowana w parę dni po jej przyznaniu na ten cel i do transakcji nie doszło.[...]
Tyle Jarosław J.Pietrzak w Polska broń pancerna w latach 1918-1939 na tle europejskim".
Trzeba przejrzec dokładnie materiały Departamentu Inżynierii MSWojsk. (I.300.47.), Departamentu Technicznego MSWojsk.(I.300.41.), Instytutu Technicznego Uzbrojenia (I.342.1.). Przede wszystkim materiały z posiedzień KSU. A nuż coś nowego wypłynie .......
Link to comment
Share on other sites

To ja jeszcze do lokalizacji wrócę...

Jeżeli zdjęcie wykonane zostało rzeczywiście w 1939 w Warszawie, to nie mogło być to CWBPanc, bo szkołę tę przeniesiono do Modlina, o ile dobrze pamiętam, w 1934.

Natomiast 3. bpanc miał w swojej administracji kilka obiektów - Koszary Sierakowskie przy Konwiktorskiej 3, niedaleki Fort Traugutta, zabudowania po Szkole Gazowej na Marymoncie (przeniesionej w 1938 do Trauguttowa) i Fort Wola przy Górczewskiej 44a - jedyny obiekt z większymi kubaturowo zabudowaniami garażowymi, na którym mieściły się magazyny mobilizacyjne baonu (mój Dziadek tam właśnie był mobilizowany), a rozległa przestrzeń przy którym stanowiła formę przykoszarowego placu ćwiczeń. Patrząc na zieleń w tle i nagromadzenie pojazdów, obstawiałbym ten własnie obiekt.
Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...
Zebym nie wiedzial nic innego to bym obstawial za jakims angielskim czolgiem (a moze transporterem opancerzonym) z IWS na jakiejs platformie transportowej lub kolejowej, tyle ze troche rozbebeszony. Troche tego ponoc trafilo do Rosji w ramach interwencji ale nie moja dzialka wiec wiecej nie wiem.
Link to comment
Share on other sites

Cóż, widać trochę nowych szczegółów (zawieszenie, wykusz kadłuba z otworem na jarzmo?, zewnętrzny zbiornik paliwa?).
Może komuś się z czymś skojarzy.
Ja nie mam nawet pewności, czy to któryś z wozów przedstawionych na poprzedniej fotce, choć tak mi się wydaje (obstawiałbym jednak ten w tle).

Pzdr,

jotes
Link to comment
Share on other sites

pozwoliłem sobie poczarować...
os" pojazdu (lewa strona)względem wieży" na obu zdjęciach zmienia swoje położenie...->W opisie czołgu WB-10 zwrócił moją uwagę w sposób szczególny zapis o możliwości przemieszczania się kadłuba czołgu względem podwozia. Jeśli przyjrzeć się fotce, można zauważyć, że podwozie, ze sztywną belką, jest jakby odrobinę niezależne od kadłuba właściwego. ..." może to jest wyjaśnieniem tej sytuacji...

Link to comment
Share on other sites

Dobre :) Tak bym sobie właśnie to wyobrażał. Nadal twierdzę, że to będą prototypy WB-10, bo pojazd widoczny na zdjęciach ma wiele cech typowych dla wozów I-wojennych. Z czeskim rysunkiem zgadza się baaaaaaardzo ogólnie, ale ja bym go traktował jako spekulację, zwłaszcza, że nie znamy jego źródła. Coś jak rysunek polskiego czołgu średniego xxTP pochodzący rzekomo ze źródeł Abwehry...
Link to comment
Share on other sites

tak mniej więcej by wyglądał rzut górny...
po zabawach" ze zdjęciami mam nieodparte wrażenie, że mamy do czynienia z częściowym przeszczepem":
1. podwozie z dużej maszyny budowlanej
(koparka amerykańska(?)- charakterystyczne sprężyny poziome, element wspólny podwozia w czołgu m2(osłona koła napinającego- tył),-> ukłon do kolegów zza kałuży")
2. nadwozie częściowo wykonane z elementów I wojennego czołgu (patrz 2 zdjęcie os" - domniemany ślad po montażu zawieszenia przedniego koła.
Tył drugiego pojazdu z fot nr1 zgodny z czeskim rysunkiem.

Link to comment
Share on other sites

Rysunek OK, też tak to widzę, chociaż wóz mógłbyć asymetryczny (patrz Whippet czy LK) i nie wiemy czy po drugiej stronie też był taki wykusz.
Co do reszty mam odmienne zdanie. Raczej naśladownictwo niż wykorzystanie gotowych elementów.
Link to comment
Share on other sites

Nic nie sądzę. Nie mam koncepcji. To raczej przód wozu? Tłumik jest mniej więcej po środku. Gdzie byłby w takim razie przedział napędowy? Właśnie chyba z przodu? A bojowy z tyłu? Ale wtedy mamy zupełnie inaczej niż na czeskim rysunku. Sporo zupełnie podstawowych pytań...
Link to comment
Share on other sites

przepraszam że się wtrące , ale tak mi sie jakoś skojarzyło ...czy plyta na zdjęciu i płyta od 7TP nie są podobne ...zwłaszcza otwory po podtrzymce i otwór rury zawieszenia ....

Nie wiem może to głupie ale jak da mnie to to jest półprodukt płyty od z tp założony odwrotnie i w dodatku jakby lewą stroną no i oczywiście bez otworu na oś koła podtrzymującego ....


Nie wiem jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć ale ....


PZDR PATRON

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information