Jump to content

13 Pułk Ułanów Wileńskich


Recommended Posts

Książeczka została przedłużona do 31 grudnia 1939.

Natomiast nie ma Krzyża Walecznego (Walecznych) 3 klasy. Jest to odznaczenie jednostopniowe, które może byc nadane czterokrotnie (każde następne nadanie jest oznaczone dodatkowym okuciem na wstążce).
Może jest to czyjaś późniejsza radosna twórczość? A może po prostu oznacza 3-krotne nadanie KW? Chodziło mi o to, czy takie wpisy zdarzają się częściej - wydaje mi się że chyba kiedyś się już z czymś takim spotkałem - chodziło o potwierdzenie tej hipotezy.
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • Replies 262
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Witam Wszystkich !

Poszukuję wszelkich informacji o Włodzimierzu Poziemskim, przed wojną zawodowym oficerze kawalerii, zaginionym w początkowej fazie wojny. Mam pewność, że w miesiącach lipiec-sierpień 1939 r. służył w randze porucznika w 19 Pułku Ułanów Wołyńskich, stacjonującym w Ostrogu n/Horyniem. Przeniesiony tam został niedługo przed wybuchem wojny. Wcześniejszy ślad prowadzi do Nowej Wilejki - to też pewność. Natomiast tylko przypuszczeniem jest, że służył tam w 13 Pułku Ułanów Litewskich. Stąd mój post w tym wątku.

Będę niezmiernie wdzięczny każdemu, kto mógłby mi udzielić jakichś informacji o zaginionym.

Konstanty Pilecki
Link to post
Share on other sites
Witam wszystkich Forumowiczów.
Jestem pierwszy raz na tym Forum i mam pytanie dotyczące poszukiwań dziadka mojej żony.
Czy istnieją jakieś listy żołnierzy służących w 13 pułku w latach 1920 - 1930?
Dziadek nazywał się Józef Liwiński i na pewno służył w kawalerii w Nowowilejce.
Dziękuję za jakiekolwiek informacje.
Pozdrawiam.
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
Kopil:

Wg ustalen Magdaleny Gorniak (praca magisterska, Uniwersytet Mikolaja Kopernika, Torun, 2002), Wlodzimierz Poziemski odszedl do O/Z Wolynskiej Brygady Kawalerii w Hrubieszowie. wg relacji Henryka Liszko, tam zostal dowodca szwadronu cyklistow w 3cim Dywizjonie mjra Wiszniewskiego, Zgrupowania Kawalerii pplk Halickiego. Niestety szybka lustracja relacji w IPiMS nie wykazala innych wzmianek o Wlodzimierzu Poziemskim. Jezeli przyslesz mi adres pocztowy (nie e-mail) to chetnie wysle co ksero relacji pplka Halickiego.
Link to post
Share on other sites
Gebhardt,

wielkie dzieki. Wyslalem Ci swoj adres mailem.
Wybacz pytanie laika (w zakresie wojskowosci jestem zupelnie zielony): czy 19 Pulk Ulanow Wolynskich wchodzil w sklad wymienionej przez Ciebie dywizji/brygady?
Pozdrawiam, KP.
Link to post
Share on other sites
Nie, 19 p.ul. byl w Wolynskiej Brygadzie Kawalerii.

To ja przepraszam ze pisalem w skrotach. W czasie mobilizacji do jednostek mobilizujacych naplywali oficerowie ludzie i sprzet. Ludzie i sprzet ktorzy pozostawali bez przydzialu po zakonczeniu organizacji jednostek wojennych (w tym wypadku 19 pulk ulanow) przewidzianych dla danej jednostki mobilizujacej odsylano do osrodka zapasowego (O.Z. - w tym wypadku Osrodek Zapasowy Wolynskiej Brygady Kaealerii). O oficerach tym dotknietych mowi sie 'sluzacy poza jednostka macierzysta'. Zadaniem OZ bylo albo uzupelnianie strat w pulkach lub tworzenie nowych jednostek nie przewidzianych planem mob zaleznie od sytuacji. W tym wypadku z OZ Wolynskiej BK stworzono silny pulk o 3ch dywizjonach - 2 konne i jeden 'pieszy'. W trzecim ' pieszym' byl szwadron cyklistow dowodzony przez Twojego krewnego.
Link to post
Share on other sites
Gebhardt,

dziekuje ponownie. Ciagle nurtuje mnie pytanie, czy moglo byc na Wolyniu dwoch oficerow o tym samym imieniu i nazwisku. Moze na sprawe rzuci troche swiatla cytat z ostatniego listu, pisanego przez WP z Ostrogu, wieczorem 29 sierpnia 39 r.: Dowodca pulku jest major Gąsiewicz, a ja jego zastepca..." (nie jest wykluczone, ze zle odczytuje nazwisko dowodcy - kopil). Oraz: Szkolimy wojsko na wypadek strat...".
Link to post
Share on other sites
Witam.

Poszukując swojego krewnego kopli wywołeś ciekawą kwestię.
Podczas poszukiwań na listach oficerskich i w OdeB znalazlem tylko jednego oficera nazywającego się Włodzimierz Poziemski.

Oto jego dane personalne: ur. 22.03.1909, ukonczyl Szkołę Podchorążych Piechoty (SPP) w Ostrowi Mazowieckiej w 1934 i otrzymał stopień podporucznika piechoty służby stałej. Awans na porucznika piechoty w 1938 r. (na podstawie: R. Rybka, K. Stepan Awanse oficerskie w WP 1935-39").
Czyli wychodzi, że oficer piechoty został przydzielony do kawalerii, ewentualnie w 1938 lub 39 r. został przeniesiony z korpusu oficerów piechoty do korpusu oficerów kawalerii. Pytanie, czy został przydzielony do 19 PUł podczas mobilizacji (wtedy nadal byłby ofic. piech.) czy jeszcze przed, w związku ze zmianą korpusu osobowego.

Nota bene w publikacji L. Głowackiego wystepuje jako ofic. piech. a u Wielhorskiego bez korpusu osobowego czyli domyślnie ofic. kaw. Moim zdaniem pochodzenie z piechoty potwierdza też stanowisko dcy szwadronu kolarzy.

Mam odręczny dopisek, że por. Poziemski był w obozie w Starobielsku ale nie wiem na jakiej podstawie go umiesilem. Natomiast w Księgach Cmentarnych i w bazie Ośrodka Karta nie figuruje.

Szwadron kolarzy dowodzony przez por. Poziemskiego brał udział w natarciu z kierunku północnego na Rawę Ruską 24.09.1939 r. Następnego dnia nastąpiła kapitulacja całego zgrupowania płk. Hanki-Kuleszy przed Niemcami. Do niewoli dostało się ok. 2000 żołnierzy. Część oddziałów rozproszył się w terenia, a kilku ofic. przedarło się na Węgry. (L.Głowacki Działania wojenne na lubelszczyźnie w 1939 r.")

Sprawdz kopil czy data urodzenia się zgadza. Moze masz jakies informacje o przedwojennych losach krewnego, np. przydział po ukonczeniu SPP.

Wymieniony w liscie mjr. Gąsiewicz to mjr. kaw. sł. st. Edward Alfons Daniłło-Gąsiewicz ur. 6.11.1898 w Warszawie awans na mjr. w 1939 r. Był komendantem garnizonu Ostróg (prawdopodobnie dcą Nadwyżek 19 PUł po odejściu I rzutu na front). Nadwyżki zostały przeniesione do Hrubieszowa i weszły w skład Ośrodka Zapasowego Wołyńskiej Brygady Kawalerii. Po przybyciu płk. Halickiego na rozkaz gen. Skuratowicza 10.09.1939 r. Ośrodek został podzielony. Wydzielono z niego rzut bojowy pod nazwą grupowanie Kawalerii płka Halickiego" a reszta pod dowództwem mjra Gąsiewicza jako Ośrodek Zapasowy została odesłana do Krzemieńca. Mjr Gąsiewicz został zamordowany w Charkowie w 1940 r.

Pozdrawiam
stifz
Link to post
Share on other sites
Witaj stifz,

bardzo dziekuje za wiadomosc. Jestem mile zaskoczony tym, ze moj post na Forum spotkal sie z tak zywa reakcja i checia pomocy. Jeszcze raz wszystkim dziekuje! Wyglada na to, ze po tylu latach mozna jeszcze wyswietlic wiele faktow. Dodam, ze impulsem do wznowienia poszukiwan (po zakonczeniu wojny probowala to robic moja matka, niestety bez efektu) bylo zupelnie niespodziewane odnalezienie listow pisanych przez WP do narzeczonej.

W tej chwili mam pewnosc, ze oficer, o ktorym piszesz, to wlasnie brat mojej niezyjacej matki. Oto fakty:

1) WP urodzil sie w 1909 r. w Moskwie (dnia i miesiaca nie znam).
2) Po odrodzeniu Panstwa Polskiego rodzina powrocila na Wilenszczyzne i zamieszkala w Nowej Wilejce, gdzie WP ukonczyl gimnazjum. W tym okresie byl bardzo zaangazowany w ZHP.
3) Po maturze uczyl sie w szkole podchorazych piechoty. Ktora to byla szkola, nie wiem (z mrokow pamieci wylania mi sie Komorowo (Komorow?), ale pewnosci nie mam).
4) Po ukonczeniu podchorazowki sluzyl w piechocie, mieszkal w Nowej Wilejce.
5) Zabiegal o przeniesienie do kawalerii i dopial tego celu. Juz przed 39 r. (byc moze krotko) sluzyl w kawalerii.
6) Na poczatku 39 r. zostal przeniesiony z Nowej Wilejki w inne miejsce (nie wiem, czy od razu do Ostrogu).
7) W lipcu-sierpniu 39 r. byl w Ostrogu. Z tego czasu pochodza listy, zachowala sie rowniez wizytowka: Poziemski Włodzimierz, porucznik 19 Pulku Ulanow Wolynskich, Ostrog n/Horyniem".
8) Od 19 wrezesnia 39 r. mial uczestniczyc w 5-miesiecznym kursie dowodcow szwadronow w Grudziadzu. W ostatnich tygodniach sierpnia przygotowywal sie do egzaminu na ten kurs, w zwiazku z czym nie uczestniczyl we wszystkich ruchach Pulku.

Niestety, minelo juz tyle lat, ze szansa, by te slowa przeczytal ktos z naocznych swiadkow jest znikoma. Ale moze w pamieci kogos zachowaly sie jakies wspomnienia. Dlatego podaje ceche, ktora w jakis sposob wyrozniala WP w srodowisku. Otoz byl on Karaimem, ktorego rodzina wywodzila sie z Trok k.Wilna.

Pozdrawiam Wszystkich.
Link to post
Share on other sites
Witaj kopil.

Ciesze sie, ze moglem pomóc.
Z tym Komorowem (przez mgłę) to sie zgadza bo właśnie w Komorowie koło Ostrowi Mazowieckiej znajdowała się od 1926 roku Szkoła Podchorążych Piechoty (SPP).

Obecnie istnieje nawet Koło Przyjaciół SPP, które wydaje kwartalnik Rzeczpospolita Podchorążacka.

W latach 70-tych w Londynie ukazalo sie wydawnictwo pamiątkowe na temat SPP zawierające spis absolwentów ale nawet tam Twój krewny nie jest opatrzony przydziałem do pułku. Sprawdzę jeszcze w starych rocznikach Rzeczpospolitej Podchorążackiej może ukazało się jakieś uzupełnienie.

Miejsce zamieszkania wskazywałoby na któryś z pułków 1 DP (1,5 lub 6) albo 85 pp.

Pozdrawiam
stifz
Link to post
Share on other sites
Na podstawie listow, informacji, które uzyskalem na tym Forum oraz po zapoznaniu sie z relacja pplk. Halickiego (Londyn,1946) rysuje sie nastepujacy obraz wydarzen (jezeli gdzies popelniam blad, prosilbym o sprostowanie):

1. 29.08 WP jest w Ostrogu. Bedac etatowym oficerem 19 P.Ul.W. zaangazowany jest w szkolenie rezerw a wypadek strat",
2. WP nie odchodzi wraz z Pulkiem na front, lecz w skladzie szwadronu zapasowego przeniesiony zostaje do OZ w Hrubieszowie.
3. W Hrubieszowie stawia sie przed 10.09.
4. Po podziale OZ wchodzi w sklad Zgrupowania Kawalerii pplk. Halickiego.
5. Zostaje dowodca szwadronu kolarzy, bierze udzial w dzialaniach bojowych zgrupowania, do ataku na Rawe Ruska wlacznie.
6. Nie ginie w boju, zyje w momencie podpisywania kapitulacji (25.09) (?)
7. Wykorzystujac wolna reke, dana oficerom przez pplk. Halickiego, nie idzie do niewoli niemieckiej lecz podejmuje probe przedarcia sie na Wegry (??)
8. Po opuszczeniu Zgrupowania ginie w niewyjasnionych okolicznosciach.

Jeszcze raz dziekuje wszystkim za pomoc.
Link to post
Share on other sites
  • 1 year later...
Szanowni Panowie, poszukuję dziadka Edwarda Karweckiego. Mam jego zdjęcie (chyba z 1944r) w mundurze i podpisane jest
Nowa Wilejka. Czy jest możliwe sprawdzenie spisu żołnierzy (tak jak widziałam to z 1939 ) tego pułku w 1944 (a może był tam w 1939? Nie ma go
jednak na liście, którą widziałam. Pan ppłk dypl. Józef Szostak już chyba wtedy nie był ich dowódcą? Dziadek pochodził z Pocewicz. Z góry
dziękuję za zainteresowanie moją prośbą.
Link to post
Share on other sites
Panowie, ja tylko na temat szefa. Otóż szef pododdziału (na przykład kompanii) jest to podoficer zajmujący się wszelkim oporządzeniem, sortami wojskowymi i bronią, a także środkami czystości itp. Tak więc szef wydaje mundury, mydło, wszystko co potrzebne żołnierzowi, a oprócz tego co jakiś czas zarządza apele mundurowe, na których sprawdza, czy żołnierzom coś nie poginęło. Sprawdza też stan broni, zaopatrzenie magazynu broni itd. Natomiast, wbrew temu co któryś z moich przedmówców napisał, szef nie zajmuje się kwatermistrzostwem! Sorka, że wypisuję tu takie banały, ale czytając wasze posty mam wrażenie, ze nie służyliście w wojsku. Pzdr.
Link to post
Share on other sites
W WP IIRP szef byl dowodca druzyny gospodarczej w kompanii lub szwadronie (gospodarczo-technicznej w wojskach motorowych i technicznych). Podlegali mu podoficerowie sluzbowi, personel sluzbowy (rzemieslnicy: kucharze, krawiec, szewc, rusznikarze etc) i administracyjny (pisarze etc) oraz tabor. Czyli byl odpowiedzialny za colosc funkcjonowania zaplecza kompanii/szwadronu.
Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...
Witam wszystkich.
Posiadam ciekawy artykuł na temat szarży 1 szwadronu tatarskiego, wykonanego we wrześniu 1939 roku. O zdarzeniu tym opowiedział autorowi artykułu niedługo przed śmiercią dowódca szwadronu rotmistrz Jeljaszewicz. Wynika z tekstu, że szwadron podczas ataku naciął szablami dwa kosze uszu żołnierzy niemieckich. Ile w tym prawdy nie wiem. Może ktoś coś słyszał na ten temat?
Link to post
Share on other sites
  • 1 year later...

Poszukuje informacji na temat mojego Dziadka, Franciszka Szczudło.Slużył w Wilenskiej BK, nie jestem pewny czy w 13 Pułku w Nowej Wilejce.Byl trebaczem pułkowym co potwierdza odznaka liry na korpusówce.Bede wdzieczny o jakiekolwiek informcje.
Gdzie we Wrzesniu trebcze dostawali przydzialy?

Czy ktos moze powiedziec o rodzaju pagonów na tym zdjeciu,nigdzie nie moge znależc ich odpowiednika.Bede bardzo wdzieczny za jakiekolwiek informcje.

Link to post
Share on other sites
  • 5 weeks later...
18 września gen. Schweppenburg (d-ca 3. DPanc.) wysłał w stronę Chełma grupę Ehlermann (II./3 pułku strzelców, 6. kompania 6. pułku czołgów, 6. kompania Pz.Lehr.Rgt., 1. kompania 39. baonu pionierów, 1. bateria 75. pułku artylerii, 1. kompania 39. dyonu ppanc.), jednakże na drodze Włodawa - Sawin napotkała ona bardzo zaciekły opór oddziału kawalerii ppłk. Szostaka w składzie trzech szwadronów 13 pułku ułanów oraz szwadronu 4 puł. Największy opór napotkano pod Macoszynem, Osową, Malinówką, Łowczą oraz Bachusem. Niemcy sporo się namęczyli z naszymi ułanami, którzy opóźniali ich na kolejnych przygotowanych punktach oporu jak profesjonaliści. W dodatku na drodze Włodawa - Chełm Niemcy napotkali masę przygotowanych wcześniej zniszczeń i przeszkód ppanc. Największe straty poniosła 6. kompania z II. batalionu 3. pułku strzelców zmot. Hauptmanna Wellmana w walce pod Malinówką. Również pod Osową Niemcy ponieśli duże straty. 13. pułk ułanów opóźniał Niemców aż do zmroku, tak że mieli bardzo mierne postępy terenowe. W nocy ułani wycofali się na główną pozycję obronną pod Sawinem. 18 września II. batalion 3. pułku strzelców poniósł największe dzienne straty ze wszystkich batalionów 3. DPanc. w kampanii w Polsce. 19 września rano Niemcy wznowili swoje natarcie, ale pod Sawinem napotkali już na przygotowane pozycje obronne 41 DP. Powitał ich ogień na wprost około 30 dział artyleryjskich - stracili kilka czołgów i kilkanaście ciężarówek. Przyciśnięci do ziemi ogniem artylerii, ulegli pod naciskiem kontratakującej piechoty z 41 DP. Niemcy zostali odrzuceni spod Sawina 7 kilometrów na północ - aż pod Łowczę. Pod Łowczą ponieśli ciężkie straty (m.in. 6. kompania Pz.Lehr.Rgt.) i po raz kolejny musieli ustąpić. Schweppenburg wydał grupie Ehlermann rozkaz do odwrotu. Odwrót był osłaniany przez kompanię czołgów (6./Pz.Rgt.6), ścigani przez Polaków Niemcy ponieśli jeszcze pewne straty. Ostatecznie po zmroku Polacy przestali ścigać Niemców i wycofali się w kierunku na Wojsławice a Niemcy wycofali się na pozycje wyjściowe pod Włodawą.

Straty krwawe Grupy Ehlermann w tych walkach wyniosły 154 żołnierzy, czyli ponad 10% stanu. Sama tylko 6. kompania Pz.Lehr.Rgt. straciła od 11 do 18 zabitych. Straty w sprzęcie były jeszcze wyższe - m.in. wiele rozbitych czołgów, w tym 4 zniszczone. Niemcom nie udało się nawet dotrzeć do Chełma Lubelskiego.
Link to post
Share on other sites
  • 11 months later...
  • 3 years later...
Witam forumowiczów. Mój dziadek Kazimierz Frydzński z Turku należał do 13 pułku Ułanów Wileńskich i brał udział w wojnie polsko - bolszewickiej. Czy ktoś słyszał to nazwisko, może ktoś ma zdjęcia z tamtego okresu. Poszukuję jakichkolwiek informacji, bo pamiętam jedynie, że dziadek miał konia Kantarego, spotkał się osobiście z Józefem Piłsudskim i wspominał nazwisko Dowgiało czy jakoś podobnie. Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje.
Iza.
Link to post
Share on other sites
  • 2 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information