Jump to content
Sign in to follow this  
jareks

BARS Łączność troposferyczna

Recommended Posts

Czyli główne do KF było od strony pól antenowych przy czerpni powietrza. Jednak miałem rację. Pytanie tylko jak się tam dostać? Kto ma jakieś pomysły?

Share this post


Link to post
Share on other sites
gdy przyjezdzalem do swych krewnych w kolonii lomnickiej to jadac od strony wysokiej to juz w brynicy bylo widac te obiekty- z lewje strony kosciola bylo widac te 4 anteny BARS a z prawej caly drugi las anten podobny do piorunochronow. jak juz opisalem to mieszkam blisko olesna i bylem przy kladzeniu tego kabla przez wysoka laczacego te jednostki w szumiradzie i przyworach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam! Jestem z okolic Ciasnej koło Lublińca , tematyką Przywar i tego kompleksu interesuję się od około 1.5 roku ale dopiero teraz założyłem konto na forum. Chętnie wybrałbym się na zwiedzanie obiektów BARS i KF ale śledząc wątek widzę że wejścia na razie są iedostępne" ,chętnie podyskutuję na temat tych obiektów i dowiem się czegoś więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W weekend jakies grubsze rybki (możliwe ze GROM) urządzili trening strzelecki.. W hangarze normalnie paliło się swiatło, na końcu worki z piskiem i heja a ostrej :) Do starego" znów można wpaść.. ktoś mu drzwi naprawił :) Ma ktoś może namiary (jakiekolwiek) na właściciela terenu??

Share this post


Link to post
Share on other sites
urban44, co rozumiesz przez 'stary'? Którędy do 'starego' można wniknąć? Kiedy byłeś tam ostatnio? Proszę nie mylić obiektów. Z obiektów zagłębionych mamy tam: 'stary'=KF, 'nowy'=BARS i obiekt naziemny czyli hangar=garaż.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chciałemn żeby było trochę tajnie :) ale oka. Stary to znaczy jedyny który był otwarty na dziko, koło hangaru. Byłem tam kiedyś. A w ostatni weekend przechadzając się po okolicy widziałem ze ktoś odgruzował króliczą norkę". Z moich wiadomości wynika ,że ten drugi obiekt kolo transformatorowni nigdy nie był otwarty po opuszczeniu terenu orze WP. W sensie na tyle dobrze go zalali bądź było w nim mniej cennych surowców i po prostu nie opłacało się tam wchodzić. Choć ostatnie sytuacje wskazują ,że nowy właściciel bardzo nie chce żeby ktoś tam wszedł. Może chce zostawić wszystko dla siebie jak ludziska o tym pozapominają. Aha proszę wyjaśnij mi skrót KF i czemu nazywasz to starym a bars nowym bunkrem? Pozdro !!! Wiesz może jakie znaczenie miał ten schron koło transformatorowni ??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Już wyjaśniam. NOWY to bunkier BARS czyli łączności troposferycznej ten, który miał te cztery maszty z antenami. Był on nowszy, później wybudowany od STAREGO. STARY obok stacji trafo wybudowany wcześniej miał anteny rozłożone w lesie, na polach antenowych i do tego antenę zapasową podziemną. KF to skrót od krótkofalowy, bo w takim paśmie miał pracować. Z tego co wiem nigdy nic nie nadawał, był w stałej gotowości na wypadek W. BARS pracował jako łączność na poziomie dowodzenia. Kto jest obecnym właścicielem tych obiektów tego nie wiem. Myślę, że Lasy Państwowe. Garaż / hangar obecnie jest używany jako strzelnica przez jakąś grupę osób w mundurach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Do kolegi KRM

Najlepszym przykładem rozdzielenia obiektu nadawczego i odbiorczego w ramach struktury tego samego węzła jest RCO Gdynia i RCN Rumia. Bo chyba raczej trudno byłoby operować mocą nadajnika rzędu 7kW w obrębię tego samego systemu antenowego.
Prawdą jest, że polska część tej struktury w której skład wchodziły węzły 20x, nie posiadały rozdzielonych RCO i RCN

W skład WŁ, których temat dotycz, wchodziły nie tylko stacje troposferyczne, ale również stacje pracujące w innym zakresie częstotliwości i o innym charakterze emisji fal.

To, co zostało nazwane "centrum odbiorczym jest niczym innym, jak końcową stacją radioliniową WŁ SD pod Wilkocinem"

Szanowny kolego, stację końcową to może mieć metro w Warszawie, a nie WŁ :)
A będąc bardziej dokładnym, to stacją (urządzeniem) końcową może być tutaj telefon na biurku dowódcy PGW :)

CO jest właśnie WŁ, który zabezpieczał łączność dla PGW z dowództwem w Legnicy.

Jak wspomniałem, pracowałem na takim węźle 7 lat i pokuszę się o stwierdzenie, że mam lepszą wiedzę na temat struktury, składu i przeznaczeniu sprzętu, który znajdował się na takim węźle.



Polecam zapoznać się z definicją czym jest WŁ i jakie zazwyczaj spełnia zadania.

W przypadku WŁ o których mowa, to pewnie kolega wie, że zapewniały łączność głównie na szczeblu operacyjnym, ale również taktycznym, więc powiązanie ich z SD (obiekt typu Tuman) jest w pełni uzasadnione.

A co do 2 letniego utrzymania autonomiczności, to miałem dostęp do dokumentacji technicznej obiektu, wraz z założeniami, więc może kolega sam wróci pomiędzy mech i paproć.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dobrze to opisałeś areko,jedna wskazówka,zauważyłeś na pewno że rozpracowujemy obiekt KF w Przywarach,z tego co udało się ustalić były tam anteny Nadienki,pasmo 10-40 m,mógłbyś uchylić rąbka tajemnicy co do tego rodzaju stacji,pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
do NAWI:1970: te anteny do kf byly ( jadac do koloni lomnickiej od strony wysokiej) widoczne z prawej strony od wiezy kosciola w kolonii lomnickiej

Share this post


Link to post
Share on other sites
znalazlem w internecie cos podobne do jednostki w przyworach. wpisujemy.tekst;wilkocin bunkry. potem.szukamy.ikonki.pt: forum.dyskusyjne-zobacz.temat:bunkier.w.wilkocinie.
sa.tam.filmiki.i.zdiecia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
O ile mnie pamięć nie myli, to Wilkocin, to było zapasowe centrum dowodzenia UW. Łączność w takim miejscu, to oczywista oczywistość :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
WK opowiadał kiedyś, że był w Wilkocinie i wspomniał o tym, że to było zapasowe centrum dowodzenia. Może tych zapasowych było nawet kilka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kilka zdjęć wykonanych w obiekcie 201:
https://www.flickr.com/photos/143741079@N02/albums/7215767415

Chciałbym też podziękować wszystkim uczestnikom tego wątku - zdecydowanie najlepsze dostępne źródło wiedzy o tym systemie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do kolegi areko

Cyt.: Najlepszym przykładem rozdzielenia obiektu nadawczego i odbiorczego w ramach struktury tego samego węzła jest RCO Gdynia i RCN Rumia"

RCO i RCN, o ile mi wiadomo, stanowią część WŁ wyposażonych w środki łączności radiowej. A co sieć BARS miała wspólnego z radiostacjami?

Cyt.: Prawdą jest, że polska część tej struktury w której skład wchodziły węzły 20x, nie posiadały rozdzielonych RCO i RCN"

I nie miały prawa posiadać, ani polskie, ani radzieckie, bo czegoś takiego jak rozdzielenie aparatury radioliniowej na część nadawczą i odbiorczą jest zbędne.

Cyt.: W skład WŁ, których temat dotycz, wchodziły nie tylko stacje troposferyczne, ale również stacje pracujące w innym zakresie częstotliwości i o innym charakterze emisji fal"

Bez wątpienia. Nadal jednak nie były to radiostacje.

Cyt.: Szanowny kolego, stację końcową to może mieć metro w Warszawie, a nie WŁ"

Czyżby? A czym jest stacja radioliniowa, zdająca kanały łączności na WŁ i nie przekazująca ich dalej na kolejną stację R/L? Stacją pośrednią (retranslacyjną), a może węzłową?

http://www.szpzl-zegrze.waw.pl/pdf/k/29/4.pdf

Radiolinia operacyjna R-404 była 24-kanałową stacją, pracującą w zakresie fal decymetrowych. Przeznaczona była do pracy jako „podwójnie” końcowa pracująca w dwóch kierunkach radioliniowych lub jako „węzłowa” z możliwością odgałęziania kanałów telefonicznych"

http://zamosc.wku.wp.mil.pl/files/zamosc/file/download/OT/Materialy_dydaktyczne/3.docx

W zależności od sytuacji oraz posiadanych sił i środków, łączność środkami radioliniowymi organizuje się w: a) Kierunkach radioliniowych. Jest to sposób organizacji łączności między dwoma węzłami łączności, w którym na każdym węźle pracuje stacja radioliniowa na wspólnych ustalonych dla tego kierunku danych radioliniowych. Kierunek może być zorganizowany bezpośrednio przy pomocy stacji radioliniowych końcowych lub może być zorganizowany (wydłużenie zasięgu) przy zastosowaniu stacji retransmisyjnych"

Cyt.: A będąc bardziej dokładnym, to stacją (urządzeniem) końcową może być tutaj telefon na biurku dowódcy PGW"

Nie pisałem o urządzeniach końcowych typu telefon, fax, komputer itp., lecz o końcowych stacjach radioliniowych.

Cyt.: CO jest właśnie WŁ, który zabezpieczał łączność dla PGW z dowództwem w Legnicy"

Dowództwo PGW w Legnicy miało osobny WŁ w Legnicy.

Cyt.: Jak wspomniałem, pracowałem na takim węźle 7 lat i pokuszę się o stwierdzenie, że mam lepszą wiedzę na temat struktury, składu i przeznaczeniu sprzętu, który znajdował się na takim węźle"

Śmiałe stwierdzenie, gdy nie zna się życiorysu współbiesiadnika ;-)

Cyt.: Polecam zapoznać się z definicją czym jest WŁ i jakie zazwyczaj spełnia zadania"

Biorąc pod uwagę nieudaną próbę czepienia się szczegółów", to niech kolega sam odświeży swoją pamięć.

Poza tym, z jakim rodzajem WŁ miałbym się zapoznać? Bo są różne, wyposażone w różne środki i zabezpieczające różne SD (i nie tylko SD)... Na tym tle BARS jest ewenementem. Wysoko specjalizowanym.

Cyt.: W przypadku WŁ o których mowa, to pewnie kolega wie, że zapewniały łączność głównie na szczeblu operacyjnym, ale również taktycznym"

Tego akurat nie wiem. Może kolega rozwinąć, na czym polegała łączność szczebla taktycznego realizowana w ramach sieci BARS? Ktoś miałby dowodzić dywizjami (a może kompaniami ?) z pominięciem szczebla frontu i armii?

Cyt.: więc powiązanie ich z SD (obiekt typu Tuman) jest w pełni uzasadnione"

Kolego, powtarzam jeszcze raz, TUMAN" to ZSD nie mające nic wspólnego z dowodzeniem wojskami na TDW. Siedzieli tam ludzie z niebieskimi pagonami zapatrzeni w niebo.

Cyt.: A co do 2 letniego utrzymania autonomiczności, to miałem dostęp do dokumentacji technicznej obiektu, wraz z założeniami, więc może kolega sam wróci pomiędzy mech i paproć"

Nawet gdyby kolega widział łódź podwodną w fontannie u podnóża pomnika syrenki warszawskiej, to nic nie zmienia absurdalności stwierdzenia o 2-letniej autonomiczności obiektu. Może będziemy bardziej konkretni? Gdzie kolega miał na opisywanych obiektach składy: żywności, wody pitnej i technicznej, paliwa, środków medycznych i wielu wielu innych na dwa lata pracy w odcięciu od świata zewnętrznego? Gdzie kolega miał magazyny i warsztaty niezbędne do utrzymania sprzętu łączności przez taki okres czasu?

Na załączonym obrazku podano, że obiekt mógł pracować autonomicznie 8 DÓB. To ponad 91 razy krócej, niż kolega rzekomo widział w dokumentacji".

Również pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information