Jump to content
Sign in to follow this  
pzl

Kb Ur wzór 1935 niewykorzystana szansa

Recommended Posts

Do DTH
Kolego ie używano" bo,może to moje wrażenie,wszyscy sa zafascynowani tym,że gdzięś tam ktos sobie strzelił.Chodzi mi raczej o masowe ożywanie karabinu.
Obsługa"-w Wojsku Polskim stosowano amunicje p.panc do ckm-ów i dla tego jako takie obycie z bronia p.panc piechoty musiało być.Masz racje,ale na to też zwróciłem uwagę,że trzeba było jeszcze wiedzieć gdzie dokładnie celować.
Co do strat"-wydaje mi się że we wrześniu 1939 wszystko co strzelało do czołgu po prostu go niszczyło.Dla tego działka p.panc i artylaria polowa,raczej rozbijały te czołgi w drobny mak.Taką dużą puszkę od sardynek chyba przebijały co wiekrze odłamki artyleryjskie.Karabin robił dużą dziurę i raczej wyłączał czołg z dalszej ekspoloatacji i tylko na tej podstawie wnioskuje że duza część tych postrzelanych wozów to zasługa KbUr wz.1935.
Troche się rozwinałem i przepraszam za moją roztargnioną poprzednią wypowiedz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jesli wedlug Ciebie Ur robil wielkie dziury w pancerzu, to moze jeszcze poczytaj gdzies, jak wygladalo dzialanie jego pocisku...

Share this post


Link to post
Share on other sites
No dobra wielka dziura+rozpierdułka siły żywej w czołgu,ale prawdopodobieństwo kompletnego zniszczenia wydaje mi sie małe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
he he
a ja zrozumiałem chyba trochę więcej niż DTH

Po pierwsze nie ma dowodów na to, że Ur nie był powszechnie urzywany.

Po drugie trzeba trafić na jakiś czołg żeby mieć możliwość urzycia kb p.panc. a na wielu kierunkach czołgów niemieckich nie było zbyt dużo. W końcu owa" niemiecka doktryna zakładała zgrupowanie czołgów w dużych jednostach które z natury rzeczy działały na dość ograniczonym obszarze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pytanie w kwestii formalnej.Czy UR przypadkiem(znowu brak wiedzy przeze mnie przemawia)nie miał za zadanie trafić mechanika-kierowcy w czołgu?(taki niemiecki Grigorij Saakaszwilii?)Bo na to że zrobi rozpierduchę w czołgu to raczej nie było co liczyc.I myślę ze nie ma co liczyć na ewentualne duze dziury w pancerzu i płonące pojazdy po trafieniu z UR-a.
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
TomekSz czy masz moze ten artykuł z Wojskowego Przeglądu Historycznego o Urz-e?
jaca2003 Co do trafienia kierowcy na to bym nie liczyl chyba ze przez przypadek. Prawdopodobnie pocisk przebijajacy pancerz powodował wybicie cos ala korka (srednica jego byla trzykrotnie wieksza niz pocisku)i jego odłamki mialy za zadanie zabic lub ranic załoge, no chyba ze strzelec Ur-a trafił w silnik i to mogło spowodowac zatrzymanie czołgu.
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na trafienie w silnik to raczej mało było szans.Chyba bardziej prawdopodobne było jednak trafienie kierowcy.No chyba że(w co watpie)niemiaszki mieli taką stal do produkcji czołgów jak ruscy.Tam przy uderzeniu pocisku w pancerz nawet bez przebicia załogę raziły odpryski stali(zła technologia odlewu).Ale znając niemiecką precyzje jest to chyba mało prawdopodobne.
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niemcy chcieli tak uszlachetnic swoja stal ze przedobrzyli. W wyniku tego w niemieckich czolgach (np. tygrysach) tez pojawial sie problem odpryskow. oczywiscie do czasu...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak słusznie zauważył Pitt34 pocisk Ura trafiając w pancerz wybijał korek o średnicy ok. 3 kalibrów, a fragmenty korka rykoszetując wewnątrz niewielkiej opancerzonej przestrzeni czołgu z dużym prawdopodobieństwem poważnie raniły lub eliminowały jego załogę. Nasuwa się więc wniosek. Czołg, jeśli nie został trafiony w czułe miejsce" po wymianie załogi powinien nadawać się natychmiast do powtórnego użytku.
Ironrat

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pocisk był stosunkowo mały i lekki dla tego gro trafień szła po pancerzu Panu Bogu w okno.Chyba żeby był efekt to strzelec musiał trafić pod kątem bliskim 90 stopni.Gdzieś czytałem że strzelali do sam.pancernego i to chyba tak z 200m,były ze dwa trafienia a samochód się wziął i wycofał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na pewno nie był to pocisk jak z armaty od IS-2, ale jeżeli już trafił i przebił, to efekty były jak opisane powyżej. Żadnych fajerwerków. To musiało być stresujące dla strzelca. Praktycznie nie wiedział, czy strzelił i trafił skutecznie, czy też nie. Załoga mogła być już martwa, a czołg mógł jeszcze posuwać się do przodu. Nie zazdroszczę mu.
Ironrat

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zeby choc zdarzaly sie w czasie dzialan bojowych takie sytuacje, ze to WP szlo do przodu i na bitewnym polu zolnierze mogli obejrzec skutki swoich strzalow, do wozow pancernych.Wowczas zaufanie do broni skoczyloby momentalnie.Czlowiek jest wzrokowcem i gdy dotknie, czy zobaczy, inaczej zupelnie reaguje. Czym innym jest sucha instrukcja i szkoleniowo-papierowa" informacja o dzialaniu broni, a czym innym ostry" trening na strzelnicy z plyta pancerna, nie mowiac juz o wspomnianych wyzej ogledzinach skutecznosci na polu walki.Tego zabraklo.
Dziwia mnie jeszcze stwierdzenia w tym watku o masowym" uzyciu Urów. Masowo, to uzywano kb Mausera,a Urów zwyczajnie bylo malo (choc z drugiej strony rzeczywiscie, jak wspomniano wyzej, nie wszystkie polskie jednostki spotykaly sie w boju z jednostkami pancernymi przeciwnika) Tak samo malo, jak granatnikow, czy mozdziezy, stad ubogo o tej broni w literaturze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam DTH,ta 28ka Krajewska przez jakiś czas była u mnie a z lasu wyszła pieczęć 42pp i inne fanty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To w ramach uzupełnienia i porównania informacja o naboju HALGERA z których z pewnością korzystali twórcy Ura:

przy prędkości początkowej 1450-1475 m/s 7 mm nabój Halger 280 HV Magnum przebijał z odległości 50 metrów płytę pancerną grubości 12 mm ustawioną pionowo wybijając otwór o średnicy około 15 mm, w czasie prób uzyskano skupienie 5 pocisków w kole o średnicy 25 cm co uznano za wynik bardzo dobry

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pare drobnych uwag a postaram sie podrzucic pare standardowych instrukcji zwalczania czolgow jutro.

Lajanie zolnierzy za brak efektywnosci w zwalczaniu czolgow nalezy brac ze szczypta soli. Smutnym zjawiskiem wrzesniowym bylo to ze niektorzy z naczalstwa obwiniali zolnierza za wlasne bledy. Rzekome uciekanie przed czolgami bylo popularnym chwytem. olnierz nie chce sie bic i ucieka przed czolgami" jak podobno usprawiedliwial jeden general to ze zwial zostawiajac walczaca armie.

Koledzy maja racje ze brak widzialnych efektow byl deprymujacy dla zolnierzy (zreszta podobny problem byl z nkm). Ale jednak efekt zauwazyli Niemcy, i to na najwyzszym szczeblu (Halder), co swiadczy ze skuteczne uzycie kbppanc bylo zjawiskiem czestym a nie sporadycznym.

Nikt nie zaprzecza ze ujawnienie kb na miesiac przed wojna byloby kozystne dla wyszkolenia. Ale tu trzeba wziasc pod uwage ze jakkolwiek to nam, znajacych wydarzenia z historii, wydaje sie oczywiste kiedy wojna sie zacznie, to nikt po stronie polskiej przed faktem nie mial gwarancji ze akurat w tym miesiacu to bedzie a nie w nastepnym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
co do terminu wojny, to wiedziano więcej niż nam się wydaje.
Kolegi dziadek pracował w konsulacie polskim w Gdańsku.
Dostali rozkaz palić dokumenty zaraz przed pierwszym września.
Przeszkolenie wybranych żołnierzy miesiąc czy dwa wcześniej nie wpłynęło by negatywnie na tajemnicę.
Nawet jeśli, to przecież nie odwołano by ataku (a może?), nie zdążono by też dopancerzyć czołgów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information