Jump to content

Idontcare

Forum members
  • Content Count

    55
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Posts posted by Idontcare

  1. 54 minuty temu, Spirit of Warsaw napisał:

    Myślę, że Twój silnik ma numer seryjny 892, ale nabijany jest na …misce olejowej 🙂

    Moim zdaniem powinien być taki sam numer również na bloku silnika, skręcanym z tą miską. Widziałem 692 na Juniorze i właśnie się zastanawiam jak to było z tymi numerami, bo 692 jest też na tabliczce znamionowej, więc ok, uznajemy że to numer seryjny silnika. Z drugiej strony nie wyprodukowano przecież 892 Majorów. I obydwa przytoczone numery mają ostatnie cyfry 92, trudno uwierzyć, że akurat to zbieg okoliczności. Tak naprawdę sam nie wiem co myśleć, w któryś weekend muszę podjechać do Krakowa i umówić się na dokładne obejrzenie wszystkich silników, które mają (3 Juniory, 1 Major), może jest w tej numeracji jakaś prawidłowość.

     

  2. 23 godziny temu, Spirit of Warsaw napisał:

    Cześć, Było nie minęło z ...07.05.2011 r. 🙂 

    https://vod.tvp.pl/video/bylo-nie-minelo,szokujace-odkrycie-i-zlowrogi-chrzaszcz,4388339

    P.S. Czy na zdjęciu widać tłok z korbowodem nr 3?

     

    Dzięki za link, faktycznie znam ten silnik tylko nie skojarzyłem z tej perspektywy no i nie wiedziałem że ma polski gaźnik.

    Tak, to tłok i korbowód nr 3, niestety bez stopy. Za to w denku korbowodu znalazłem dwie bryłki metalu, które po wyczyszczeniu okazały się nakrętkami stopy korbowodu. Przy rozbiórce mojego silnika wychodzą różne ciekawostki, dwie załączam. Pierwsza to numer 892, cudem zachowany na dolnym półkarterze. Oczywiście połówki karteru były numerowane po to, żeby nie pomylić ich przy składaniu (dla niezorientowanych - otwory korpusu dzielonego w osi są obrabiane w złożeniu, przy finalnym montażu połówki muszą być złożone w komplecie, nie są zamienne). Zastanawiam się tylko czy numer 892 może mieć jakiekolwiek odniesienie do numeru seryjnego.

    Drugie to przedwojenny smar, który pokazał się po zdjęciu podpory wieszaka silnika. Niesamowity widok, kiedy mamy do czynienia z obiektem, który przeleżał 81 lat w wodzie, błocie a na końcu w ziemi. Oczywiście nie usuwałem, podpora wróci na swoje miejsce, a smar pozostanie wewnątrz.

     

    nr 892.jpg

    przedwojenny smar.jpg

    • Thanks 2
  3. No proszę, nie wiedziałem że mają Juniora w MWP, bardzo ciekawe jaka jest jego historia. Z moim silnikiem został znaleziony kolektor ssący do Juniora, więc silnik też pewnie był. Można przypuszczać, że ktoś go po wojnie znalazł i wywiózł na złom.

    IMG_20201206_162257_compress16.jpg

  4. Mam książkę z 1952 roku po polsku pt. Instrukcja o obsłudze i użytkowaniu samochodów FIAT mod. 666 N7, 666 RN, SPA mod. A.10000. Skoro Ministerstwo Transportu Drogowego i Lotniczego wydało taką instrukcję, to przypuszczam, że sprowadzono wcześniej do Polski większą liczbę takich pojazdów.

  5. W dniu 30.03.2021 o 11:27, Spirit of Warsaw napisał:

    - Nie, to nie prawda… wprost przeciwnie. Tylko napisałem, że mam wrażenie, że Twój silnik był od RWD.17… Dlaczego? Pamiętam, że czytałem w jakimś poważnym piśmie branżowym w języku angielskim o tych gaźnikach – że były też w samolotach RWD.17. Być może był to “Flight”? Nie pamiętam. Może kiedyś znajdę ten artykuł.

     

    P.S. Proszę o priv’a, pisz na: puzzlewagen@gmail.com, mały prezent na Święta  🎁

     

    Napisałem parę dni temu, jakby nie było na skrzynce to sprawdź spam.

  6. Remanent garażowo-strychowy, może ktoś skojarzy któryś z tych elementów i przypisze do konkretnego pojazdu? Nie widzę żadnych czytelnych oznaczeń, jedynie na elemencie ze stożkiem (ostatnie zdjęcie, z prawej), który jest wykonany z jakiegoś tworzywa, jest znaczek "V". Kopułka firmy Magnet może być od Polskiego Fiata 508. Charakterystyczny jest element ze współśrodkowo umieszczonymi otworkami, wygląda jakby służył do pozycjonowania, tylko czego? Zdjęcia dodaję pojedynczo z uwagi na rozmiar.

    P1140660.JPG

  7. Masz oko :) Logo nie znajdę, bo te części poszły do kolegi, który przyjechał z lawetą. Fanty były naprawdę ciekawe, m.in. niekompletna stacyjka do PF508, części do Opla Kadetta K38 czy bębenkowy prędkościomierz do Czapajewa. Najstarsze graty zalegały w betonowym kanale od lat 30. Gość prowadził tam warsztat, części, które zostawały po naprawach, chomikował, stąd dwie lewe połówki silnika a nie cały. Jego syn, też mechanik i zawodnik motocyklowy, prowadził warsztat po wojnie, jednocześnie pracując m.in. w FSO. Jak byłem na sprzątaniu następnym razem, to znalazłem m.in. prototypowe odlewy obudowy sprzęgła do Poloneza.

    059.JPG

  8. Info od właściciela, "polski samolot" nie musi oznaczać w tym przypadku, że polska produkcja, tylko że używany przez Polaków, co niestety poszerza obszar identyfikacji. Szopa do posprzątania, może być takich drobiazgów więcej i zastanawiam się czy warto się w to pchać czy to tylko podpucha. Raz już mi się taka akcja udała, rupieciarnia że strach, ale informacja, że dziadek mechanik chomikował części od lat 30 okazała się prawdą. Na dowód masz zdjęcie, nawet przestrzelony filtr powietrza do Harleya WLA się znalazł.

    szopa1.jpg

  9. Moja prywatna, chociaż jakoś związana z tym, że od trzech lat pracuję w PWR i obok tematów motoryzacyjnych zacząłem interesować się lotnictwem. Firma owszem poszukiwała kilka lat temu takiego silnika, zrobili akcję informacyjną ale bez skutku. W tym czasie, według tego co wiem, pojawił się na sprzedaż tylko jeden silnik - ten który gregorywp wrzucił do tego wątku i trafił on do prywatnej osoby.
    W internecie można znaleźć 3 zachowane silniki PZInż Junior i 5 PZInż Major (ten piąty to mój).

    Co do mojego to dowiedziałem się, że został on znaleziony w dawnym rowie melioracyjnym (teraz wyschniętym), poza lotniskiem. Wygląda to na jakiś szaber w wykonaniu miejscowych, może z uszkodzonego samolotu, kto to wie.

    _P1140446.jpg

  10. No to dam Ci znać jak będę myślał o sprzedaży. W tej chwili czeka go cierpliwe usuwanie produktów korozji i próba demontażu, zaczynając od głowic, a jeśli się to uda to rozruszanie mechanizmów. Nic na siłę. Cylindry zachowały się w pięknym stanie, z farbą, jak nowe, podobnie zawory z prowadnicami. Wał korbowy nie jest uszkodzony. Z plusów to chyba tyle 🙂 ok, jeszcze elementy mosiężne są w świetnym stanie, ale one tak zawsze mają.

    Woodhaven, serdeczne dzięki za Twój wkład w możliwość sprowadzenia tego silnika do Polski!

    • Thanks 3
×
×
  • Create New...

Important Information