Jump to content

takafura

Forum members
  • Content Count

    1750
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Posts posted by takafura

  1. 5 godzin temu, szutnik napisał:

    Podając różnice np. wieku rębnego automatycznie i z kontekstu sugerujesz lepsze rozwiązanie . Czynisz podobnie do MNP , którzy a hoc wyrywają elementy z systemów innych państw , pomijając rozwiązania systemowe. Jeżeli nie widzisz korelacji  poziomu rozwoju gospodarki leśnej a własnością prywatną i de facto monopolem, to polecam okulistę .

    Nie pisałem o strukturach własności lasów.

    Nie miałem  zamiaru analizować "korelacji poziomu rozwoju gospodarki leśnej a własnością prywatną" w lasach Polski i Szwecji.

    Nie wspominałem także o głodujących dzieciach w Afryce, globalnym ociepleniu i wielu innych ważnych sprawach.

    Porównałem  dwie kwestie, przypomnę:

    "Ciekawostka - Szwedzi, bardziej od nas ekologiczni pozyskują 90% rocznych przyrostów drewna, a wiek rębności który tu już wałkowaliśmy  mają ustalony w przedziałach od 40 lat ( brzoza) do 60 lat ( świerk)."

    I tak jak trafnie tym razem zauważyłeś, sugeruję że to co mamy to dla naszych lasów lepsze rozwiązanie.

    Podkreślę - dobrze że pozyskujemy tylko 65 % rocznego przyrostu a nie 90 %i mamy dużo, zajebiście dużo  w porównaniu do Szwecji starodrzewi. Mogę jeszcze kilka elementów porównać ale dla laika to zbyt nudne, choć porównanie max. powierzchni zrębów robi wrażenie - u nas to 4 ha, w Szwecji rekordowy zrąb miał 730 ha.

     

    5 godzin temu, szutnik napisał:

    Patrz co piszesz lub myśl co piszesz, no chyba że pod pojęciem brzozy i świerka widzisz wszystkie gatunki.

    Nie jestem tak przenikliwy jak Ty, ale skoro piszę podając wiek rębności dla Brz i Św to ma na myśli wyłącznie te dwa gatunki. Tak mi sie przynajmniej wydaje - takie miałem intencje, o tych gatunkach wspomniałem. Czyżbyś wiedział lepiej co chciałem napisać ?

     

    5 godzin temu, szutnik napisał:

     A poza tym "drzewiarze" płacą tutaj  podatki , dają zatrudnienie i rozwijają gospodarkę, więc dbanie o ich interesy( w granicach rozsądku) służy całemu społeczeństwu.

    Bardzo mi zależy tym aby naszym drzewiarzom wiodło się dobrze i stabilnie, to oni w 100 % zasilają kasę LP czyli moją wypłatę też.

    Wiem też że zmiany cen surowca jaki u mnie kupują są wręcz zabójcze dla eksporterów mających długookresowe umowy z odbiorcami w UE - zmienić cenę choć o 1 euro za kubik w trakcie trwania umowy jest bardzo trudno.

  2. Godzinę temu, szutnik napisał:

    Jak zwykle uprawiasz prymitywną demagogię :( Powołując się na Szwecję wypadałoby podać strukturę własności tamtejszych lasów-

     Jak zwykle musisz się przypierdalać choć w sumie polemizujesz sam ze sobą - struktura własnościowa lasów to jedno ( nigdzie nie sugerowałem jakiś związek lasow Szwecji z Polską) a wiek rębności to być może dla Ciebie zbyt specjalistyczne pojęcie, polecam ponownie Wiki lub starsze posty w tym temacie.

    UE chce niedługo zakazać użytkowania zrębami starszych lasów niż 100-letnie, chciałem pokazać dlaczego w niektórych krajach mają to gdzieś ( np. Szwecja).

    Drzewiarze w Polsce dbają o swój interes ( i dobrze) dlatego lobbują za cłami, ograniczeniami oraz maksymalnym zwiększeniem podaży drewna głównie poprzez "zmuszenie" LP do pozyskania na poziomie całego rocznego przyrostu, podobnie jak ( i tu dopiero sugerują analogię) w Szwecji.

    Wiek rębności 40, 60 latek  -super, prawda ?

  3. Zakaz eksportu, cła, koncesje, historie zakupów - niech sobie przypomnę kto w co drugim poście odmienia słowo "socjalistyczny" przez wszystkie przypadki...

    No i branża drzewna od lat postuluje aby ciąc bliżej 100 % rocznego przyrostu drewna w Polsce a nie 65 % jak obecnie.

    Ps. Ciekawostka - Szwedzi, bardziej od nas ekologiczni pozyskują 90% rocznych przyrostów drewna, a wiek rębności który tu już wałkowaliśmy  mają ustalony w przedziałach od 40 lat ( brzoza) do 60 lat ( świerk).

    • Thanks 1
  4. 3 godziny temu, les05 napisał:

    Pustynia Błędowska z powodu ocieplania się klimatu 😂 zmieniła się w Las Błędowski. Wojsko musiało wykarczować drzewa, żebyś miał tzw. pustynię. 

    Jako leśnik potwierdzam taką zasadę - tak gdzie się namęczymy z orką, sadzeniem i płotami  to czasami nie chce rosnąc, a w drugim miejscu taki "urodzaj" czeremchy, akacji, brzozy że 2-3 razy w roku musimy młody las pielęgnować zlecając wykaszanie  sumie za 1-2 tyś. za hektar.

  5. 4 godziny temu, Landszaft napisał:

    Takafura a pytanie z innej beczki gdzie obecnie produkuje się płyty OsB ?? " obecnie główne zastosowanie w budownictwie " i dlaczego nie w Polsce ?? i kto głównie fabrykom do Niemiec dostarcza wióry na te płyty i dlaczego za grosze ?? a potem to wraca do nas za gigantyczną kasę??.  Dziwi mnie postępowanie Lasów Państwowych które posiada gigantyczny budżet " to nie biedna instytucja" która zamiast ze swojego budżetu wybudować zakłady przeróbki drewna i na na gotowym produkcie zarabiać 10 razy większe kokosy to zajmujecie się produkcją wiórów.  Postępowanie Lasów Państwowych to taki gigant który nadal nie bardzo widzi jak prowadzić  w obecnych czasach nowoczesny biznes a postępuje jak by nadal był w epoce późnego Bieruta. Wycinka Lasów na opał do elektrowni , wycinka lasów na wióry to jest to nowoczesne myślenie decydentów i dyrektorów Lasów Państwowych ?? . Po to angażujecie tyle leśników , gajowych, pracowników wyrębów ,  aby na końcu efektem była sprzedaż wiórów ??  czy to do elektrowni czy też na płyty OsB lub paździerze . To nie dziwcie się że ludzi wkurza taki marazm w Lasach Państwowych i brak kadry biznesowej i o nowoczesnych horyzontach inwestycyjnych. 

      Główny powód to ten, że mamy stały dopływ gotówki ze sprzedaży drewna. Były lata posuchy ( gdy gospodarka i budownictwo zwalniało obroty) ale generalnie mamy dużo kasy. Czasami za dużo - jak to w państwowych firmach, trzeba ją wydać czy zainwestować do grudnia bo gromadzić na czarną godzinę nie możemy.

     Nawet nam sie nie chce już świerków na choinki świąteczne uprawiać choć to była fajna tradycja samemu legalnie wybrać i wyciąć drzewko.

    Nie zgadzam się że ograniczenie się produkcji i handlu drewnem to przejaw jakiegoś zapóźnienia. Kopalnie żyją z wydobycia węgla, nie budują ciepłowni po miastach. KGHM kopie rudę i sprzedaje wagonami miedź i srebro, nie wytwarza rur ani nie ma sklepów jubilerskich ;) Po prostu taka strategia biznesowa - bezpiecznie, stabilnie, od tylu lat sie sprawdza to po co to zmieniać ?

    Co do sprzedaży wiórów czy spalania drewna to zrozum jedno - jak TY kupisz u mnie fajne drewno liściaste ( proste, bez zgnilizny) o długości 1,2 m potocznie nazywane "wałkami opałowymi" a w terminologi leśnej to po prostu sortyment "Db S4" to ja nie wnikam co sie dalej będzie działo. Może trafi do kominka, pieca c.o. lub na ognisko. Może z plastrów będzie fajny chodnik, można to przepruć na  beleczki, deski, listwy i robić meble. Ja jako leśnik muszę dopilnować aby ścięte drzewo zostało pocięcie i tak posortowane aby marketing mógł to jak najdrożej sprzedać.

    Jest przetarg, kupujesz proste grube kłody o dł. 4,0 metrów lub  cienkie żerdzie pocięte na 1,5 metrowe kawałki i robisz z tym co chcesz - przerabiasz, odsprzedajesz, spalasz - leśnicy nie mają na to wpływu.

  6. 6 godzin temu, fala napisał:

    To  gówno wiesz  jak pojedziesz na tydzień czy dwa o rodakach w obcych krajach i kto robi zadymy. Język jakiś obcy znasz aby się na miejscu rozeznać w sytuacji z prasy lub TV miejscowej?  Bo ja od 1991-1998 RPA, 1998-2002 Niemcy, 2002 do dziś Kanada,więc nie mów mi jacy to pracowici i bogobojni są rodacy na obczyźnie.

        Twoje wpisy to doskonały przykład że nie można opierać sie wyłącznie na własnych doświadczeniach i uprzedzeniach.

       Ktoś może nabrać pewności że za ów wzrost przestępczości odpowiadają rodacy...

    9 godzin temu, les05 napisał:

    Sensacyjne odkrycie we Francji, nikt wcześniej o tym nie mówił - lekarze pobili inżynierów.

    "Z raportu ujawnionego w "Le Figaro" wynika, że największą liczbę aktów przemocy odnotowano w podparyskim departamencie Seine-Saint-Denis - zamieszkałym w 75 procentach przez ludność imigranckiego pochodzenia."

  7. 4 minuty temu, balans napisał:

    Bo między innymi ty mi ją przypisałeś,

    Ewidentna zmowa na forum bo dość regularnie jest Ci wytykana  ta prorosyjskosć  :)

    No i użyłeś zwrotu "dyskusja" - ja bym raczej widział to jako wytykanie bzdur i pomówień których regularnie nadużywasz aby raczej sprowokować pyskówkę. Jednak gubi Cię rutyna i schematyczność, wielu po prostu omija te wrzutki i to nie z braku argumentów. Aż tak sobie schlebiaj.

  8. 1 godzinę temu, balans napisał:

    Uderz w stół a nożyce się odezwą...

    PS. Obecnie rządzący nawet specjalnie nie kryją się z tym, że dążą do stworzenia państwa autorytarnego i w wielu dziedzinach życia zamordystycznego. Państwa opartego na taniej sile roboczej pracującej na dobrobyt nowych panów, którym zresztą słoma z butów wystaje, oraz na pazerny kler. A dla naiwnych i pożytecznych idiotów mają historię na nowo pisaną, która ma odwrócić uwagę od tego do czego naprawdę dążą. Ironia losu i cały dramat polega na tym, że alternatywy specjalnie nie widać...

     Czemu w tym temacie znowu o Rosji piszesz ?

     

  9. 2 godziny temu, Czlowieksniegu napisał:

    takafura

    Nie chce mi się szukać, ale znalazłem takie coś:

    Samo życie, jak już Kaczor w TV o tym grzmi i kongresy uchwały uchwalają to im sie lont koło dupy pali.

    Mnie tylko ciekawiło czy ten mem to kolejna dziecinna  manipulacja - zestawienie razem innej odpowiedzi do innego pytania :)

  10. 2 godziny temu, Czlowieksniegu napisał:

    takafura

    "Jak samorząd na 100 ha tworzy nową strefę gospodarczą aby ściągnąć nowych inwestorów, zmniejszyć bezrobocie i kasować więcej podatków to najpierw wydaje kopę kasy na scalenie gruntów, zmianę planów przestrzennego zagospodarowania,  nowe drogi, światłowody, prąd, kanalizę, wodę... Choć tam na razie jest tylko pole i MOŻE ktoś coś zainwestuje i wybuduje"

    Ty tak na serio?
    Porównujesz przełom wieków, gdy bezrobocie sięgało -nastu i więcej procent, gdy samorządy biły się o inwestorów, z mokrym snem przedstawicieli przewodniej partii narodu?
    Już pal licho, że piszemy dziesiątkach milionów, a nie DWÓCH MILIARDACH na wejściu...
     

    Wiem, wiem... za chwilę pojawią się głosy, że to nie o ekonomię i gospodarkę, a niezależność i względy militarne. Bo to jest miś na miarę naszych możliwości...
    Głupsze jest chyba "tylko" CPK...

     

    Bardzo serio. Wielu uważa że to będzie spora wartość dodatnia - ekonomicznie, społecznie, politycznie. No i może uda się wbić jakąś malutką szpileczkę Misiowi czy w trakcie kampanii wyborczej uroczyście wstęgi przecinać - pisowcy to lubią ;)

  11. 8 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

    Wróć.... zazwyczaj, to SAMORZĄDY a nie rząd przygotowują teren, uzbrajają, itp, itd..

    Tak dlatego dodałem w nawiasie wyjaśnienie, że porównanie przekopu do strefy gospodarczej to przenośnia.

    Ps. Jak samorząd na 100 ha tworzy nową strefę gospodarczą aby ściągnąć nowych inwestorów, zmniejszyć bezrobocie i kasować więcej podatków to najpierw wydaje kopę kasy na scalenie gruntów, zmianę planów przestrzennego zagospodarowania,  nowe drogi, światłowody, prąd, kanalizę, wodę... Choć tam na razie jest tylko pole i MOŻE ktoś coś zainwestuje i wybuduje...

    Widzisz jakąś analogię ?

  12. 2 godziny temu, bodziu000000 napisał:

     

     

    do138vmb65e71.jpg

    Niektórym takie memy wystarczą do opisywania świata a ja jestem ciekaw czy zwyczajne stwierdzenie że dzieci polityków gdzieś muszą pracować faktycznie padło w kontekście pytania o nepotyzm w SSP ? 

    Ja wiem że TVN to sama prawda całą dobę ale chciałbym mieć pewność :)

  13. Zacytuje kluczowe stwierdzenia:

    -inwestycja MOŻE pozwolić nam zwiększyć przeładunki przeładunki z niecałych 90 tysięcy do nawet 3,5 miliona ton rocznie – SPODZIEWA się dyrektor Zarządu Portu Morskiego Elbląg,

    - Inwestycje będą rozpoczynane w miarę rozwoju przeładunków po otwarciu kanału.

    - Mamy zagwarantowane tereny inwestycyjne w granicach miasta i portu, które będziemy oferować pod inwestycje

    - projekt  nowej linii kolejowej do Malborka ma być realizowany w latach 2024-2030.

     

    To nie jest jakaś popierdułka jak nowy "Orlik" na osiedlu który obiecał  kandydujący radny czy burmistrz.

    To jak budowa ogromnej strefy gospodarczej (tak w przenośni) - państwo zapewnia grunty inwestycyjne, uzbrojenie terenu w media lecz to firmy a nie rząd mają tam budować zakłady, produkować, handlować, wozić i wysyłać surowce i produkty.

    Oceniając całą inwestycję celowo w bardzo krótkiej perspektywie ( roku czy dwóch) popełnia się dość dziecinną manipulację ;)

     

  14. 8 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

    takafura- skoro przeszliście z okrętów, na pociągi...

    Ktoś ma pomysł, jak te mityczne, maksymalnie 3,5 mln ton rozładowane w Elblągu dalej mają w Świat pojechać?  Przyznaję się, że Elblągu nigdy nie byłem i nie bardzo znam możliwości okolicznych pociągów towarowych...

    Ciekawi mnie to, zwłaszcza że dotychczas udawało się niecałe... 100 tys ton rozładować.

     

    Nie, dalej oceniamy dwa sztandarowe projekty czyli przekop i reanimację przewozów regionalnych.

    Zapowiedzi były szumne - TV, konferencje,  spory entuzjazm. I widać wolę realnych zmian a nie tylko przedwyborcze gierki.

    Ps. Wytłumacz mi taką rzecz która mnie intryguje -  mozolnie robią przekop, mosty, falochrony. Następnie będzie pogłębiany tor wodny, potem pewnie modernizowany port, nabrzeże, magazyny itp. To wszystko jest rozpisane na kilka lat lub dłużej. Dlaczego udajesz zdziwionego tym mitycznymi 3,5 mln ton ? Może zerknij do źródeł za ile lat ma to być przeładowywane i czy wiążą się z tym jakieś inwestycje w tory czy drogi ?

  15. 3 godziny temu, bjar_1 napisał:

    W tym przypadku połączenia regionalne to już coś, to że nie będzie połączeń międzynarodowych czy dalekobieżnych to chyba nie jest jakąś porażką ?

    A Końskie to tylko taki symbol, ważna jest polityka wobec całej filozofii funkcjonowania Polski "B" - czyli lokalny transport kolejowy i autobusowy, posterunki policji, przychodnie, itp.

    Ps. A te na wyrost w sumie wydłużenie peronu o 40 metrów to chyba nie jest jakąś wielką tragedią ;)

  16. 5 godzin temu, predi888 napisał:

    to prawie jak ten stolik przy którym Duda coś tam podpisywał na dworcu w Końskich a który teraz stoi dumnie w starostwie XD 

    Drugie podobieństwo to to że przekop raczej będzie skończony, tor wodny też kiedyś tam ktoś pogłębi, a w Końskich:

    "jak poinformował marszałek Będkowski od 12 grudnia 2021 w Końskich będzie się zatrzymywać co najmniej 8 pociągów regionalnych dziennie - po cztery w każdą stronę, a pasażerowie uzyskają także możliwość przesiadki w Skarżysku czy Tomaszowie do pociągów do Warszawy, Krakowa, czy Łodzi.

    W ten sposób po 13 latach przerwy na trasę przez stację w Końskich wróci ruch pociągów".

×
×
  • Create New...

Important Information