Jump to content

Czlowieksniegu

Moderators
  • Content Count

    22322
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czlowieksniegu

  1. Jacek- błagam... Tobie za chwilę pomysłów na nicki zabraknie...
  2. Niby zaginionych było aż lub tylko kilkuset... Z drugiej strony nie wiem* oficjalna liczba zabitych na śmierć to dużo czy mało- ich tam w orkiestrze sporo grało.. * nie czas-miejsc na taką dyskusję...
  3. Jakoś mnie to nigdy nie interesowało... Po Wrześniu odliczyli się co do sztuki?
  4. Saperzy zostali dziś wezwani na ul. Popowicką, gdzie w trakcie wykopów pod przewody elektryczne znaleziono pocisk artyleryjski przeciwpancerny (kaliber 85 mm). Niewybuch z czasów II wojny światowej został wywieziony na poligon i tam zdetonowany. Czytaj więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3903571,wroclaw-na-ul-popowickiej-znaleziono-pocisk-artyleryjski,id,t.html
  5. Wrocławscy saperzy interweniowali dziś na nabrzeżu rozładunkowym na Janówku. To tam barkami dostarczany jest urobek z prac w korycie Odry. Na jednej z barek robotnicy odkryli niewybuch z czasów II wojny światowej. Był to pocisk do granatnika przeciwpancernego Panzerfaust 2. Został zabezpieczony przez saperów i zdetonowany na poligonie. Czytaj więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3902297,wroclaw-pocisk-przeciwpancerny-na-barce,id,t.html Dziwne... przez tydzień był spokój? Nie może być...
  6. w-brew..2015-06-08 12:43:23 http://allegro.pl/orzel-i5430102885.html - Kopia Nie powinno być inaczej, jeśli w opisie masz: Replika orzełka
  7. Niebezpiecznego odkrycia dokonali dzisiaj robotnicy, którzy pracują przy budowie myjni samochodowej na ul. Krakowskiej. W wykopie odnaleźli granat obronny F-1. To typowy granat ręczny używany przez wojska radzieckie w czasie II wojny światowej. Na szczęście nikomu z pracowników nie stała się krzywda. Na miejsce zostali wezwani wrocławscy saperzy. - W razie eksplozji granatu siła rozrzutu pojedynczych odłamków mogła wynieść ponad 200 m – mówi chorąży Przemysław Parol z wrocławskiego patrolu rozminowania. Granat został zabezpieczony i przetransportowany na poligon, gdzie zostanie zdetonowa
  8. Wrocławscy saperzy interweniowali dziś przy ul. Dożynkowej na Klecinie, gdzie w wykopie pod fundamenty nowego przedszkola znaleziono pocisk artyleryjski kal. 122 mm. Następnie saperów wezwano na ul. Robotniczą, gdzie z nasypu kolejowego wykopali granat moździerzowy kal. 82 mm. Niewybuchy zdetonowano na poligonie. Czytaj więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3854263,wroclaw-saperzy-interweniowali-przy-dozynkowej-i-robotniczej,id,t.html
  9. Główne pytanie jakie padło" z Twojej czy oficjalnie WUOZ strony? Bo się jaja zaczynają- które tylko dowodzą, że faktycznie znakomita większość powinna w ziemi zostać... I dla przyszłych pokoleń/nowych technik badawczych, i z powodu braku finansów. Ciekawe natomiast, czy tam* jeszcze do ratowania, jeśli na podstawowe zabezpieczenie nie daj Bóg kasy nie stało... * nie podejrzewając nikogo o kradzież, itp...
  10. Na terenie dawnego dworca PKS we Wrocławiu przy ul. Suchej robotnicy znaleźli w wykopie niewybuch z czasów II wojny światowej. Robotnicy dokopali się do niego w części placu po dworcu od strony budynku dyrekcji kolei. Znalezisko ma około 40 centymetrów długości. - Nikt z nas nie wie dokładnie, co to jest. Bomba jest lekko przysypana ziemią - mówią portalowi GazetaWroclawska.pl robotnicy, którzy natknęli się na niewybuch. Teren zabezpieczyła policja, na miejsce zostali wezwani saperzy. Przypomnijmy, że kilka tygodni temu temu także na terenie dawnego dworca znaleziono 250-kilogramową bombę lot
  11. Saperzy interweniowali na budowie przy ul. Piłsudskiego 101. Podczas prac przy wykopie pod fundament, robotnicy znaleźli niewybuch. Był to pocisk przeciwpancerny kalibru 88 mm produkcji niemieckiej. Fachowcy określają go jako granatnik Panzerschreck. Zawierał niecały kilogram ładunku wybuchowego, a jego siła przebijała pancerze pojazdów wroga. Panzerschreck znaleziony przy Piłsudskiego został zabrany i zdetonowany na poligonie. Czytaj więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3849157,wroclaw-niewybuch-na-budowie-biurowca-przy-ul-pilsudskiego,id,t.html
  12. Cz. 1 http://odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=706249#1642145 Cz. 2 http://odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=735721 Nie wiem, może należy udowlańców" z tytuły myk-myk? A gdzie spacerowicze, działkowcy, itp?
  13. Jezioro ma około 100 metrów długości i jakieś 6 metrów szerokości. Titanic nie wjedzie, ale tygrys?
  14. Tam nie kupujesz map... Tam płacisz za czas i poświęcenie sprzedającego :-) A jeszcze bardziej serio- po co płacić, skoro można legalnie pobrać von Heldensfelda?
  15. fuks_ag (909 / 74) 2015-01-14 15:33:47 Pamiętajcie tylko, obaj a i fuks, że na Allezło nie ma już aukcji prywatnych... Czyli może się okazać, że ktoś będzie szybszy i dopiero kołomyja... :-)
  16. Gruby Rycho (726 / 11) 2014-12-25 22:16:39 ,,puszki z Pandorą , jak mawiała pewna ,,żona stanu" Zonk... powiedział tak pewien ś.p. mąż stanu... Wersje co do autora są dwa, ale oba piszą o przedstawicielu płci brzydkiej... A bardziej serio- masz dokładny tekst rozkazu o pacyfikacji białoruskich wsi, wydany przez Jana Szklarka „Kotwicza”?
  17. Rysiu- nie odwracaj kota ogonem... I nie pisz populistycznych banałów... Albo pacjent jest winny, albo nie.. I pola do interpretacji nie ma... Jeśli jest, to skąd rehabilitacja i odszkodowanie... Jeśli nie jest, to co IPN robi? PS Nie tłumacz mi, że Bury wyrok w 1949 dostał nie tylko z furmanów"...
  18. Rysiu- bo to mocna schizofrenia i sądowa, i merytoryczna... Mamy osobę, która wg IPN dokonała ludobójstwa, które* nie ma uzasadnienia w staraniach o wolność i niepodległość... Jednocześnie sąd wojskowy stosując falandyzuje prawo rehabilitując Burego" po wyroku z 1949 roku. Już pal licho, że Rekin" obciążony przez Burego" sprawą białoruską również został w 1995 roku zrehabilitowany... Pointą rehabilitacji Rajsa jest odszkodowanie dla jego rodziny- rodziny ofiar jego rejzy dopiero w XXI wieku mogły postawić pomnik, a na finansowe odszkodowanie nie mają co liczyć... Chyba, że mord na kilkudzi
  19. Gruby Rycho (723 / 11) 2014-12-25 11:30:18 Rysiu, ale wiesz zapewne, że tak jak rodzina Rajsa otrzymała odszkodowanie, tak potomkowie wymordowanych furmanów" i pozostałych ofiar Burego nie otrzymały ani złotówki... Mimo, że wg IPN był to niezwiązany z walką o niepodległość mord... A wiesz, dlaczego m.in nie otrzymali odszkodowania? Zajmował się tym np poseł Eugeniusz Czykwin- uzyskał odpowiedź, że skoro oddział Burego nie należał do struktur PP (????), to Państwo nie może teraz za jego działania odpowiadać... Zmiany w Ustawie kombatanckiej, które mogłyby ułatwić/umożliwić wypłatę odszkodowa
  20. Wirakocza- ja sobie wypraszam... Powtarzam- uznając Święta za mocno przereklamowane i pełne szaleństwa, ja w formie protestu po posprzątaniu w terrariach, wypiąłem się na rzeczywistość i poszedłem spać. A odrobinę bardziej merytorycznie- doszukałem się całkiem sympatycznego" artykułu o istocie Żołnierzy Wyklętych... http://www.konserwatyzm.pl/artykul/4176/nil-ofiara-wykletych
  21. I teraz nie wiem... To do mnie to alibi, czy do tych, którzy jeszcze się nie dopisali?
×
×
  • Create New...

Important Information