Jump to content

GrzeM

Forum members
  • Content Count

    484
  • Joined

  • Last visited

    Never

Everything posted by GrzeM

  1. Pogrom kielecki był bardzo dobrze zaplanowaną prowokacja,na wysokich UB -eckich stanowiskach,a te stanowiska UB zajmowali Żydzi. Żydzi w dużo przypadkach rozstrzygali, o sprawach Polski,w rządzie i organizacjach partyjnych takich jak PPR.Ludzie mieli dosyć, tuż po wojnie, i nawet za złe ,iż Żydzi są u władzy." Brednie. Rządził Stalin (Gruzin!!!), rządzili sowieci. Oczywiście wykorzystywali Żydów, dość powszechnie, zwłaszcza w Polsce, natomiast w samej Rosji najchętniej Bałtów (zwłaszcza Łotyszy) i Polaków. Nawet ostatnim szefem sowieckiej bezpieki (stworzonej przez naszego rodaka Dzierżyńskiego) był Łotysz Borys Pugo, który jeszcze w latach '90 pacyfikował Wilno - pamiętamy to doskonale z telewizji. W odniesieniu do imperium sowieckiego stosowanie kryterium narodowości nie ma sensu, bo idea tego imperium była właśnie a-narodowa. Nie można oskarżać Gruzji i Gruzinów np. o napaść na Finlandię, choć Stalin, który niewątpliwie odpowiedzialny jest za tę napaść, był Gruzinem, tak jak nie można oskarżać Polski i Polaków o zbrodnie Czeka, choć stworzona została przez Polaka Dzierżyńskiego. Jeśli zapytamy iałych Rosjan" o to, kto jest winien komunistycznych zbrodni, wielu odpowie, że Żydzi, ale jeszcze więcej, że Łotysze i Polacy. Bardzo wiele, prawie wszystko wskazuje na to, że pogrom kielecki był komunistyczną, sowiecką, stalinowską prowokacją.
  2. Oj, chyba zrobiłem błąd że w ogóle zabrałem głos w tym wątku. Ale intencje miałem dobre.
  3. Chodzi mi tylko o to, że Pan Leszek obiecywał ujawnienie matactw, a nawet, w jednym z postów, że NADCHODZI CZAS APOKALIPSY" - i ja mu wierzę, bo czemu miałbym nie wierzyć, natomiast na razie nie zauważyłem ujawnienia matactw ani apokalipsy tym bardziej. Zdaje mi się, że ten temat jest tak ważny, tak poważny, że warto o nim rozmawiać najbardziej poważnie. Pogrom kielecki był tyle razy używany do kompromitowania Polski i Polaków zarówno w polityce wewnętrznej, jak i zagranicznej, że trzeba tu się zachowywać szczególnie ostrożnie - zwłaszcza, jeśli się, jak Pan Leszek, ma coś nowego do ujawnienia. A ja nie jestem jakimś wielkim znawcą tematu, czytałem tylko uważnie ogólnodostępne publikacje. Więc nie mam co pisać, bo nie będę powtarzał cudzych opinii - chyba, że pojawią się kontrowersje, wtedy warto będzie zabrać głos, podyskutować.
  4. Książek i artykułów o pogromie kieleckim jest sporo, mniej lub bardziej wiarygodnych. Z postów Pana Leszka wynika, że Pan wie coś, czego w tych książkach nie ma, ma jakieś dowody, nieopublikowaną wiedzę. Może by od tego zacząć? Napisał Pan już całkiem sporo dotychczas (w sumie) i na razie nie ujawnił Pan żadnej istotnej rewelacji. Coś mi się nieprzyjemnie zdaje, że się tu Pan z nami bawi w kotka i myszkę, a nie rzetelnie informuje. Nie ma sensu pisać tego, co jest w książkach, rzeczywiście, na to szkoda czasu, którego mamy mało. Warto za to napisać, które książki lub artykuły Pana zdaniem są solidnym wprowadzeniem w temat (już trochę Pan to zrobił), a potem po prostu, w jednym poście, napisać te nowości, które Pan dotychczas ukrywa. Chyba że Pan nie chce, to wtedy proszę nam nie zawracać tu głowy, tylko faktycznie napisać książkę, którą chętnie kupię i przeczytam. Pozdrowienia z Warszawy
  5. No cóż, ja tu nie przeczytałem nic nowego, a to stopniowanie, by czytelnik poczuł adrenalinę" niestety podważa wiarygodność całej opowieści. Jeśli Pan Leszek faktycznie ma jakieś rewelacje, to nie rozumiem, dlaczego ich dotychczas nie ujawnił. To zbyt ważna sprawa, żeby się tak bawić.
  6. No właśnie, facet z urugwajem to chyba Polak, Niemcy nie nosili owijaczy. W ogóle cały ten album jest świetny, tylko ma błędne podpisy. Np. zniszczony Panzer I opisany jest jako polski czołg, a lotnisko w Lublinie jako jakieś inne miasto (nie mogę przeczytać).
  7. Wołoszański o urugwaju. W typowym dla siebie stylu: http://www.youtube.com/watch?v=5t_-e7ly3h4&feature=related
  8. Właśnie, czy artyleria plot. w II RP używała rogatywek?
  9. http://audiovis.nac.gov.pl/obraz/11429 Ja wiem że to zdjęcie już było, ale w gorszej jakości. No i tu jest opisane jako Polska Armia w ZSRR 1941/42" - czy to możliwe? Byłoby ciekawie...
  10. C2P oczywiście, nie C4P. Tu: http://warrelics.eu/forum/attachments/german-third-reich-paper-items-papers-photos-ids-posters-other-propaganda/1540d1195442431-ww2-german-ostfront-pictures-z4201.jpg
  11. Bardzo fajne zdjęcia, ale tam jest groch z kapustą. Serbia, Rostów nad Donem, chyba Łuck, ale i polski dworek z fajowymi osiemnastowiecznymi armatkami z samego chyba początku Barbarossy, może nawet w obecnych granicach Polski? Jest tam jeszcze C7P i C4P, w ogóle Armia Czerwona ma tam ciekawy sprzęt, pierwszowojenne haubice ciągnięte przez gąsienicowy traktor.
×
×
  • Create New...

Important Information