Jump to content

Lemeryt

Forum members
  • Content Count

    1113
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by Lemeryt


  1. A więc rośnie brat RSO, jak widać nie od wczoraj. Już się cieszę z tego pojazdu, to było moje marzenie zobaczyć go złożonego w Polsce, wytrwałości życzę. Pracy masz sporo choć widać że części w fajnym stanie a nie wykopkowe.
    Pozdrawiam
    Paweł

  2. Jak już pisałem, nie jestem już od dwóch lat pracownikiem muzeum, dlatego nie mogę wziąć odpowiedzialności za przekazane tam środki. Dane do przelewu są już dawno nieaktualne. W sumie, jeśli przyjmuję od Was części, to dobrze byłoby napisać dla kogo teraz pracuję – od niedawna zajmuję się ochroną zabytków i dóbr historycznych w Urzędzie Miasta i Gminy Myślenice. Rosomaka składam w czasie wolnym – taka odskocznia od codzienności. Na razie nie prowadzę zbiórki pieniędzy, choć wielu z Was pisze w tej sprawie. Muszę to sobie wszystko poukładać. Sprawy związane z pieniędzmi muszą być w pełni transparentne.

  3. @bjar_1 – chorowałem na maultiera, nawet zacząłem tu kiedyś wątek ale zdechło, jeśli okejos pisze że myśli o tym pojeździe to znając jego poczynania w najbliższych latach maultier wyjedzie o własnych siłach.
    @B – na początek chcę wypożyczać działo, mam ograniczone możliwości finansowe. Na Dniach Myślenic powinna być premiera z „wózkiem”.
    @macvsog – Merc też idzie w odstawkę, prywatnie to wszystko są jak dla mnie za duże pieniądze …
    … miałem nie pisać ale żebyście nie myśleli że Lemerytowi witki opadły … planuję zrobić krok w przód i uruchomić duży projekt taki w zakresie pomiędzy dwadzieścia a trzydzieści ton - niekoniecznie będzie to niemczyzna. Przetarło mnie w trakcie RSO i nie zacznę tego robić dopóki nie będę miał zaplecza i środków na remont. Być może ten pomysł w ogóle nie wystartuje ale uwierzcie mi że walczę. Możliwości mam znacznie większe niż wtedy gdy zaczynałem z RSO więc może za rok - dwa uda się wystartować. Rosomaka robię powolutku w ramach własnych możliwości tak żeby w trakcie przygotowań do nowego projektu nie zardzewieć. Na zdjęciu jeden z prezentów od kolegi F35jsf. Wielkie dzięki - tak jak ostatnio rosomak rośnie nam powolutku.


  4. Przejdźmy do tematu. To podstawa następnej odbudowy, rama którą wydobyliśmy rok temu z dna rzeczki. Tkwiła w mule wiec zachowała się nieźle … jest widok na kolejną wannę i sporo części wiec to jeszcze nie koniec.
    @ Wiluś – miło było poznać na Operacji Południe, wielkie dzięki za przekazanie obiecanej gaśnicy. W sprawie zlotu zadzwonię do Ciebie jutro


  5. Drugą do pary mam obiecana u Kitolifa ale wybieram sie po nią już któryś rok, ciągły kłopot z transportem ...
    @Elcamino - na Pak-a niestety trzeba będzie poczekać …
    @Paweł888 - melduję się w sierpniu, będziemy w kontakcie.
    @Jotes dzięki za cynk tych kółek nie zdobędę ale z kołami jest dobrze przywiozłem ich ostatnio trochę powoli sie kompletują no i starzy dobrzy znajomi działający na Kielecczyźnie obiecali pomoc więc jest dobrze :).
    @Junak31 - dzięki za dobre słowo, cieszę się że widzicie nie tylko pojazd.
    @Sten -spokojnie to kwestia czasu ...


  6. … a że piórek miało być więcej, tu prezent od kolegi z Myślenic …
    Teraz kwestia tego gdzie będzie można zobaczyć w najbliższym czasie RSO – będzie on jedną z atrakcji tegorocznych Dni Myślenic. Przygotowujemy zlot pojazdów militarnych, w tym roku nie będzie on duży weźmie w nim udział do 10 pojazdów. Jest to pierwsza tego typu impreza w naszym mieście przy czym jeśli się uda w przyszłych latach mam nadzieje kontynuować ją jako osobną znacznie większą imprezę. Jeśli ktoś z Was dysponuje pojazdem militarnym i miałby ochotę wziąć udział w tym przedsięwzięciu to zapraszam – kontakt do mnie Lem.man@wp.pl.
    Niestety z kasą krucho warunki spartańskie, zakwaterowanie - namiot własny,impreza zorganizowana na doklejkę Dni Myślenic. Na dzień dzisiejszy są cztery pojazdy ... udział wezmą najtwardsi ...


  7. Z kanistrami ostatnio urodzaj uzbierało sie pięć sztuk.
    @Wykop39 - wrzucę w najbliższym czasie zestawienie tego co mam i tego czego mi brakuje.
    @kicereb znacznie mnie przeceniasz o jakieś kilkadziesiąt ton :)
    @Sil3nt - dzięki za pomoc w rozsyłaniu wici przed promocją RSO.
    @macvsog – mercedes jest przyjemny ale żeby go zrobić trzeba byłoby znaleźć jakiegoś cywila tego typu na przeszczepy. Zbieranie pojedynczych części to koszmar.


  8. … a jeśli o obrastaniu w piórka mowa to przypominam prezent od kolegi Kitolifa:
    https://forum.odkrywca.pl/uploads/forum_old/photos/picsforum22/kanister_lem.jpg
    teraz Kitolif przysłał mi kolejny kanister tym razem na wodę, na zdjęciu wygląda marnie ale to wina malowania, po konserwacji obydwa trafią na pakę RSO. Wielkie dzięki. Tych piórek uzbierało się w ostatnim tygodniu sporo do tego dochodzą zaległości w pisaniu z ostatnich miesięcy … po kolei nadrobię wszystko.


  9. Jeszcze raz dziękuję za słowa uznania - nie ukrywam że jest to dla mnie ważna motywacja - ale jeśli mowa o wodzach to zacytuję słowa jednego z nich o przeszłości, którą odkreślamy grubą linią". Cytat może niezbyt trafiony ale bardzo bym prosił żebyśmy w części VII wspólnie gdybali sobie nad kolejnym rosomakiem z myślenickich mchów i paproci. Boję się że jeszcze kilka wpisów i odbije mi jak Kim Ir Sen – owi. Pierwszy RSO będzie się tu przewijał ale w kontekście tego gdzie się pojawi lub tego co zostało w nim poprawione … a obrasta w piórka. Wiem że wydoiliśmy temat do sucha ale nikt nie mówił ze będzie łatwo :).


  10. http://www.youtube.com/watch?v=aV25t1eXB_E - DZIĘKUJĘ
    VI część miała być ostatnią ale przespałem się dwa dni i jedziemy dalej. Projekt RSO żyje dalej a wskrzeszony pojazd będzie cieszył oczy miłośników sprzętu - powiedzmy - pancernego. Startuję z drugim RSO. Poprzednia cześć była w pełni transparentna, ta będzie taka sama. Zasady:
    Cel – odbudowa jeżdżącego RSO wersja prawdopodobnie 03
    Termin – brak 2 - 5 - 10 - 15 lat a może moje wnuki będą go kończyć.
    Odbudowany pojazd stanie się własnością Skarbu Państwa.
    Nie mam warsztatu, nie mam narzędzi, nie mam środków i nie prowadzę ich zbiórki … mam kolegów z „odkrywcy” :). Dla jasności nie jestem już od dawna pracownikiem muzeum w Myślenicach. Zapraszam do kolejnej opowieści z mchu i paproci. Na początek zbieram (kupuję w miarę moich możliwości) części. Kontakt do mnie: lem.man@wp.pl
    Pozdrawiam
    Paweł Lemaniak

  11. Tak jest, staruszki potęgą są i basta :)
    A wracając do wizyty u Krzysia zgarnęliśmy przy okazji podarowane przez niego części:
    http://www.odkrywca.pl/forum_pics/picsforum23/rso_1.jpg
    http://www.odkrywca.pl/forum_pics/picsforum23/rso3_copy.jpg
    Jeszcze raz Wielkie Dzięki!
    A z odbudową idzie powoli do przodu jak to u amatorów. Jak tylko stanę na nogi wrzucę nowe fotki.

  12. Czołem.
    Trzy dni wolne, pogoda jak dzwon a ja z powodu kontuzji posiedzę sobie przy monitorze ... ot kara za zaniedbanie wątku o rosomaku.
    Tendrzak dzięki za czujność. Nie wszystkie części kojarzę, oprócz gąsek i szpilek na zdjęciu widoczne jest oznaczone numerem 1 główne pióro tylnego resoru ćwierć-eliptycznego (przednie miały inny kształt - mocowanie), nr. 2 tarcze hamulcowe, 3 jeszcze nie wiem przypomina trochę końcówkę wału napędowego ale to raczej nie to. Mam duuużo czasu będę myślał i nadrabiał wirtualne zaległości ...

×
×
  • Create New...

Important Information