Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 08/21/20 in all areas

  1. 4 points
    Lepsza by była relacja na żywo
  2. 4 points
    Tutaj niedługo zostanie kółeczko różańcowe wzajemnej adoracji z szyldem "niegdyś popularne" forum Odkrywcy....A szkoda...
  3. 3 points
    O plądrowaniu za pomocą wykrywacza może pisać z taką łatwością ktoś, kto go w rękach nie miał. Po pierwsze, grób pewnie był kopany na 1,8 m. Ciekawe jakiej wielkości musiałyby być te precjoza żeby dać sygnał. Mówię o sprzęcie średniej jakości i faktycznych warunkach a nie o tym co jest w instrukcji. Druga rzecz, kto by pomyślał, że to bije jakiś piękny fant, a nie np. metalowa trumna czy okucia drewnianej itp. Ktoś wyraźnie przyszedł kopać w grobie, a wykrywacz do tego jest niepotrzebny. Pomijam aspekty etyczne takiej działalności. Czytanie tego tekstu z tvn24 to męka. 4 razy to samo.
  4. 3 points
    Czołem. Scyzoryk oficerski, model - Red Spartan. Oferowany również w sprzedaży cywilnej - ( w ośmiu kolorach oprawy) W tym przypadku - nóż ten robi za reklamę firmy "Kabe" produkującej farbę. -------------------------- Firma Karla Bubenhofer'a - zawsze używała w swoich gadżetach reklamowych - scyzoryków. Od początków powstania firmy - koniec XIX wieku. pzdr. stani
  5. 3 points
    Następne do kopania to "Dolina śmierci" tam to jest kości !!! a cel jaki szczytny !! . Rozumiem jak to była normalna ekshumacja a nie badania archeo . Badania archeo jak Pan Moskit nie wie to nie wykopanie wszystkiego tylko "Wycinek" i nie robi się pogrzebu tylko kostki do pudełka i na wystawy .Między ekshumacją a kopaniem archeo, to dwie skrajności. W pierwszym wydobywa się WSZYSTKIE szczątki a potem po IDENTYFIKACJI jak jest możliwa i pełnym opisie zdarzenia i jest powtórny pogrzeb często z całą państwową świtą. A w drugim przypadku to naukowe badania gdzie kopie się tylko część sondażową i na jej podstawie określa się resztę nie kopiąc wszystkiego a co się znajdzie do pudełka i do magazynu na przyszłe wystawy co jest w tekście zaznaczone i co widać jak na zdjęciach jak przebiega kopanie i ile się kopie. A pisze to były kopacz i pracownik archeo.
  6. 3 points
    Codziennie w Polsce jest ok.1000 zgonów jeżeli wśród nich 13 osób umiera na wirusa, to nie są to jakieś dramatyczne wyniki. Pewnie więcej ludzi umiera na powikłania po zwykłej grypie niż na covid.
  7. 2 points
    Możliwe, nawet bardzo. Słabe zdjęcia. Jeśli koronny to wartość 2-3 razy wyższa. Niektórzy to mają szczęście... Tylko pozazdrościć.
  8. 2 points
    Ostatnio na aukcji numizmatycznej poszła taka za 3000 zł. Gratulacje!
  9. 2 points
  10. 2 points
    A tematem niniejszego wypracowania jest: K2 – kolejna oferta dla Polski a nie: Genealogia euro-azjatycka w Polsce a kreowane żale i zawiści
  11. 2 points
    Czołem. No toś my sobie pogadali - aż miło. Nie będę Cię męczył o podanie konkretnej pozycji - gdzie НР-40 - nazywany jest "ZIKIEM" Bo tak - praktycznie - nie jesteś w stanie wskazać takiej pozycji - no chyba że współczesną. Bez podstaw w realiach opracowań znawców tematu na gruncie. Jeżeli odrzucasz pojęcia bronioznawcze i wolisz się poruszać po - ogólnie panujących - uproszczeniach To dyskusja niema najmniejszego sensu - zostańmy przy swoim Z tą produkcja dla jednej jednostki - ( Уральского Добровольческого Танкового Корпуса ) - To więcej jest legendy pomieszanej z propagandą, niż faktów. Niema najmniejszych szans - no ale to już mój problem - tzn. żaden problem. 1 - nie są to żadne sztuczne typologie. W ogóle to nie są typologie. 2 - Opierając się na dokumentacji, na dzień dzisiejszy wiadomym jest że - .......a - informacje o historii powstania noża armijnego НА-40 - niedostępne. .......b - twórcy projektu - nieznani ......c - data rozpoczęcia produkcji, jak i zakończenia - nieujawniona. 3 - jedyna dokumentacja jaka ujrzała światło dzienne to dokumenty Złatousta - a w nich - .....a - wzmianka o produkcji - нож образца 1941 г (Н-41) określanego jako "нож кинжальный" .....b - wielkość produkcji za III i IV kwartał 1942 roku - w wysokości 261,1 tyś. ....c - wielkość produkcji za 1943 rok - w wysokości 388,7 tyś. ....d - wielkość produkcji za 1944 rok - w wysokości 186,8 tys. Po 1944 roku ZiK - nie produkował tych noży. --------------------------------- Pozwolisz - pozostanę przy pojęciach bronioznawczych, to mi bardziej odpowiada. pzdr. stani
  12. 2 points
  13. 2 points
    To jest młynek (ang.grinder, pol. grajnder) do mielenia marihuany- ktoś się zjarał i zgubił. Nie muszę chyba dodawać, że jest to wyrób współczesny... PS Nie ma za co...
  14. 2 points
    "Nazistowskiego"? Czy okręty mogą mieć własne poglądy polityczne?
  15. 2 points
    to jest oryginał --poznaje sie je także po tym ,że jest rozeta na zatrzasku paska pochwy
  16. 2 points
    nie słuchaj tych powyżej wypowiedzi to ludzie którzy nie maja pojęcia co piszą -----jest to polski bagnet wz.22 z dorobionymi okładkami --wartość 300-500 zł
  17. 2 points
    Czołem forumowicze! Zainteresowany tematem zajść z Kenoshy (USA), w których śmierć poniosły dwie osoby, a jedna została ranna w wyniku postrzału z AR-15, przejrzałem wiele stron internetowych- czytałem i analizowałem zarówno artykułu jak i nagrania z tego zdarzenia, po czym popełniłem poniższy "wywód": https://www.sadistic.pl/kenosha-prawda-ktorej-nikt-ci-nie-pokaze-vt523988.htm Zapraszam do zapoznania się z tematem i wypowiedzenia się w kwestii tamtych wydarzeń, oraz podzielenia się swoimi odczuciami odnośnie tego, czy strzelec postąpił słusznie.
  18. 2 points
    Mi się skojarzyło z czymś takim. Tylko w tym przewód idzie chyba środkiem nakrętki, a tu otworu chyba nie ma, ale może coś podobnego? Była sobie kiedyś firma Russel & Stoll, która robiła takie rzeczy, może poszukaj pod tym hasłem. Porównaj napis z drugim zdjęciem.
  19. 2 points
    Czołem. Bagnet ten to - pruski I-szo wojenny Grabendolch. Konstrukcja firmy Franz'a Köllera, produkowany również w manufakturze Roberta Klaas'a. Mógł być używany również jako bagnet do karabinu - Gewehr 98 i 98a. -------------------------- W przypadku tej konstrukcji - o oryginalności egzemplarza świadczą - jedynie, posiadane przez niego - nabicia producenckie, jak i Regimentsstempel - nabicia pułkowe. W przypadku braku takowych, oryginalność nie może być potwierdzona. Repliki konstrukcji Köller-Grabendolch występują w obiegu handlowym. pzdr. stani
  20. 2 points
    "chyba"? Jakbyś widział Panią Konserwator , która uparcie przez dwie godziny szukała pieca w pomieszczeniu dworkowej chłodni , bo jej się kafelki z kaflami pomyliły nie pisałbyś "chyba"
  21. 2 points
  22. 2 points
    Dlaczego,każdy dołek wykopany nielegalnie jest przypisywany osobom posiadającym wykrywacz? W tej sytuacji każdy kto posiadał precyzyjne informacje (i nie musiał mieć wykrywacza) mógł precyzyjnie kopać. Posiadanie wykrywacza metali nigdy nie było w Polsce zabronione. Może zamknijmy wszystkich za noże kuchenne, bo to niebezpieczne narzędzie. Chora propaganda zbiera żniwo. Czyn oczywiście godny pogardy, ale wrabianie i przypisywanie najgorszych cech tego typu, posiadaczom wykrywaczy, to tylko pis-dzielcom można przypisać. Nikt tak jak oni, nie zgnębili tego środowiska.
  23. 2 points
    Nie przekręciłeś czegoś w tym zdaniu ? Bo na kierowniczych stanowiskach w UB czy LWP oddelegowano byłych obywateli ale z tego co mi wiadomo nie polskich. Opuściłem jakaś lekcję historii ?
  24. 2 points
  25. 2 points
    Gdzieś się Ty uląg Przyjaźnie "zaczepiało" go kilka osób, jedna przyjaźnie machała do niego deskorolką, druga chciała mu pożyczyć pistolet ( widać na zdjęciach). Ps. Dla Ciebie próba linczu do "zaczepka" więc gwałt zbiorowy to pewnie intensywny flirt... I powiedz mi tak szczerze jako znawca zwyczajów w USA - zaczepiałbyś w ten sposób w nocy w trakcie zamieszek gościa uzbrojonego w M-16 ?
  26. 2 points
    a g mnie to zdecydowanie nie jest AEC Matador. a.trójkątna szybka boczna kabiny, b. nadkola przechodzące w błotniki, c. inne felgi d. inny zbiornik paliwa, e. kształt dachu szoferki jest sporo innych możliwych typów np, Albion, Arran, Thornycroft . ten ostatni jak dla mnie lepiej pasuje, co prawda koła nadal inne
  27. 2 points
  28. 2 points
    Osobiście nie jestem zaskoczony skalą Twojego rozmijania się z rzeczywistością. Ideologia oślepia i ogłupia w takim stopniu że można mieć problem z ustaleniem faktów a co dopiero mówić o wyciąganiu sensownych wniosków. Skoro nawet hamerykanska senator oświadczyła w mediach że plądrowanie i palenie sklepów to nie jest przemoc a korespondent BBC opisywał pokojowe protesty anarchistów i lewaków w na tle płonących domów...
  29. 2 points
    Przypomniał Mi się dowcip: Lekcja historii, rozmowy na temat II Wojny Światowej. Pani pyta dzieci czy ktoś z ich rodziny żył w tym okresie. Zgłasza się Małgosia: - Moja babcia była łączniczką! - O, dobrze Małgosiu, piątka. Ktoś jeszcze? - odpowiada pani. Zgłasza się Stasiu. - Mój dziadek służył w SS! - Ooo, nie wolno tak mówić Stasiu. Jedynka! Ktoś jeszcze? Zgłasza się Jasio. - Ja! Mój dziadek służył w AK. - Brawo Jasiu, wspaniały dziadek. Piątka. Potem dzieci rozmawiają na przerwie. - Twój dziadek naprawdę służył w SS? - Jasio - Pewnie, Szare Szeregi. A twój w AK? - Tak, Auschwitz Kommando.
  30. 2 points
    Znów! Zabijcie zanim złoży jaja!
  31. 2 points
    Czołem. Sa to kody producentów stosowane po 1941 roku. hlc = Zieh und Stanzwerk GmbH. Schleusingen. dom = Westfalische Metallindustrie Lippstad. dou = Waffenwerke Brünn A.G. Werk Povażska Bystrica. Brno. Wybacz - Olk - ale jak możesz pisać takie pierdoły. Od kiedy to Armia krajowa - miała swój zakład produkujący amunicję.....??? ak = Patronen-, Zündh.- u. Metallwarenfabrik A.G., vorm. Sellier & Bellot, Werk Vlasim, Praga. pzdr. stani
  32. 2 points
    sam jesteś nabój
  33. 2 points
    Nie macie większych problemów temat C19 mnie męczy, umrzeć i tak z jakiegoś powodu trzeba a czy to C19 czy udławienie się jajkiem na miękko przy śniadaniu wielkanocnym nie ma znaczenia
  34. 2 points
    Bazując się na tym co napisał Barbapapa. Niestety nie doszukałem się takiego liczmana aby obydwie strony się zgadzały. Może to jakaś "hybryda" wybita w podrzędnej mennicy Dwa inne liczmany. Awers: Rewers: https://www.cgb.fr/cour-des-monnaies-de-paris-archimede-tb,fjt_06698,a.html http://jetons-royaux-marineche.com/jetons-royaux/charles-ix-1560-a-1574/product/view/34/6728
  35. 2 points
    1 Oord (liard) 1694-1723 Obverse Crowned and quartered coat of arms: 1 and 4: arms of Palatine (lion) 2 and 3: arms of Bavaria Lettering: IOSEPH. CLEM.D.G.ARC.COL. Josephus Celemens dei gratia archiepiscopus Colonia. Joseph Clemens, by God's grace archbishop of Cologne. Reverse In the center perron of Liege. Arranged in cross four different coats of arms: Loon (top), Franchimont (right), Horne (bottom) and Bouillon (left). Lettering: EP.ET.PRI.LEO.DVX.BVL.M.F.C.L.H. episcopus et princeps Leodiensis dux Bulloniensis marchionis Franchimontis comes Losensis Hornensis. Bishop and Prince of Liège, Duke of Bouillon, Marquis of Franchimont, Count of Loon and Horne.
  36. 2 points
    Co ty pidolisz?! jakim tańszym sposobem , odkopanie szczątków ludzki, potem ich godnie pochować i znaleźć odpowiedni miejsce !Chyba im to się należy !
  37. 2 points
    W Polin kanoniczne prawo narodu wybranego uchwalonego przez kneset czy jakąś żydowską diasporę jest ważniejsze od polskich przepisów prawnych. W żadnym innym kraju nikt się tak z izraelitami nie cacka jak u nas.
  38. 1 point
    Czuć trochę bylo w środku ale nie wierzyłem Dzięki.
  39. 1 point
    Czołem. Bez jakichkolwiek nabić - czy producenckich, czy regimentowych. To rozetka na zatrzasku nic nie pomoże. Na replikach też są rozetki. Niekoniecznie na wszystkich ale na tych lepszych - już tak. pzdr. stani
  40. 1 point
  41. 1 point
    Czołem. Z nożami okopowymi, sprawa nie jest prosta i jednoznaczna. (kto mógł by ocenić ten nóż w kategorii oryginalności - wybacz - nie mam pojęcia) Wiele modeli produkowano na rynek cywilny i były kupowane przez zaopatrzenie armijne. Czy konkretny Grabendolch - "wąchał" proch w okopach, czy też zabierał go na grzyby jakiś Hans. Dzisiaj możemy stwierdzić - jedynie - poprzez nabicia armijne (Regimentsstempel). Z kolei - czy nóż wyprodukowano w epoce, czy wczoraj w Indiach. Można stwierdzić, poprzez nabicia producenckie. Co prawda kopie też posiadają nabicia producentów - ale można je ocenić - różnią się od oryginałów. -------------------------- # - jeżeli nóż który prezentujesz jest "goły" - pozbawiony tych nabić. To będzie to współczesna replika. # - jeżeli posiada nabicie producenckie (ale nie ma armijnego) to - ....1 - należy ocenić oryginalność nabicia - jeżeli jest oryginalne, to albo zakup komercyjny, ....2 - albo zakup żołnierski - prywatny. # - jeżeli posiada nabicia przydziału do formacji i nabicia producenckie to - .....należy ocenić oryginalność nabić I z dużym prawdopodobieństwem jest oryginalnym nożem okopowym. Producenci replik - z reguły - nie nabijają Regimentsstempel - bo do tego potrzebna jest wiedza, który z pułków posiadał takie noże. A błędne nabicie numerów może ujawnić kopie. ---------------------- Życzę powodzenia w ocenie oryginalności - bo ten model noża okopowego, jest - tak się składa - dosyć rzadkim artefaktem. pzdr. stani
  42. 1 point
    MASZ goły silnik bez dyszy i głowicy z mw, ta czapka powinna się odkręcić
  43. 1 point
  44. 1 point
    Pisze o wszechwładzy NKWD i UB, o czym doskonale każdy wie. Po rozwiązaniu NKWD skład osobowy zasilił MSW i KGB, metody i ludzie w zasadzie się nie zmieniły więc nie łap mnie za słówka bo nie jest to meritum sprawy. Jak chcesz sobie rozjaśnić umysł to linków poszukaj samodzielnie lub poszperaj informacji za tymi, którzy śmiertelnie poważni leżą w bezimiennych mogiłach. Co było w interesie władzy ludowej to mi nie mów, bo w szeregach tych władzy poza uczciwymi wierzącymi znaleźli się różni aparatczykowie.O powojennych aferach i interesach władzy ludowej jest wiele interesujących opracowań. Mnie zastanawia jedno - jak bez współpracy z kolejarzami i parasola ochronnego UB proceder mógł kwitnąć kilka lat, pociągi na tej samej trasie odstawiano na boczne torowisko i nikt nie reagował, kiedy za samo posiadanie radioodbiornika i słuchanie wolnej europy można było dostać dziesiątkę. Może tutaj wykażesz się kreatywnością.
  45. 1 point
    Niesamowite. To znaczy dla mnie - posiadacza wiatrówki i repliki CZ-75 na CO2. Prawdziwa broń załadowana nie ślepakami. Budujesz klimat grozy A tak na serio to jest USA - inny świat, inna filozofia i kultura obchodzenia się z bronią. I pierwszy fakt: "według dziennika „The Hill” reprezentująca Rittenhouse’a kancelaria prawna Pierce Brainbridge, wyjaśniła, że lokalny właściciel salonu samochodowego poprosił nastolatka i jego przyjaciela o ochronę firmy w trakcie protestów, ponieważ poniósł wcześniej straty. Demonstranci plądrowali sklepy i podpalali samochody" A tu kartoteka jednej z ofiar która oczywiście znalazła się tak przypadkiem:
  46. 1 point
    wg oznaczeń typ B-4 , ale prawdopodobnie z spychaczy leśnych na co wskazuje masa oznaczeń które obecnie klepki posiadają , w trakcie wojny oznaczeń producenta na klepkach było zdecydowanie mniej i to raczej sygnatury kodowe, W tym przypadku to widać nie tylko sygnatury producenta ale także sygnatury katalogowe do wyszukiwania w częściach zamiennych. . jak byś je wszystkie napisał to można by próbować szukać
  47. 1 point
  48. 1 point
    W naszym pięknym kraju miodem i cebulą pachnącym, to jaśnie wielmożny konserwator i pan pirotechnik, decydują co jest legalne i bezpieczne.
  49. 1 point
    Znam kilku zdziwionych przez całe życie, a że jeszcze jeden się trafił... to też nic dziwnego.
  50. 1 point
    Co prawda nie ma tam żadnych zdjęć, ale uważam, że artykuł warty jest przeczytania. Jak, w szczegółach, wyglądało by bezpośrednie wsparcie piechoty przez czołgi w natarciu. Artykuł Piechota i czołgi" z Przeglądu Wojsk Pancernych z lutego 1939r jest przedrukiem z Przeglądu Piechoty z grudnia 1938r. Zdecydowanie polecam jego przeczytanie. http://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/387715/edition/368790/content?ref=desc
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information